Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Wydanie: PRESS 06/2012

Pieśń e-przyszłości

Wydawcy polskich e-magazynów za cel stawiają sobie rentowność tytułów. By ją przyspieszyć, niektórzy planują przejście do papieru

Wprawdzie polskich e-magazynów przybywa, lecz reklam w nich wciąż jak na lekarstwo. W tytułach, które liczą ok. 100 stron, reklam naliczymy najwyżej kilka. I to mimo że ich ceny są o wiele niższe niż w prasie drukowanej. – Reklamodawcom przeszkadza po pierwsze, brak badań dotyczących e-magazynów, po drugie, niemożność generowania zasięgu – wyjaśnia Michał Łubisz, dyrektor sprzedaży w agencji Support Media, która obsługuje m.in. takie magazyny jak „Filmradar” czy „Literadar”. – Wśród klientów panuje moda na kupowanie zasięgów, które muszą być odpowiednio udokumentowane. Chociaż coraz bardziej podoba się im taka forma publikacji ich reklamy, lokowana gdzieś między Internetem a prasą drukowaną, nadal nie są skorzy ryzykować i wydawać w ten sposób dużych pieniędzy na kampanie – dodaje Łubisz. Przestrzega, że rynek pism elektronicznych jeszcze w Polsce na dobre nie powstał i jest za wcześnie na to, by duzi wydawcy mogli całkowicie oprzeć swój model biznesowy na e-wydaniach.

Jednak wydawcy e-magazynów przypominają, że akurat w przypadku tych pism czytelnictwo jest udokumentowane lepiej niż prasy drukowanej, bo można dokładnie stwierdzić, kto czyta dany e-tytuł, a w przypadku niektórych platform podać nawet, które strony były czytane najczęściej. – Rzeczywiście, zasięg to dla reklamodawców największa bariera – mówi Igor Dzierżanowski robiący bezpłatny biznesowy magazyn „Proseed”. – Rozmawialiśmy o tym z kilkoma domami mediowymi. Problem jednak w tym, że nasza grupa docelowa, a więc prezesi i menedżerowie wysokiego szczebla, w ogóle wymyka się tradycyjnym badaniom – wyjaśnia.

Jacek Przybylski

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.