Branża komentuje przejęcie Warner Bros. Discovery. TVN i TVN 24 mają nowego właściciela  |  Debiut "Wieczoru Rymanowskiego"  |  Kopipol zebrał mniej pieniędzy do podziału z opłaty reprograficznej  |  Assembly Global zmienia się w Stagwell Media  |  Zestawienie kanałów serialowo-filmowych  |  Czwartkowe odcinki "Zakupu w ciemno"  |  Polsat wydłużył sezon "Naszego nowego domu"  |  "Samochodowi handlarze" i kontynuacje formatów w jesiennej ramówce Polsat Play  |  Microsoft-MSN we wrześniu z największym wzrostem wśród wydawców internetowych  |  Mateusz Witkowski z "Podcastex" w podcaście "Sprawdzone info"  |  Zespół marketingu Play  |  Centralny Ośrodek Informatyki wybiera  |  Tauron Sprzedaż  |  Nowy klient YOC Poland  |  Agencja inPlus Media wygrała przetarg  |  Endless i Carat przygotowały kampanię  |  Odejście z Aldi Polska po dziewięciu latach  |  Głos Vito Bambino w kampanii marki GAC  |  Rachel Jupp nową szefową BBC News  |  Trump wycofuje finansowanie swoich reklam wyborczych ze środków publicznych  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 32 newsy ze świata mediów i reklamy  | 

Branża komentuje przejęcie Warner Bros. Discovery. TVN i TVN 24 mają nowego właściciela  |  Debiut "Wieczoru Rymanowskiego"  |  Kopipol zebrał mniej pieniędzy do podziału z opłaty reprograficznej  |  Assembly Global zmienia się w Stagwell Media  |  Zestawienie kanałów serialowo-filmowych  |  Czwartkowe odcinki "Zakupu w ciemno"  |  Polsat wydłużył sezon "Naszego nowego domu"  |  "Samochodowi handlarze" i kontynuacje formatów w jesiennej ramówce Polsat Play  |  Microsoft-MSN we wrześniu z największym wzrostem wśród wydawców internetowych  |  Mateusz Witkowski z "Podcastex" w podcaście "Sprawdzone info"  |  Zespół marketingu Play  |  Centralny Ośrodek Informatyki wybiera  |  Tauron Sprzedaż  |  Nowy klient YOC Poland  |  Agencja inPlus Media wygrała przetarg  |  Endless i Carat przygotowały kampanię  |  Odejście z Aldi Polska po dziewięciu latach  |  Głos Vito Bambino w kampanii marki GAC  |  Rachel Jupp nową szefową BBC News  |  Trump wycofuje finansowanie swoich reklam wyborczych ze środków publicznych  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 32 newsy ze świata mediów i reklamy  | 

Branża komentuje przejęcie Warner Bros. Discovery. TVN i TVN 24 mają nowego właściciela  |  Debiut "Wieczoru Rymanowskiego"  |  Kopipol zebrał mniej pieniędzy do podziału z opłaty reprograficznej  |  Assembly Global zmienia się w Stagwell Media  |  Zestawienie kanałów serialowo-filmowych  |  Czwartkowe odcinki "Zakupu w ciemno"  |  Polsat wydłużył sezon "Naszego nowego domu"  |  "Samochodowi handlarze" i kontynuacje formatów w jesiennej ramówce Polsat Play  |  Microsoft-MSN we wrześniu z największym wzrostem wśród wydawców internetowych  |  Mateusz Witkowski z "Podcastex" w podcaście "Sprawdzone info"  |  Zespół marketingu Play  |  Centralny Ośrodek Informatyki wybiera  |  Tauron Sprzedaż  |  Nowy klient YOC Poland  |  Agencja inPlus Media wygrała przetarg  |  Endless i Carat przygotowały kampanię  |  Odejście z Aldi Polska po dziewięciu latach  |  Głos Vito Bambino w kampanii marki GAC  |  Rachel Jupp nową szefową BBC News  |  Trump wycofuje finansowanie swoich reklam wyborczych ze środków publicznych  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 32 newsy ze świata mediów i reklamy  | 

Wydanie: PRESS 11-12/2021

Współpraca Papers

Kiedy polityka, biznes i przestępczość przekraczają granice, media muszą zrobić to samo

Gdy 3 października światowe media pochwaliły się wynikami śledztwa Pandora Papers, prowadzonego wspólnie przez dziennikarzy z całego świata – rozmach zrobił wrażenie na wszystkich. Zaangażowało się w ten projekt ponad 600 dziennikarzy ze 150 mediów w 117 krajach. Na uporządkowanie, zbadanie i analizę 12 mln dokumentów reporterzy poświęcili ponad rok.

