Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Wydanie: PRESS 08/2012

Minusy dodatnie

Ukrywanie informacji o słabości swoich produktów to oznaka niedojrzałości marketingowej firmy – dziś trzeba umieć tę słabość wygrać

Zazwyczaj jest tak, że im większa firma, tym większy kłopot z jej otwartością i przyznawaniem się do błędów. Dotychczas nie bardzo szkodziło to firmom, lecz przejrzystość narzucona przez media społecznościowe zmusza dziś marketingowców do budowania nowych strategii w takich sytuacjach. Czym może się skończyć nieznajomość tego trendu, pokazują trzy poniższe przykłady.
W lutym br. klient Ikei w Katowicach został pobity na terenie sklepu przez dwóch mężczyzn, których ochrona nie zdążyła powstrzymać. Ikea zaoferowała poszkodowanemu bon na zakupy wartości 500 zł, oświadczając, że w grę nie wchodzi żadne odszkodowanie, bo sklep jest miejscem publicznym. Oburzony klient zapowiadał w mediach wytoczenie procesu Ikei. Efekt? Internauci mocno szwedzką firmę krytykowali: „Ikea – tu cię urządzą”, „Trzeba ostrzec znajomych, aby tam nie chodzili”, „Boję się tam pojechać, mogą mnie pobić, a Ikea co? Da mi talonik?” – brzmiały komentarze na Wykopie i Facebooku.
Wiosną br. brytyjska ilustratorka Gemma Correll ogłosiła na Facebooku w notce na profilu polskiej marki odzieżowej House, że ta samowolnie wykorzystała jej pracę na swojej koszulce. Wcześniejsze e-maile słane do producenta – informowała Brytyjka – pozostawały bez odpowiedzi.

Piotr Ślusarski

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.