Temat: technologie

Dział: PRASA

Dodano: Maj 02, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Trzeci etat: w grafice. Koszmar Tomasza Lisa zaczyna się sprawdzać

Wszyscy, którzy stosują plansze graficzne, używają szablonów przygotowanych wcześniej w programie graficznym (np. Canvie). Tu nie ma czasu na zabawę (fot. appshunter.io/Unsplash.com)

Koszmar Tomasza Lisa zaczyna się sprawdzać – wkrótce każdy dziennikarz będzie miał kolejny etat w grafice komputerowej. Na szczęście jest Canva.

Cały dzień robiliśmy tę planszę? Grzesiu! – pytał w 1999 roku zdenerwowany Tomasz Lis na wykradzionym ze studia „Faktów” nagraniu. „Skąd ci biedni ludzie mają to zrozumieć. /…/ Wypierdalamy tę planszę, nie ma, k…a, tej planszy. Z baranami nie można pracować. /…/ Jeszcze w grafice się zatrudnię komputerowej” – mówił załamany Lis do Grzegorza Jędrzejewskiego, wydawcy informacyjnego programu TVN.

Ten kolejny etat jest już codziennością wielu dziennikarzy, nie tylko w małych redakcjach.

FACEBOOK TNIE ZASIĘGI

Facebook we wrześniu 2024 roku, w trakcie powodzi na południu Polski, usunął wielu profilom mediów podgląd zdjęć w postach z linkami do artykułów (do tej pory podgląd zdjęć był generowany na FB automatycznie). Meta tłumaczyła, że to „podejście tymczasowe w oczekiwaniu na wydanie wytycznych dotyczących zakresu artykułu 15 (chodzi o dyrektywy Parlamentu Europejskiego oraz Rady 2019/790 z dnia 17 kwietnia 2019 roku w sprawie praw autorskich i praw pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym) przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w odniesieniu do podobnych przepisów wykonawczych we Włoszech

Ograniczenie to dotknęło zarówno duże newsowe redakcje, jak i małe, lokalne. Wprawdzie nie wszystkie – niektóre dalej miały, i wciąż mają, możliwość publikowania postów z linkami w tradycyjnej formie. Jednak wiele z nich dziś już tego nie robi albo ogranicza liczbę takich postów do minimum. Dlaczego? Powód jest prosty – nawet jeśli Meta pozwala na publikację postów z podglądem linku, to algorytm Facebooka ogranicza ich zasięg, więc mało który obserwujący dany profil je zobaczy.

NA KŁOPOTY SZABLON

Co więc, jeśli nie tradycyjny post z linkiem przekierowującym do treści na portalu? Można zamieścić na profilu post w formie jednego zdjęcia; galerii zdjęć; napisu na kolorowym tle, który można generować bezpośrednio z poziomu Meta Business Suite; rolki, filmu wideo – w tym transmisji na żywo – a link przekierowujący na stronę internetową dodać w opisie posta lub w komentarzu. Albo – dać planszę graficzną, zawierającą zdjęcie lub kolaż, krótkie hasło – zajawkę, logo marki i informację, gdzie można znaleźć link (zwykle jest umieszczany w pierwszym komentarzu do posta, choć nie brakuje redakcji, które wklejają go w opisie posta nad planszą).

Wszyscy, którzy stosują plansze graficzne, używają szablonów przygotowanych wcześniej w programie graficznym (np. Canvie). Tu nie ma czasu na zabawę, nawet jeśli ktoś z redakcji odkryje w sobie designerskie talenty. Liczy się szybkość i powtarzalność. Jak wyjaśnia Justyna Przybytek-Pawlik, dyrektorka ds. rozwoju online Grupy PTWP, dla każdego portalu Grupy przygotowano po kilka szablonów grafik, z których mogą korzystać dziennikarze. – Layouty mają stałą, zdefiniowaną formę, natomiast treści oraz zdjęcia mogą być swobodnie edytowane i dopasowywane do konkretnego materiału. Do przygotowywania prostych grafik wykorzystujemy Canvę. Możemy szybko i sprawnie tworzyć materiały zgodne z przygotowanymi wcześniej szablonami oraz identyfikacją wizualną poszczególnych portali. Czasem, w przypadku bardziej skomplikowanych obrazków, takich jak infografiki lub materiały związane z naszymi eventami, współpracujemy z naszym studiem graficznym – mówi Przybytek-Pawlik.

