Dział: INTERNET

Dodano: Luty 07, 2020

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Prezes WP Holding: Tomasz Machała nie oddzielił dziennikarzy od sprzedaży

Zdaniem Jacka Świderskiego główną winą Tomasza Machały było to, że nie potrafił odpowiednio odseparować dziennikarzy od sprzedaży (fot. materiały prasowe)

Trudno mi sobie wyobrazić, żeby Tomasz Machała mógł w najbliższym czasie pełnić funkcję redaktora naczelnego; jego główną winą było to, że nie potrafił odpowiednio odseparować dziennikarzy od sprzedaży - mówi "Presserwisowi" prezes WP Holding Jacek Świderski.

Świderski spotkał się w czwartek z dziennikarzem "Presserwisu" i wyjaśnił kulisy podjętych w WP decyzji w sprawie Tomasza Machały, który stracił stanowiska wiceprezesa WP Media i redaktora naczelnego WP. 

⇒ Przeczytaj też: Tomasz Machała odwołany z funkcji redaktora naczelnego Wirtualnej Polski

Jak mówi Świderski, główną winą Machały było, że jako redaktor naczelny nie potrafił zapewnić w odpowiednim stopniu separacji dziennikarzy od działu sprzedaży. - Trudno mi sobie wyobrazić, żeby Tomasz Machała mógł w najbliższym czasie pełnić funkcję redaktora naczelnego w jakiejkolwiek redakcji i w tym obszarze zapłacił za to bardzo wysoką cenę. Może być natomiast skutecznym menedżerem - tak Świderski odniósł się do pozostawienia Machały w strukturach holdingu jako prezesa spółki Netwizor odpowiadającej za projekt WP Pilot.

WP szuka nowego naczelnego. Świderski przyznaje, że jego poszukiwania będą prowadzone na zewnątrz. Jednocześnie zaznacza, że głównym problemem WP okazał się brak reguł współpracy działu sprzedaży oraz redakcji. Ponieważ ustaleniem reguł tej kooperacji zajmuje się oddzielny zespół pod kierownictwem Tomasz Siemieńca, pojawił się pomysł, by nowy redaktor naczelny nie był w zarządzie spółki i nie miał w związku z tym odpowiedzialności za wyniki, a nawet by w ogóle nie odpowiadał przed prezesem, tylko przed radą nadzorczą. Raport zespołu Siemieńca ma się stać kodeksem etycznym, który pomoże uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.

Jacek Świderski dodał, że teksty podpisywane nazwiskami fikcyjnych dziennikarzy autorstwa pracowników działu sprzedaży są tymi, których WP wstydzi się najbardziej w kontekście kryzysu wizerunkowego.

(MNI, 07.02.2020)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.