Masz już "Presserwis"? To newsletter, który od poniedziałku do piątku dostaniesz rano na skrzynkę pocztową  |  Publikujemy tam kilkadziesiąt mniejszych i większych materiałów o mediach i reklamie – newsów, analiz, opinii  |  To tematy, o których potem mówią inni  |  Możesz zamówić "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Masz już "Presserwis"? To newsletter, który od poniedziałku do piątku dostaniesz rano na skrzynkę pocztową  |  Publikujemy tam kilkadziesiąt mniejszych i większych materiałów o mediach i reklamie – newsów, analiz, opinii  |  To tematy, o których potem mówią inni  |  Możesz zamówić "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Masz już "Presserwis"? To newsletter, który od poniedziałku do piątku dostaniesz rano na skrzynkę pocztową  |  Publikujemy tam kilkadziesiąt mniejszych i większych materiałów o mediach i reklamie – newsów, analiz, opinii  |  To tematy, o których potem mówią inni  |  Możesz zamówić "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Grudzień 06, 2024

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Dziennikarz Biełsatu oskarżony o znieważenie Łukaszenki na Facebooku

Aleś Lauczuk był wielokrotnie zatrzymywany i skazywany na grzywny oraz kary aresztu (screen: Belsat.eu)

Białoruscy śledczy oskarżyli dziennikarza Biełsatu Alesia Lauczuka o znieważenie Aleksandra Łukaszenki. Chodzi o wpis dziennikarza na Facebooku. Lauczuk jest bezpieczny, bo przebywa w Polsce.

Oddział Komitetu Śledczego w Żabince na Białorusi dopatrzył się popełniania przestępstwa przez Alesia Lauczuka poprzez wpis dziennikarza: "Łukaszenka nigdy i w żadnych warunkach nie odda władzy. Trzeba go w tym celu zabić, jak sam o tym powiedział".

Aleś Lauczuk wraz z żoną - operatorką Miłaną Charytonawą i nastoletnią córką wyjechali z Białorusi latem 2021 roku. Najpierw do Gruzji, a następnie do Polski.

W 2020 roku Lauczuk i jego żona relacjonowali protesty powyborcze w Brześciu. W lipcu 2021 małżeństwo oskarżono o koordynowanie tanecznego korowodu, który zablokował ruch w centrum miasta. W tej sprawie skazanych zostało kilkaset osób. Takie same zarzuty postawiono wcześniej dziennikarkom Biełsatu Kaciarynie Andrejewej i Darii Czulcowej, które skazano na dwa i pół roku kolonii karnej.

Biełsat przypomina w swoim serwisie internetowym, że "Aleś Lauczuk i Miłana Charytonawa przez lata dokumentowali i nagłaśniali łamanie prawa przez reżim Łukaszenki. Byli za to wielokrotnie zatrzymywani i skazywani na grzywny oraz kary aresztu. Już po ich ucieczce z kraju, mieszkania dziennikarzy i ich rodzin zostały przeszukane. Uchodźcom zarzucono także uprowadzenie z Białorusi własnego dziecka".

W białoruskich więzieniach przetrzymywanych jest obecnie 11 współpracowników Biełsatu. W kolonii karnej o zaostrzonym reżimie przebywa też wieloletni korespondent "Gazety Wyborczej" z Białorusi Andrzej Poczobut, który został skazany na osiem lat pozbawienia wolności.

(MAK, 06.12.2024)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.