Masz już "Presserwis"? To newsletter, który od poniedziałku do piątku dostaniesz rano na skrzynkę pocztową  |  Publikujemy tam kilkadziesiąt mniejszych i większych materiałów o mediach i reklamie – newsów i analiz  |  To tematy, o których potem mówią inni  |  Możesz zamówić "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Od początku września w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Sofią Lebedievą, Leszek Kraskowski, problemy telewizji Biznes 24 i premier Tusk dla wybranych – polecamy!  | 

Masz już "Presserwis"? To newsletter, który od poniedziałku do piątku dostaniesz rano na skrzynkę pocztową  |  Publikujemy tam kilkadziesiąt mniejszych i większych materiałów o mediach i reklamie – newsów i analiz  |  To tematy, o których potem mówią inni  |  Możesz zamówić "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Od początku września w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Sofią Lebedievą, Leszek Kraskowski, problemy telewizji Biznes 24 i premier Tusk dla wybranych – polecamy!  | 

Masz już "Presserwis"? To newsletter, który od poniedziałku do piątku dostaniesz rano na skrzynkę pocztową  |  Publikujemy tam kilkadziesiąt mniejszych i większych materiałów o mediach i reklamie – newsów i analiz  |  To tematy, o których potem mówią inni  |  Możesz zamówić "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Od początku września w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Sofią Lebedievą, Leszek Kraskowski, problemy telewizji Biznes 24 i premier Tusk dla wybranych – polecamy!  | 

Wydanie: PRESS 01/2011

Dziennikarze bez mandatu

Wojciech Stepaniuk, sekretarz redakcji wychodzącego w Tomaszowie Lubelskim „Tygodnika Tomaszowskiego”, w listopadzie ub.r. startował do rady gminy Bełżec z listy Stowarzyszenia Rozwoju Lokalnego Niwa, którego jest wiceprezesem. Po porażce wyborczej jak gdyby nigdy nic pracuje w redakcji. – Wolę jednak dziennikarstwo niż lokalną politykę. Obie funkcje są tak absorbujące, że nie dałoby się ich pogodzić – mówi dziś. Dlaczego więc garnął się do zasiadania w radzie gminy? Przyznaje, że uległ namowom znajomych. Nie widzi konfliktu między służbą dziennikarza i samorządowca. – Jeżeli dziennikarze działają na rzecz lokalnej społeczności, niech to robią. Ważne jest, aby nie wykonywali wtedy pracy dziennikarskiej na terenie gminy, w której sprawują mandat radnego. Wtedy można to jakoś pogodzić. Każdy obywatel, bez względu na to, jaki zawód wykonuje, ma prawo ubiegać się o mandat w wyborach. Wielu znanych polityków było kiedyś dziennikarzami i nikt nie robi z tego problemu. Nie rozumiem, dlaczego wytyka się lokalnym dziennikarzom, że aspirują do samorządu – dziwi się. Nie rozumieją też tego jego koledzy.

Więcej w styczniowym numerze "Press" - kup teraz e-wydanie

 

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.