Smartfony i tablety wciąż poza listą urządzeń objętych opłatą reprograficzną
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wbrew zapowiedziom nie poszerzyło do tej pory listy urządzeń objętych opłatą reprograficzną (fot. Leszek Szymański/PAP)
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom i oczekiwaniom branży kreatywnej Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie wydało rozporządzenia, dzięki któremu od 1 stycznia opłatą reprograficzną zostałyby objęte również smartfony i tablety.
Opłata reprograficzna, zwana rekompensatą uczciwej kultury, jest wypłacana twórcom utworów z marży producentów sprzętu elektronicznego, służącego do darmowego dozwolonego użytkowania utworów chronionych.
Prace w resorcie kultury wciąż trwają
Lista nośników objętych opłatą była ostatni raz aktualizowana w 2008 roku. Znajdują się na niej dziś rzadko wykorzystywane – np. płyty CD, kasety VHS i magnetowidy.
Czytaj też: Wydawcy domagają się od Skarbu Państwa odszkodowań za opóźnienie we wdrożeniu DSM
Branża kreatywna od lat domagała się, by na listę urządzeń objętych opłatą reprograficzną trafiły smartfony i tablety.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zapowiedziało, że wszystkie nowe urządzenia na liście – np. smartfony czy tablety – zostaną z początkiem roku objęte opłatą w wysokości 1 proc. od wartości produkcyjnej, pozostałe – maksymalnie 2 proc.
Portal WNP.pl poinformował jednak, że wejście w życie rozporządzenia rozszerzającego listę urządzeń objętych opłatą reprograficzną z początkiem tego roku nie jest możliwe, bo prace w resorcie kultury nad projektem przepisów o opłacie reprograficznej wciąż trwają i dziś nie można określić terminu ich zakończenia.
Firmy branży producentów urządzeń telekomunikacyjnych ostrzegały, że zmiana listy urządzeń objętych opłata reprograficzną spowoduje wzrost cen smartfonów i tabletów.
Czytaj też: "Innego stempla nie było". Przypominamy rozmowę z Czarkiem Sokołowskim
(JF, 06.01.2026)