Pakiet szablonów (wiele wariantów) na profile portali należących do Grupy ZPR Media (m.in. „Super Express”, Murator.pl, Radio Eska) zaprojektował dyrektor artystyczny „Super Expressu” Piotr Dąbrowski na podstawie wytycznych przygotowanych przez zespół social media. – Aby nadal dostarczać informacje w sposób, do którego nasi użytkownicy są przyzwyczajeni, wprowadziliśmy własne formaty graficzne zawierające nagłówek i zdjęcie. Pod uwagę brano wiele czynników, m.in. kwestie dotyczące poprawnego wyświetlania materiałów na urządzeniach mobilnych. Podczas tworzenia formatów kierujemy się przede wszystkim czytelnością treści i komfortem odbioru użytkownika – mówi Mateusz Mońko, head of social w Grupie ZPR Media. Podkreśla, że firmie zależy na spójności, dlatego korzystający z szablonów wydawcy nie wprowadzają samodzielnie zmian. – Wszystkie rekomendacje trafiają do zespołu, który po przeprowadzeniu analizy wprowadza ewentualne korekty.

W Zawsze Pomorze wzory plansz opracowała redakcja. – Kierowaliśmy się własnym poczuciem estetyki i luźno nawiązywaliśmy do elementów w serwisie, np. kolor pomarańczowy, logotyp na planszy itp. – zdradza Mariusz Szmidka, redaktor naczelny portalu. – Czcionka nie jest taka sama jak w tekstach serwisu, ale ostatecznie efekt jest zadowalający. W nowej wersji naszych plansz są elementy sztywne, czyli logotyp w tym samym miejscu, guzik z hasłem „Link w komentarzu” oraz pozioma linia, która oddziela wszystkie te elementy od tytułu na planszy. Mamy trzy szablony: ogólny, czarno-biały na „śmiertelne” okoliczności i trzeci, który jest cytatem. Ten ostatni stosujemy czasem dla urozmaicenia, jeśli linkujemy np. do rozmowy lub felietonu. Nie ma opracowanych sztywnych zasad przygotowywania takich plansz. Zrobiliśmy to po swojemu. O tym, co dajemy na tytuł, decyduje wydawca, który sam publikuje plansze na FB z linkiem zaszytym w komentarzu – mówi Szmidka. I dodaje, że oswojenie się z programem Canva przy okazji produkcji plansz pozwala redakcji na tworzenie w nim np. kolaży zdjęć, jeśli zachodzi potrzeba, by zilustrować nimi tekst.

Jeszcze inaczej grafiki tworzy redakcja Katowice24.info. Portal działa na systemie sieci CMC Media, który niedawno wprowadził możliwość generowania plansz graficznych bezpośrednio z poziomu panelu. System dobiera kolory planszy odpowiednio do kolorystyki logo danego portalu. Grafiki są proste, ale szybkie w produkcji. Na razie trzeba je pobrać przed publikacją na social mediach, ale w przyszłości ma być możliwość publikacji na FB bezpośrednio z panelu.

GDZIE UMIESZCZAĆ LINK?

Czy należy umieszczać logo na grafice? Specjaliści są zgodni, że tak. – Zdecydowanie. Skoro zasięgi linków spadają, jedyną trwałą wartością z wyświetlenia posta jest to, że czytelnik zapamięta, od kogo pochodzi informacja – mówi Wojtek Kardyś, ekspert ds. social mediów i komunikacji internetowej, autor książki „Homo Digitalis”. Podobnego zdania jest dr Jan Zając, przedsiębiorca i badacz, założyciel i prezes Sotrendera, aplikacji, która pomaga markom z całego świata w analizowaniu i raportowaniu mediów społecznościowych: – Branding na planszach to dobra i coraz częściej stosowana praktyka. Media traktują dziś te formaty nie tylko jako nośnik informacji, ale też jako element budowania rozpoznawalności marki w feedzie. Ważne, żeby logo lub inne elementy brandingu były spójne i nienachalne – wtedy wzmacniają markę, a nie przeszkadzają w konsumpcji treści. 

Kolejne pytanie: czy link do artykułu umieszczać w treści posta nad grafiką, czy w komentarzu do posta? Dr Zając odpowiada: – To zależy od celu. Jeśli celem są większy zasięg i interakcje pod postem w social mediach, to link w komentarzu zwykle działa lepiej. Jeśli celem jest przejście na stronę – link w treści posta ma sens. W praktyce są to jednak drugorzędne technikalia. Kluczowe jest to, czy sam przekaz jest dla odbiorcy interesujący i wartościowy. Słaba treść nie „zadziała” ani z linkiem w komentarzu, ani w poście.

***

To tylko fragment tekstu Katarzyny Pachelskiej. Pochodzi on z najnowszego numeru „Press”. Przeczytaj go w całości w magazynie.

„Press” do nabycia w salonach prasowych, App StoreGoogle Playe-Kiosku lub online na E-sklep.press.pl.

Czytaj też: Numer na 30-lecie "Press": rozmowa z Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf i plemiona

Press

Katarzyna Pachelska

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.