Wydanie: PRESS 05-06/2026
Relacja lotem błyskawicy
Drony FPV zrobiły furorę podczas zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan Cortina 2026. Nie są już postrzegane tylko jako kolejna kamera używana podczas transmisji. Stały się nowymi oczami kibiców
Kilkadziesiąt sekund szalonego pościgu za zawodnikiem, powrót po ustalonej trasie, wymiana baterii. I tak kilkadziesiąt razy z rzędu. Drony FPV (z ang. first person view) sterowane są z perspektywy pierwszej osoby. Ich piloci nakładają specjalne gogle, w których wyświetlany jest na żywo obraz z kamery umieszczonej na dronie. W ten sposób sterują maszyną, jakby siedzieli w jej wnętrzu, za jej sterami. Pozwala to na precyzyjniejsze operowanie dronem niż w przypadku tradycyjnych BSP (bezzałogowych statków powietrznych), którymi zazwyczaj steruje się z ziemi, utrzymując z nimi kontakt wzrokowy. Z drugiej jednak strony prowadzenie drona FPV jest znacznie trudniejsze dla pilota. Zwykle dron nie jest bowiem wyposażony w żadne czujniki wykrywające przeszkody ani moduł GPS. W efekcie puszczenie drążków sterowniczych nie powoduje prawie natychmiastowego zatrzymania drona w powietrzu (jak w popularnych komercyjnych modelach). Pilot nieustannie musi korygować tor lotu.
Tomasz Jastrzębowski
Aby przeczytać cały artykuł:
Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter


