Sylwester Wardęga prawomocnie przegrał proces z Marcinem Dubielem. Zapłaci 350 tys. zł
Sprawa dotyczy materiałów, które Sylwester Wardęga zamieszczał w internecie w 2023 roku (screen: YouTube/Baba Jaga Wardęga)
Youtuber Sylwester Wardęga został prawomocnie skazany w sprawie, którą wytoczył mu influencer Marcin Dubiel. Sąd Okręgowy w Płocku podtrzymał wcześniejszy wyrok o zniesławienie w procesie dotyczącym tzw. afery "Pandora Gate".
Sprawa dotyczy materiałów zamieszczanych przez Sylwestra Wardęgę w internecie w 2023 roku sugerujących, że Marcin Dubiel wiedział o niewłaściwych relacjach swojego byłego przyjaciela "Stuu" z nieletnimi. Sąd uznał jednak, że Wardęga nie przedstawił na to wystarczających dowodów.
"Marcin Dubiel poinformował, że zostałem skazany, a wyrok sądu pierwszej instancji podtrzymany. Bardzo to smutne wieści dla mnie. Niestety nie mogłem dziś być obecny na sali, więc nie znam uzasadnienia. Marcin Dubiel w apelacji domagał się dla mnie kary roku bezwzględnego pozbawienia wolności. Skoro wyrok pierwszej instancji został utrzymany, to rozumiem, że pozostaję na wolności" – napisał Wardęga w mediach społecznościowych.
W pierwszej instancji sąd skazał Wardęgę na zapłacenie 400 stawek dziennych po 700 zł i 70 tys. zł na Fundację Warszawskie Hospicjum dla Dzieci, czyli łącznie 350 tys. złotych.
Wcześniej sąd umorzył sprawę, którą "Stuu" wytoczył Wardędze.
(MAK, 06.02.2026)










