Debata "Press" o ESG: istotny wpływ biznesu
Uczestnicy debaty (od lewej): Agnieszka Olbrot ("Press", prowadząca"), Agata Ordon-Zarychta (kierowniczka ds. zakupów energii odnawialnej i liderka zielonego zespołu w Polsce PepsiCo), Piotr Glen (dyrektor Centrum Zrównoważonego Rozwoju w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie), Marta Pokutycka-Mądrala (dyrektorka komunikacji korporacyjnej i rzeczniczka prasowa Nationale-Nederlanden) oraz Barbara Nabożny-Adamiec (kierowniczka Biura ESG w Enei) (fot. Wojciech Surdziel)
Pod koniec września wejdą w życie przepisy dotyczące social washingu i greenwashingu. Podczas zorganizowanej przez magazyn "Press" debaty eksperci dyskutowali o tym, jak działać, by uniknąć oskarżeń o nierzetelną komunikację, a także co dobrego dla firm i konsumentów wyniknęło z CSR i raportowania ESG.
– Wejście w życie dyrektywy w zakresie ochrony konsumentów w kwestiach ekologicznych i społecznych oraz komunikacji tych kwestii nie oznacza, że firmy nie będą mogły mówić o tym, że ich produkty bądź usługi są zielone, dobre dla społeczeństwa i rozwiązują określone problemy. Ta dyrektywa mówi o tym, że używając sformułowań takich jak "zielony", "eko", "prośrodowiskowy", trzeba móc udowodnić, że mówią one prawdę – mówił Piotr Glen, dyrektor Centrum Zrównoważonego Rozwoju w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
Jak wskazywała Marta Pokutycka-Mądrala, dyrektorka komunikacji korporacyjnej i rzeczniczka prasowa Nationale-Nederlanden, aby uniknąć oskarżeń o "washingi" ważne jest, by "działania w ramach ESG były zakorzenione w strategii firmy oraz komplementarne wobec działań produktowych i konsumenckich". – Myślę, że właśnie ta spójność działań na rzecz społeczeństwa z podstawową działalnością firmy – i ich autentyczność – to dziś podstawowa wartość w tych turbulentnych, przepełnionych dezinformacją czasach. Podobnie jak spójność tego, co firma robi na zewnątrz z tym, co wewnętrzne – podkreślała ekspertka NN.
Uczestnicy debaty wskazywali, że dzisiaj CSR jest dojrzałą ideą. – Obok krótkofalowych działań komunikacyjnych, doraźnego wsparcia dla różnych grup – bo one przecież nie zniknęły – mamy długofalowe projekty skierowane do wybranych grup interesariuszy, powiązane ze strukturą i profilem działalności danej firmy. Mądrość organizacji polega na tym, że wybiera ona na pole zaangażowania ten obszar, w którym działa i w którym może pokazywać swoje kompetencje, zasoby i ekspertyzę, może ich używać – mówiła Agata Ordon-Zarychta, kierowniczka ds. zakupów energii odnawialnej i liderka zielonego zespołu w Polsce PepsiCo.
– Po latach pracy w tym obszarze i osobistych refleksji definiuję zrównoważony rozwój jako odpowiedzialność za wpływ. Jeżeli widzimy swój wpływ, widzimy problem, to podejmujemy działania, które pozwolą ten problem rozwiązać – dodała Barbara Nabożny-Adamiec, kierowniczka Biura ESG w Enei. Raportowanie ESG, będące elementem CSR, a zwłaszcza obowiązek przeprowadzania analizy podwójnej istotności wpływu na poszczególne obszary to – zdaniem ekspertki Enei – lustro prawdy dla organizacji. – Trzeba wykazać wszystkie wpływy, ryzyka i szanse, które są pozytywne, ale też negatywne, rzeczywiste, a także potencjalne, w jednym miejscu wskazać wszystko, wszystkie zależności – wyliczała Nabożny-Adamiec.
Skrót debaty można znaleźć we wrześniowo-październikowym wydaniu "Press", a pełny zapis wideo – na Press.pl. Debatę nagrano w studiu produkcyjnym Time.
?si=Ix-QmO37VeVFeW3o(CP, 03.09.2026)










