Grupa Eurozet podnosi ceny reklam  |  McDonald's planuje przetarg  |  Redukcje w "Rzeczpospolitej"  |  Dalsze zwolnienia w Polska Press  |  "Tygodnik Powszechny" w sieci Żabka  |  Prezes UOKiK stawia zarzuty  |  Grupa Żabka szuka  |  Oglądalność kanałów dziecięcych  |  Widownia "Magazynu Ekspresu Reporterów"  |  Przetarg Enea  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 37 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

 Grupa Eurozet podnosi ceny reklam  |  McDonald's planuje przetarg  |  Redukcje w "Rzeczpospolitej"  |  Dalsze zwolnienia w Polska Press  |  "Tygodnik Powszechny" w sieci Żabka  |  Prezes UOKiK stawia zarzuty  |  Grupa Żabka szuka  |  Oglądalność kanałów dziecięcych  |  Widownia "Magazynu Ekspresu Reporterów"  |  Przetarg Enea  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 37 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

 Grupa Eurozet podnosi ceny reklam  |  McDonald's planuje przetarg  |  Redukcje w "Rzeczpospolitej"  |  Dalsze zwolnienia w Polska Press  |  "Tygodnik Powszechny" w sieci Żabka  |  Prezes UOKiK stawia zarzuty  |  Grupa Żabka szuka  |  Oglądalność kanałów dziecięcych  |  Widownia "Magazynu Ekspresu Reporterów"  |  Przetarg Enea  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 37 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Wydanie: PRESS 01-02/2022

Zafiksowani w lesie

Tak wielu zagranicznych dziennikarzy nie było w Polsce od dawna. Ani tak wielkiego zapotrzebowania na usługi fikserów, czyli tłumaczy, przewodników, organizatorów spotkań dla zagranicznych dziennikarzy

Okolice Białowieży, 17 listopada 2021 roku. Ekipa Deutsche Welle TV dostała pinezkę z oznaczeniem lokalizacji migranta na Google Maps. W aucie z dziennikarzami siedzi Nawal Soufi – legendarna już aktywistka marokańsko-włoskiego pochodzenia, która pomaga uchodźcom w całej Europie. Od początku października działa na granicy Polski, Litwy i Białorusi. Teraz Nawal bez przerwy rozmawia z migrantem przez telefon, by nie stracił przytomności. Jest wycieńczony, odwodniony i głodny. Przebywa w lesie od pięciu dni. Jeśli straci przytomność, zanim zostanie odnaleziony, nie uda mu się pomóc.

W tym samym czasie próbują do niego dotrzeć aktywiści Grupy Granica – konglomeratu 14 organizacji pozarządowych pomagających uchodźcom przy granicy polsko-białoruskiej. Dziennikarze Deutsche Welle TV i Katarzyna Piasecka, fikserka tej ekipy, czekają w aucie z Nawal. Gdy będzie trzeba wesprzeć aktywistów, szybko wkroczą. Czasem wystarczy sama obecność mediów i dokumentowanie przez dziennikarzy sytuacji konfliktowych, by uratować zdrowie, a niekiedy życie migrantów. Polska Straż Graniczna dokonuje tzw. push-backów, czyli siłowego cofnięcia migrantów za granicę białoruską, nie zważając na ich stan zdrowia. – To dzięki obecności ekipy Deutsche Welle Abuzar i Meda – 30-latkowie z Iranu – zostali uratowani przed pewnym push-backiem w październiku 2021 roku – podaje przykład Katarzyna Wappa, aktywistka z Hajnówki.

Nawal Soufi ma w kieszeni Interim Measure – wniosek kierowany do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka o zastosowanie środków tymczasowych z uwagi na pilną potrzebę zagwarantowania bezpieczeństwa danej osoby. Kiedy odnaleziony w lesie mężczyzna go podpisze, aktywiści wyślą dokument poprzez e-PUAP do Straży Granicznej. Dzięki temu push-back migranta za granicę będzie przynajmniej na 30 dni zablokowany.

Wreszcie dziennikarze dostają sygnał: można podejść. Odnaleziony mężczyzna ma na imię Walid, jest 44-letnim Irakijczykiem z Homs. Jego stan jest ciężki. Przez wychłodzenie, odwodnienie i kłopoty z krążeniem jest bardzo osłabiony. Aktywiści karmią go gorącą zupą. Do lasu, w miejsce odnalezienia Walida, zjechało tak dużo dziennikarzy, że w tłoku trudno zobaczyć twarz mężczyzny.

– Scena była poruszająca. To jeden z tych mężczyzn, którymi nas straszą – pochodzący z innej kultury, wyznający inną religię, o innym odcieniu skóry. Tymczasem ten człowiek był bezbronny jak dziecko – wspomina Katarzyna Piasecka.

Przyjechała karetka pogotowia ze szpitala w Hajnówce. Ratownicy medyczni są nieuprzejmi. Mówią do Irakijczyka po polsku, nie zważając na to, że ten nie rozumie ich poleceń. Każą mu założyć buty, ale on nie ma na to siły. – To ja mam mu jeszcze buty zakładać? – oburza się pielęgniarz.

Takich akcji ratowania migrantów z udziałem mediów, fikserów i aktywistów od września do listopada były przy polskiej granicy z Białorusią dziesiątki. – Nie byłam na to wszystko przygotowana. Te sceny to trauma. Ale czułam wtedy, że to, co robimy, jest bardzo tym ludziom potrzebne – konkluduje Katarzyna Piasecka.

Krzysztof Boczek

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.