Szefowa redakcji publicystyki Radia 357  |  Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR poszukuje dyrektora  |  Dokument "Król Zanzibaru" w Playerze  |  Muzycy w programie Spotify wspierającym wschodzące talenty w Polsce  |  Instytut Książki z nową dyrekcją i planami  |  Pierwsze wydanie specjalne "Świata Wiedzy Extra"  |  Zgłoszenia do nagrody "Ślad" im. bpa Jana Chrapka  |  Do sprzedaży trafił Pomocnik Historyczny "Polityki"  |  Consumer and digital director w Castoramie  |  Spoty dla KPRM  |  Warszawa poszukuje agencji reklamowej  |  Unilever wraca do telewizji z kampanią  |  Warner Bros. Discovery zatrudnia byłego sekretarza prasowego Białego Domu  |  Australijska dziennikarka, która siedziała w więzieniu, nie została dopuszczona przed kamery  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 41 newsów ze świata mediów i reklamy  | 

Szefowa redakcji publicystyki Radia 357  |  Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR poszukuje dyrektora  |  Dokument "Król Zanzibaru" w Playerze  |  Muzycy w programie Spotify wspierającym wschodzące talenty w Polsce  |  Instytut Książki z nową dyrekcją i planami  |  Pierwsze wydanie specjalne "Świata Wiedzy Extra"  |  Zgłoszenia do nagrody "Ślad" im. bpa Jana Chrapka  |  Do sprzedaży trafił Pomocnik Historyczny "Polityki"  |  Consumer and digital director w Castoramie  |  Spoty dla KPRM  |  Warszawa poszukuje agencji reklamowej  |  Unilever wraca do telewizji z kampanią  |  Warner Bros. Discovery zatrudnia byłego sekretarza prasowego Białego Domu  |  Australijska dziennikarka, która siedziała w więzieniu, nie została dopuszczona przed kamery  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 41 newsów ze świata mediów i reklamy  | 

Szefowa redakcji publicystyki Radia 357  |  Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR poszukuje dyrektora  |  Dokument "Król Zanzibaru" w Playerze  |  Muzycy w programie Spotify wspierającym wschodzące talenty w Polsce  |  Instytut Książki z nową dyrekcją i planami  |  Pierwsze wydanie specjalne "Świata Wiedzy Extra"  |  Zgłoszenia do nagrody "Ślad" im. bpa Jana Chrapka  |  Do sprzedaży trafił Pomocnik Historyczny "Polityki"  |  Consumer and digital director w Castoramie  |  Spoty dla KPRM  |  Warszawa poszukuje agencji reklamowej  |  Unilever wraca do telewizji z kampanią  |  Warner Bros. Discovery zatrudnia byłego sekretarza prasowego Białego Domu  |  Australijska dziennikarka, która siedziała w więzieniu, nie została dopuszczona przed kamery  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 41 newsów ze świata mediów i reklamy  | 

Wydanie: PRESS 01-02/2022

Papierosy, kawa, ja

Z Jagodą Grondecką, zdobywczynią drugiego miejsca w konkursie Dziennikarz Roku 2021, rozmawia Grzegorz Sajór

Złość czy ulga? Co Pani poczuła, gdy okazało się, że nie słychać Pani podczas gali Grand Press, bo połączenie z dobrego zmieniło się w fatalne?

Przede wszystkim nie byłam specjalnie zaskoczona, bo internet w Kabulu jest dość kapryśny i problemy z łącznością są czymś powszechnym. A co poczułam? Raczej ulgę, bo nie przepadam za wystąpieniami publicznymi. Szczerze mówiąc, miałam nawet nadzieję, że ten przywilej mnie ominie. 

A gdyby jednak łączność nie spłatała figla, co by Pani powiedziała?

Najpierw podziękowałabym osobom, które zawsze mnie wspierały. Przede wszystkim Afgańczykom, zarówno tym, którzy mi zaufali na tyle, żeby dzielić się swoimi historiami, jak i tym, którzy pomagali mi podczas mojego pobytu w Afganistanie. Bez ich wsparcia moja praca byłaby, jeśli nie niemożliwa, to na pewno o wiele trudniejsza. Powiedziałabym też, że traktuję tę nagrodę jako sygnał świadczący o tym, że nie zapomnieliśmy o dramacie, który rozgrywa się bardzo daleko od nas, a który w sierpniu wrócił na chwilę na czołówki światowych mediów. I pewnie niebawem znów zostanie zapomniany. A powinniśmy o tym, co dzieje się w Afganistanie, pamiętać, choćby ze względu na konsekwencje, jakie niesie to dla Europejczyków. Mam na myśli uchodźców, którzy docierają do Europy i do Polski, a którym należy się wsparcie. 

Przemawiać miała Pani jako laureatka drugiego miejsca w plebiscycie na Dziennikarza Roku. Ale Pani chyba nie miała być dziennikarką?

Tak, to był przypadek. Nie miałam żadnych dziennikarskich planów ani aspiracji. Zawsze chciałam być reżyserką teatralną. Dopiero gdy po pierwszym roku studiów na akademii teatralnej zostałam wyrzucona…

Grzegorz Sajór

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.