W ramach projektu – pod batutą międzynarodowego konsorcjum The International Consortium of Investigative Journalists – media wytropiły przypadki unikania płacenia podatków i ukryte majątki polityków, biznesmenów oraz celebrytów na całym świecie. Za sprawą „Gazety Wyborczej”, która należy do konsorcjum, w śledztwie znalazł się też wątek polski. Dziennik opisał przykłady tzw. optymalizacji podatkowej dokonywanej przez spółki Rafała Brzoski, twórcy InPostu, który w ubiegłym roku trafił na siódme miejsce najbogatszych ludzi w kraju według rankingu „Forbesa”.

– Pracowaliśmy nad tym sześć miesięcy. Śledztwo było ściśle tajne, nawet dziennikarze w redakcji „Wyborczej” nie wiedzieli, czym się zajmujemy – mówi Hubert Orzechowski, dziennikarz „Gazety Wyborczej”, który wraz z Michałem Kokotem był zaangażowany w śledztwo Pandora Papers.

Michał Kokot, opowiadając na łamach „Gazety Wyborczej” o śledztwie, tłumaczył, że po drodze napotkali lobbystów. „Podczas pracy nad tematem »optymalizacji podatkowej« Rafała Brzoski i wysłaniu pytań do jego firmy różnymi drogami próbował do nas dotrzeć i przemówić nam do rozsądku jeden z nich (notabene to były dziennikarz śledczy). Poniósł jednak klęskę” – napisał Kokot. Po publikacji twórca InPostu w oficjalnym oświadczeniu wytknął autorom tekstu „elementarny brak wiedzy” na temat podatków oraz to, że mimo udzielenia kompleksowych odpowiedzi na pytania „Wyborcza” w tekście część z nich pominęła. Zażądał usunięcia tekstu, grożąc procesem. „Gazeta Wyborcza” nie ugięła się i tekstu nie usunęła, a autorzy śledztwa zadeklarowali, że chętnie porozmawiają z Brzoską, który w tekście nie zdecydował się wypowiedzieć.

Dziennikarze nad śledztwem pracowali z domu. W codziennej pracy mieli skupiać się na temacie, choć bywało, że wykonywali normalne obowiązki redakcyjne. – Niektóre zachodnie redakcje, które mają duże budżety, mogły poświęcić na śledztwo całe zespoły, w naszym przypadku nie wchodziło to w grę – przyznaje Orzechowski. Teksty, które powstały w ramach śledztwa, redagowane były przez ekipę „Gazety Wyborczej”.

Plan pracy nad śledztwem został ściśle nakreślony przez konsorcjum, które uzgadniało terminy, porządek pracy, dawało wskazówki i pilnowało poufności. Dziennikarze uczestniczący w projekcie musieli podpisać porozumienie o współpracy, w którym zobowiązali się do zachowania w ścisłej tajemnicy tego, nad czym pracują.

– Nie można było złapać za telefon i zadzwonić w dowolnej sprawie, bo komentarze zbierało się dopiero na określonym etapie prac. To czasem wiązało się z frustracją. Nie można też było zdradzić nikomu, czym się zajmujemy. Do tego stopnia, że nawet podczas rozmów z ekspertami nie mogłem powiedzieć, do czego wykorzystamy ich wypowiedzi – tłumaczy Orzechowski.

Nawet najmniejszy przeciek mógłby rozbroić ładowaną przez miesiące bombę i z wielkiego śledztwa wyszedłby kapiszon.

Barbara Erling

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.