Temat: prasa

Dział: PRASA

Dodano: Styczeń 05, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Reakcje na zwolnienia w Grupie Agora. Szefowa związku zawodowego komentuje

Najwięcej pracowników w Grupie Agora ma zwolnić zarząd spółki Gazeta.pl (fot. Szymon Pulcyn/PAP)

Grupa Agora w ramach restrukturyzacji zatrudnienia zwolni do 166 pracowników, co stanowi 6,56 proc. pracowników grupy. – Agora nie ma wyjścia, musi redukować koszty pracownicze – uważa Zbigniew Benbenek, twórca Grupy ZPR Media. – Skupiam się na działaniu – komentuje z kolei Aleksandra Szyłło, przewodnicząca Solidarności w Agorze.

O zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych Agora poinformowała w komunikacie 30 grudnia, o czym pisaliśmy w ten sam dzień na Press.pl. Redukcje obejmą redakcje oraz obszary wsparcia operacyjnego, sprzedaży i wsparcia biznesowego. Zwolnienia rozpoczną się 20 stycznia i mają potrwać do 28 lutego.

Przyczyna zwolnień w Agorze

Najwięcej – do 63 pracowników (25,8 proc. wszystkich zatrudnionych) – ma zostać zwolnionych w spółce Gazeta.pl. Nieco mniej – do 60 osób (20,6 proc. wszystkich zatrudnionych) – ma stracić pracę w spółce Wyborcza, wydawcy "Gazety Wyborczej".

Czytaj też: Spółki Agory domagają się wielomilionowego odszkodowania od Skarbu Państwa

Spółka Eurozet Consulting, działająca w ramach Grupy Eurozet, ma zwolnić do 13 pracowników, co stanowi 20,6 proc. wszystkich zatrudnionych.

"Przyczyną przeprowadzenia zwolnień grupowych jest transformacja obszaru cyfrowej działalności Grupy Kapitałowej Agora S.A., która w obecnym modelu funkcjonowania nie jest efektywna. W celu dostosowania się do realiów rynkowych oraz możliwości finansowych Grupy Kapitałowej Agora S.A., została podjęta decyzja o likwidacji części stanowisk pracy, likwidacji stanowisk o powielającym się zakresie obowiązków oraz automatyzacji wybranych procesów, co skutkuje zmniejszeniem zapotrzebowania na pracę" – czytamy w raporcie bieżącym.

Restrukturyzacja zatrudnienia obejmie również spółkę Agora – zamierza ona zwolnić do 20 pracowników – oraz Grupę Radiową Agory i Eurozet, w których restrukturyzacja obejmie łącznie do 10 osób.

Szyłło: "Będę zabiegała o pracowników w trudnej sytuacji"

Aleksandra Szyłło, przewodnicząca Solidarności w Agorze, informuje, że zarząd spółek Wyborcza.pl i Gazeta.pl we wtorek zorganizował zdalne spotkanie z pracownikami, podczas którego uzasadniano decyzję o zwolnieniach.

Czytaj też: Radio 357 nadaje od pięciu lat. "Zespół doskonale ze sobą współpracuje"

Szyłło zaznacza, że pracuje w "Gazecie Wyborczej" od 15 lat i nie jest to pierwsza informacja o szeroko zakrojonych zwolnieniach w Agorze. – Wcześniej reagowałam na nie emocjonalnie. Tym razem skupiam się na działaniu, bo jako przewodnicząca związku zawodowego jestem odpowiedzialna za wszystkich pracowników – mówi Aleksandra Szyłło.

Przypomina, że związek zawodowy ma według prawa 20 dni od 30 grudnia na wynegocjowanie porozumienia w tej sprawie. – W sposób szczególny będę zabiegała o pracowników znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej, np. samodzielnie wychowujących dzieci lub rodziców dzieci z niepełnosprawnością. Ale zamierzam rozmawiać ze wszystkimi pracownikami, nie tylko należącymi do związków zawodowych. Mam świadomość, że ochroną związków powinni być objęci wszyscy, nie tylko osoby zatrudnione na etacie – wyjaśnia.

– Zrobimy, co w naszej mocy, aby osiągnąć porozumienie z zarządami spółek Grupy Agora i by było ono maksymalnie korzystne dla pracowników. Ale jeśli zarządy nie będą chciały uwzględnić naszych kluczowych postulatów, nie podpiszemy porozumienia, w ostateczności skorzystamy z prawa do strajku – deklaruje Aleksandra Szyłło.

Subskrypcje "GW" nie są w stanie pokryć kosztów?

– Agora nie ma wyjścia, musi redukować koszty pracownicze – uważa Zbigniew Benbenek, twórca Grupy ZPR Media.

Czytaj też: Repropol po roku negocjacji z Google chce mediacji UKE. "Złożyliśmy wniosek"

– Nakłady prasy drukowanej maleją systematycznie od lat. Do tego trzeba dodać relatywnie nowe zjawisko spadku zasięgów portali internetowych. Wyszukiwarki stosują tryb AI, który daje odpowiedzi bez odsyłania do portali, co istotnie wpływa na liczbę użytkowników portali prasowych i, co za tym idzie, wpływów ze sprzedaży reklam – dodaje.

Benbenek podkreśla, że przychody ze sprzedaży subskrypcji "Gazety Wyborczej" nie są w stanie pokryć kosztów utrzymania tego dziennika. – Agora w raportach podaje liczbę subskrybentów "Gazety Wyborczej", ale nie ujawnia w wyodrębnionej formie uzyskiwanych z tego tytułu przychodów. Zapewne nie ma się czym pochwalić – mówi Benbenek. – Agora jako spółka giełdowa musi prowadzić restrykcyjną politykę kosztową. Utrzymanie "Gazety Wyborczej" jako tytułu z kosztownymi w wytwarzaniu, jakościowymi treściami premium będzie niezwykle trudne – przyznaje.

Czytaj też: Prawda ekranu. Wieloletni pracownik Agory nad filmem o Kuroniu pracuje jak nowicjusz

(JF, 05.01.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.