Jolanta Pieńkowska w sądzie pierwszej instancji wygrała z serwisem Pudelek.pl
Sprawa dotyczy tekstu "Jolanta Pieńkowska wyszła za miliardera w tajemnicy przed światem. Później stali się bohaterami skandalu", opublikowanego w serwisie Pudelek.pl (fot. TVN 24)
Sąd Okręgowy w Warszawie w piątek uznał, że Pudelek.pl (Grupa Wirtualna Polska) naruszył dobra osobiste byłej dziennikarki TVN 24 Jolanty Pieńkowskiej. Wyrok jest nieprawomocny.
Chodzi o tekst "Jolanta Pieńkowska wyszła za miliardera w tajemnicy przed światem. Później stali się bohaterami skandalu", opublikowany w serwisie Pudelek.pl 31 października 2023 roku.
WP ma opublikować przeprosiny dla Pieńkowskiej
Pudelek.pl opisał życie dziennikarki z mężem biznesmenem Leszkiem Czarneckim oraz sprawę publikacji "Super Expressu" z 2019 roku.
Czytaj też: SDP przekazało Tomaszowi Duklanowskiemu pieniądze ze zbiórki. Mówi o nękaniu
"Jolanta Pieńkowska niczym prawdziwa »kobieta mafii« miała przewieźć męża w bagażniku samochodu wprost do parkingu podziemnego zlokalizowanego w bloku jej przyjaciółki. Stamtąd rzekomo próbował bezpośrednio dotrzeć na lotnisko" – pisał serwis. Podał, że dziennikarka wytoczyła za to proces "Super Expressowi" i wygrała go, a wydawca tabloidu musiał przekazać 50 tys. zł na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, że Wirtualna Polska ma przez 24 godziny publikować przeprosiny dla Jolanty Pieńkowskiej w serwisie Pudelek.pl oraz wpłacić 10 tys. zł na WOŚP (pozywający wnioskowali o wyższą kwotę – 100 tys. zł). Wyrok jest nieprawomocny.
"Pudelek napisał to w sposób skandaliczny"
Pełnomocniczka Jolanty Pieńkowskiej – aplikantka adwokacka Maria Giertych z Kancelarii Adwokackiej Roman Giertych – podkreśla, że sytuacja opisana przez "Super Express" była nieprawdziwa. Twierdzi, że stosowanie trybu przypuszczającego przez Pudelka nie uchroniło go przed karą.
Czytaj też: Prokuratura zleciła przesłuchanie szefowej KRRiT. Chodzi o likwidację mediów publicznych
– Pudelek napisał to w sposób skandaliczny. Użycie określenia "kobiety mafii" miało na celu jedynie zwiększenie klikalności oraz – jak przyznał sąd – naruszyło jej dobra osobiste. To nie była relacja z procesu, ale podgrzanie atmosfery skandalu, by te informacje przeniknęły do opinii publicznej – komentuje Maria Giertych.
– Widzimy podstawę do zaskarżenia tego wyroku pierwszej instancji. Czekamy na jego uzasadnienie i będziemy składać apelację – zapowiada Michał Siegieda, rzecznik prasowy Wirtualna Polska Holding.
Jolanta Pieńkowska wcześniej wygrała prawomocnie procesy z dwoma innymi gazetami, które w 2019 roku opisały publikację "Super Expressu" – "Pulsem Biznesu" i "Faktem".
Czytaj też: Fundacja im. Teresy Torańskiej rozwiązana. Przyznawała nagrodę imienia dziennikarki
(KB, 22.06.2026)










