Wydanie: PRESS 09-10/2026
PR fasadowy
Co trzeci Polak wierzy, że w rządowych laboratoriach produkuje się wirusy, żeby nas kontrolować, a 45 proc. z nas jest przekonanych, że lek na raka istnieje, ale firmy farmaceutyczne go ukrywają. Jak zatem popularyzować naukę?
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ogłosiło rok 2026 Rokiem Popularyzacji Nauki. W październiku 2025 roku wiceministra nauki Karolina Zioło-Pużuk ogłosiła szczegóły inicjatywy. Powołano Międzynarodową Sieć Współpracy POP Science i zapowiedziano jej pierwszy kongres w Katowicach.
Tyle że siedem miesięcy później pod sejmem odbyła się manifestacja „3 proc. dla nauki, 100 proc. dla Polski”. Poparły ją m.in. prezydium Polskiej Akademii Nauk, Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz prezydium Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich. W petycji online naukowcy zaapelowali o zwiększenie finansowania nauki do 3 proc. PKB w ciągu czterech lat, zgłaszając też postulaty dotyczące zatrudnienia i prowadzenia badań. Jak tłumaczyli organizatorzy, protest „przeciwko wygaszaniu sektora nauki” był efektem systematycznego ignorowania przez polityków ich głosu, wcześniej wyrażanego w petycjach i na komisjach sejmowych. Petycję podpisało ponad 25 tysięcy osób. Realizacja postulatów kosztowałaby, według szacunków przywoływanych podczas protestu, około 8 mld zł, 0,87 proc. budżetu państwa na 2026 rok, czyli byłby to 20-procentowy wzrost nakładów na naukę i szkolnictwo wyższe. Dziś Polska przeznacza na naukę nieco ponad 1 proc. PKB.
„Panie ministrze, gratuluję! Udało się panu coś, co się mało komu dotąd udało: wyprowadził pan na ulice naukowców” – mówił poseł Adrian Zandberg (Razem). Minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek odpowiedział, że środowisko akademickie skorzysta z prawa do wyrażenia sprzeciwu w pokojowym proteście, i poparł ich postulaty. Nie można być tym zaskoczonym, bo wśród polityków panuje konsensus, że naukę trzeba dofinansować. Żadna z dotychczasowych opcji jednak się do tego nie kwapi.
Poseł PiS Łukasz Schreiber napisał na X: „Naukowcy wychodzą na ulicę protestować. My jako PiS robimy to, co zapowiedzieliśmy na Politechnice Bydgoskiej – składamy projekt ustawy 3 proc. PKB na naukę w ciągu 8 lat”. Poinformował o złożeniu w Sejmie projektu nowelizacji zakładającego wzrost nakładów o 0,3 proc. PKB już w pierwszym roku.
Klaudia Kowalczyk
Aby przeczytać cały artykuł:
Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter


