Wydanie: PRESS 03-04/2026
Trzeci etat: w grafice
Koszmar Tomasza Lisa zaczyna się sprawdzać – wkrótce każdy dziennikarz będzie miał kolejny etat w grafice komputerowej. Na szczęście jest Canva.
Cały dzień robiliśmy tę planszę? Grzesiu! – pytał w 1999 roku zdenerwowany Tomasz Lis na wykradzionym ze studia „Faktów” nagraniu. „Skąd ci biedni ludzie mają to zrozumieć. /…/ Wypierdalamy tę planszę, nie ma, k…a, tej planszy. Z baranami nie można pracować. /…/ Jeszcze w grafice się zatrudnię komputerowej” – mówił załamany Lis do Grzegorza Jędrzejewskiego, wydawcy informacyjnego programu TVN.
Ten kolejny etat jest już codziennością wielu dziennikarzy, nie tylko w małych redakcjach.
FACEBOOK TNIE ZASIĘGI
Facebook we wrześniu 2024 roku, w trakcie powodzi na południu Polski, usunął wielu profilom mediów podgląd zdjęć w postach z linkami do artykułów (do tej pory podgląd zdjęć był generowany na FB automatycznie). Meta tłumaczyła, że to „podejście tymczasowe w oczekiwaniu na wydanie wytycznych dotyczących zakresu artykułu 15 (chodzi o dyrektywy Parlamentu Europejskiego oraz Rady 2019/790 z dnia 17 kwietnia 2019 roku w sprawie praw autorskich i praw pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym) przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w odniesieniu do podobnych przepisów wykonawczych we Włoszech
Ograniczenie to dotknęło zarówno duże newsowe redakcje, jak i małe, lokalne. Wprawdzie nie wszystkie – niektóre dalej miały, i wciąż mają, możliwość publikowania postów z linkami w tradycyjnej formie. Jednak wiele z nich dziś już tego nie robi albo ogranicza liczbę takich postów do minimum. Dlaczego? Powód jest prosty – nawet jeśli Meta pozwala na publikację postów z podglądem linku, to algorytm Facebooka ogranicza ich zasięg, więc mało który obserwujący dany profil je zobaczy.
NA KŁOPOTY SZABLON
Co więc, jeśli nie tradycyjny post z linkiem przekierowującym do treści na portalu? Można zamieścić na profilu post w formie jednego zdjęcia; galerii zdjęć; napisu na kolorowym tle, który można generować bezpośrednio z poziomu Meta Business Suite; rolki, filmu wideo – w tym transmisji na żywo – a link przekierowujący na stronę internetową dodać w opisie posta lub w komentarzu. Albo – dać planszę graficzną, zawierającą zdjęcie lub kolaż, krótkie hasło – zajawkę, logo marki i informację, gdzie można znaleźć link (zwykle jest umieszczany w pierwszym komentarzu do posta, choć nie brakuje redakcji, które wklejają go w opisie posta nad planszą).
Wszyscy, którzy stosują plansze graficzne, używają szablonów przygotowanych wcześniej w programie graficznym (np. Canvie). Tu nie ma czasu na zabawę, nawet jeśli ktoś z redakcji odkryje w sobie designerskie talenty. Liczy się szybkość i powtarzalność.
***
To tylko fragment tekstu z najnowszego numeru „Press”. Przeczytaj go w całości w magazynie.
„Press” do nabycia w salonach prasowych, App Store, Google Play, e-Kiosku lub online na E-sklep.press.pl.
Czytaj też: Numer na 30-lecie "Press": rozmowa z Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf i plemiona
Katarzyna Pachelska
Aby przeczytać cały artykuł:
Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter


