Wydanie: PRESS 11-12/2026
Medialne zwarcie
Brytyjski kanał GB News wyhodował sobie wierną widownię, ale może ją stracić, gdy prawicowopopulistyczna partia Reform UK uruchomi własny kanał na YouTubie
To miał być tekst o tym, jak GB News – połączone pępowiną z Reform UK – radzi sobie po pięciu latach od wejścia na rynek. Nie minął jednak kwartał od obchodów piątego jubileuszu, a media obiegły doniesienia, że partia prawicowych populistów szykuje się do startu z konkurencyjnym kanałem na YouTubie o jakże niespodziewanej nazwie: Reform TV. Nietrudno też się domyślić, że kanał – podobnie jak GB News – będzie wciągał widzów do alternatywnej rzeczywistości.
Przykład pierwszy z brzegu: jest końcówka czerwca, Europę wyniszczają rekordowe fale upałów. Choć w ich wyniku wielu Brytyjczyków trafiło na pogotowie, prezenter stacji GB News – Will Kingston – bagatelizował sprawę. Przekonywał widzów, że równie często ludzie umierają przygnieceni przez automaty sprzedające albo od uderzenia kokosem w głowę. Gdy kilka tygodni później oszacowano, że w wyniku upałów w maju i czerwcu mogło umrzeć przedwcześnie ponad 2,7 tys. Brytyjczyków, prezenter GB News szedł w zaparte. „Jeśli jest coś, czego nauczyła nas pandemia COVID, to fakt, że modelowanie to w gruncie rzeczy zgadywanie prowadzone przez osoby, które brzmią mądrze, ale mają swoje ideologiczne cele” – wypalił Kingston, uderzając w charakterystyczną dla GB News narrację bagatelizującą skalę zmian klimatu.
TO NIE ZAMIESZKI
Drugim ulubionym tematem konserwatywnej stacji jest rzecz jasna nielegalna imigracja. Zanim Will Kingston zakpił z rekordowych upałów, jego redakcyjna koleżanka Bev Turner zaszydziła z inteligencji widzów. W swoim programie wyemitowanym 10 czerwca upierała się, że dzień wcześniej w Belfaście wcale nie doszło do antyimigranckich zamieszek, choć na ulicach miasta podpalano samochody i domy. Turner wolała używać słowa „potyczki”, twierdząc, że sytuacja nie była dramatyczna, bo „w szpitalach nie ma przecież stosów ciał”. Po emisji programu do Ofcomu, brytyjskiego organu nadzorującego rynek mediów, napłynęło niemal 450 skarg od widzów.
Marta Zdzieborska
Aby przeczytać cały artykuł:
Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter


