Małgorzata Ohme przechodzi do innej telewizji  |  PKO BP rusza z kolejnym przetargiem  |  Przychody producenta "Klanu"  |  TVN w paśmie "Królowej przetrwania"  |  Widownia "Bez pudru, czyli kabaret plus" w Polsacie  |  Festiwal Weselnych Przebojów  |  Stopklatka bez kontynuacji  |  Nowe badanie słuchalności  |  Nadawca radia Konin FM  |  Przejście z Pudelka do Party.pl  |  Radio RMF24 nada specjalny program  |  Po raz pierwszy od 15 lat zmniejszyła się liczba agencji PR  |  Sześć agencji zgłasza gotowość  |  Selgros ma nową platformę  |  Value Media realizuje kampanię świąteczną  |  Publicis  |  FoodCare z Hołowczycem wprowadza energetyk  |  Asap&Asap  |  Prokurator generalny USA zapewnia, że nie będzie szybkiej ścieżki ws. kupna Warner Bros. Discovery  |  Prokremlowski bloger trafił do szpitala psychiatrycznego. Wcześniej nazwał Putina zbrodniarzem i złodziejem  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 39 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Od początku marca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Tym razem świętujemy nasze 30-lecie – w numerze znajdziecie specjalną sekcję urodzinową  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa Michała Marszała z Edwardem Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf, a także start portalu Zero.pl i plemiona dziennikarskie 2026 – polecamy!  | 

Małgorzata Ohme przechodzi do innej telewizji  |  PKO BP rusza z kolejnym przetargiem  |  Przychody producenta "Klanu"  |  TVN w paśmie "Królowej przetrwania"  |  Widownia "Bez pudru, czyli kabaret plus" w Polsacie  |  Festiwal Weselnych Przebojów  |  Stopklatka bez kontynuacji  |  Nowe badanie słuchalności  |  Nadawca radia Konin FM  |  Przejście z Pudelka do Party.pl  |  Radio RMF24 nada specjalny program  |  Po raz pierwszy od 15 lat zmniejszyła się liczba agencji PR  |  Sześć agencji zgłasza gotowość  |  Selgros ma nową platformę  |  Value Media realizuje kampanię świąteczną  |  Publicis  |  FoodCare z Hołowczycem wprowadza energetyk  |  Asap&Asap  |  Prokurator generalny USA zapewnia, że nie będzie szybkiej ścieżki ws. kupna Warner Bros. Discovery  |  Prokremlowski bloger trafił do szpitala psychiatrycznego. Wcześniej nazwał Putina zbrodniarzem i złodziejem  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 39 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Od początku marca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Tym razem świętujemy nasze 30-lecie – w numerze znajdziecie specjalną sekcję urodzinową  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa Michała Marszała z Edwardem Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf, a także start portalu Zero.pl i plemiona dziennikarskie 2026 – polecamy!  | 

Małgorzata Ohme przechodzi do innej telewizji  |  PKO BP rusza z kolejnym przetargiem  |  Przychody producenta "Klanu"  |  TVN w paśmie "Królowej przetrwania"  |  Widownia "Bez pudru, czyli kabaret plus" w Polsacie  |  Festiwal Weselnych Przebojów  |  Stopklatka bez kontynuacji  |  Nowe badanie słuchalności  |  Nadawca radia Konin FM  |  Przejście z Pudelka do Party.pl  |  Radio RMF24 nada specjalny program  |  Po raz pierwszy od 15 lat zmniejszyła się liczba agencji PR  |  Sześć agencji zgłasza gotowość  |  Selgros ma nową platformę  |  Value Media realizuje kampanię świąteczną  |  Publicis  |  FoodCare z Hołowczycem wprowadza energetyk  |  Asap&Asap  |  Prokurator generalny USA zapewnia, że nie będzie szybkiej ścieżki ws. kupna Warner Bros. Discovery  |  Prokremlowski bloger trafił do szpitala psychiatrycznego. Wcześniej nazwał Putina zbrodniarzem i złodziejem  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 39 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Od początku marca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Tym razem świętujemy nasze 30-lecie – w numerze znajdziecie specjalną sekcję urodzinową  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa Michała Marszała z Edwardem Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf, a także start portalu Zero.pl i plemiona dziennikarskie 2026 – polecamy!  | 

Wydanie: PRESS 06/2007

Interranking

Zacznę od tego, że jestem – jak dowiedziałem się od internautów – „człowiekiem XX wieku”, który przez sporą część życia posługiwał się maszyną do pisania. Z Internetu korzystam jednak w zasadzie od chwili jego powstania, ale bez tej szalonej fascynacji, jaka dana jest młodszym pokoleniom i bez tej ekwilibrystycznej zręczności w poruszaniu się po wirtualnym świecie. Najbardziej zachwyca mnie rewolucyjny wynalazek elektronicznej korespondencji, nigdy nie byłem w stanie utrzymywać kontaktów listownych – konieczność posiadania koperty, naklejenia znaczka i pofatygowania się do skrzynki przerastała mnie – a teraz to wszystko stało się takie proste, że wolę porozumiewać się e-mailem niż telefonem. Moją stroną domową jest wyszukiwarka www.google.com. Oznacza to, że korzystam z sieci głównie w ten sposób, iż wpisuję interesujące mnie hasło i szperam po różnych stronach w bardzo konkretnych sprawach. Moja działalność zawodowa obejmuje kilka różnych dziedzin. Jeśli chodzi o tematy kulinarno-gastronomiczne, z których jestem chyba najbardziej znany, to stron poświęconych tym tematom jest niesamowicie dużo, ale ich poziom zwykle pozostawia wiele do życzenia. Najczęściej korzystam z portalu www.epicurious.com i z podwieszonej tam strony amerykańskiego miesięcznika „Gourmet”. Żałuję, że słabo znam francuski, bo jednak to jest główny język kuchni. Z polskich stron kulinarnych szczególną sympatią darzę www.apetycik.pl, skromną stronę prowadzoną przez smakoszy z Lublina. Ale zdarzają się dobre książki kucharskie online. Bardzo ciekawa i ładna – co więcej, nigdy niewydana drukiem – książka „Aromaty minionego czasu” jest na www.kuchniadomowa.webpark.pl, złożona z domowych przepisów pewnej wielkopolskiej rodziny, gdzie ewidentnie dobrze się jadło. Jeśli chodzi o zamieszczane w sieci recenzje i przewodniki restauracyjne, to nie mam do nich cienia zaufania. Już wolę wchodzić na strony konkretnych lokali, bo potrafię w tych autoreklamach czytać między wierszami. Tych, którzy szukają w Internecie ciekawych przepisów, ostrzegam, że choć można znaleźć receptury na prawie wszystko, trzeba jeszcze umieć odróżnić te dobre od tych złych, a nie znam takiej strony, która jakość by gwarantowała. Często sięgam do materiałów związanych z teatrem. Tu polecam www.e-teatr.pl. Jest to bardzo kompetentnie i bezstronnie prowadzony polski wortal. Mnóstwo informacji, recenzji, wywiadów – źródło pełniejsze i rzetelniejsze niż wszystkie polskie pisma teatralne razem wzięte. Zainteresowanym teatrem polecam stronę www.adit.art.pl prowadzoną przez Agencję Dramatu i Teatru ADiT. Jest to chyba największy dostępny katalog nowych dramatów z całego świata wraz z opisami. Jeszcze rok lub dwa lata temu, tłumacząc z angielskiego jakiś tekst literacki (to mój kolejny zawód), nie mógłbym się obyć bez porozkładanych dookoła słowników, bo Internet oferował jedynie namiastki takich stron, ale niedawno udało mi się znaleźć bardzo dobry słownik pod adresem www.angool.com. Kiedy tam czegoś nie mogę odszukać albo kiedy mam jakieś wątpliwości, wtedy wchodzę na stronę www.m-w.com/dictionary, gdzie mieści się angielsko-angielski Merriam-Webster Dictionary. To naprawdę ogromne ułatwienie i przyspieszenie pracy. Do moich ulubionych narzędzi należą tzw. routeplannery. Ja korzystam z www.viamichelin.com. Wchodzę na tę stronę przed każdą podróżą samochodem w mniej znane i nieznane. Wpisuję miejsce wyjazdu i punkt docelowy (może być z dokładnością do numeru domu) i otrzymuję kilka wariantów trasy (najkrótsza, najszybsza, najbardziej ekonomiczna), mapę, szczegółowe mapki fragmentów trasy, kilometraż, przewidywany czas przejazdu, a nawet koszty benzyny i ewentualnych opłat drogowych. Mimo że to witryna francuska (ale można posługiwać się angielskim), znają każdy kąt w Polsce, nawet takie miejscowości, które nie na każdej naszej rodzimej mapie samochodowej występują. Oczywiście, jest tu wielkie podobieństwo do GPS-u, ale ja wolę się przygotować przed podróżą i mieć wydrukowane mapki, niż zdawać się na ewentualne pomyłki (jakże częste!) gadającej monotonnym głosem maszynki, która już niejednego mojego znajomego sprowadziła na kompletne manowce.
Ze stron perełek, niszowych skarbczyków dla smakoszy pożywek intelektualnych, polecam www.mcsweeneys.net, zbiór niesamowicie ciekawych materiałów na różne tematy, dobieranych w bardzo oryginalny, autorski sposób. Radzę zapoznać się z działem „Convergences”, prowadzonym przez znakomitego amerykańskiego pisarza non-fiction, Lawrence’a Weschlera. Na koniec o słabościach, a właściwie jednej, za to dość dolegliwej. Zawsze byłem maniakiem gier, ale przed komputerowymi broniłem się arcyskutecznie, przez długie lata. Wreszcie skapitulowałem, gdy przyjaciele wprowadzili mnie do Kurnika www.kurnik.pl, gdzie możliwość gry online w szachy, tryktraka lub planowanie sprawiają mi ogromną radość. Oczywiście, wolę grać z żywymi ludźmi, ale zwykle trudniej ich zebrać, a przeciwnik wirtualny to jednak znacznie więcej niż automat. Poza tym uzależniłem się ostatnio od gry w kulki, rodzaju elektronicznego pasjansa bez kart. Polecam, ale... uwaga! Piotr Bikont jest dziennikarzem, publicystą, reżyserem i krytykiem kulinarnym

...

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.