Temat: internet

Dział: INTERNET

Dodano: Maj 12, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Netflix oskarżony w Teksasie o wykorzystywanie danych użytkowników

Netflixowi zarzuca się również wykorzystywanie "ciemnych schematów", aby zachęcić użytkowników do oglądania (fot. Unsplash.com/Thibault Penin)

Netflix został pozwany przez prokuratora generalnego Teksasu, Kena Paxtona, który oskarżył firmę streamingową o szpiegowanie dzieci i innych konsumentów. Miało do tego dochodzić poprzez gromadzenie ich danych bez zgody oraz projektowanie platformy w sposób uzależniający.

Władze Teksasu twierdzą, że Netflix od lat zwodzi użytkowników twierdząc, iż nie gromadzi ani nie udostępnia ich danych, gdy w rzeczywistości śledził nawyki i preferencje widzów. Następnie zaś sprzedawał dane brokerom danych komercyjnych i firmom z branży technologii reklamowych, zarabiając w ciągu roku na tym miliardy dolarów.

"Kiedy oglądasz Netflixa, Netflix obserwuje ciebie"

Netflixowi zarzuca się również wykorzystywanie "ciemnych schematów", aby zachęcić użytkowników do oglądania – w tym stosowanie funkcji automatycznego odtwarzania, która rozpoczyna nowy program po zakończeniu poprzedniego.

Czytaj też: Ofcom zbada GB News, czy wywiad z Trumpem nie naruszył zasady bezstronności

W pozwie złożonym przez władze Teksasu zacytowano byłego prezesa Netflixa, Reeda Hastingsa, który w 2020 roku mówił: "Niczego nie gromadzimy". W ten sposób wskazywał na to, że Netflix różni się od takich platform, jak Amazon.com, Facebook czy Google.

"Cel Netflixa jest prosty i lukratywny: przyciągnąć dzieci i rodziny do ekranu, zebrać ich dane, a następnie spieniężyć je, aby uzyskać pokaźny zysk" – napisano w pozwie złożonym w sądzie stanowym w hrabstwie Collin, niedaleko Dallas. "Kiedy oglądasz Netflixa, Netflix obserwuje ciebie" – dodano w skardze.

Paxton stwierdził, że domniemane działania Netflixa naruszają ustawę Texas Deceptive Trade Practices Act (Teksas o nieuczciwych praktykach handlowych). Gubernator domaga się, by firma usunęła dane zebrane nielegalnie, nie wykorzystywała ich do targetowanych reklam bez zgody użytkowników oraz zapłaciła grzywny cywilne w wysokości do 10 tys. dol. za każde naruszenie.

"Z pełnym szacunkiem dla wspaniałego stanu Teksas i jego prokuratora generalnego Paxtona, uważamy ten pozew za bezzasadny i oparty na niedokładnych oraz zniekształconych informacjach. Netflix poważnie traktuje prywatność swoich użytkowników i przestrzega przepisów dotyczących prywatności i ochrony danych wszędzie tam, gdzie prowadzimy działalność. Z niecierpliwością czekamy na możliwość odniesienia się do zarzutów Prokuratora Generalnego Teksasu w sądzie i dalszego wyjaśnienia jak funkcjonują nasze, uznawane za wiodące w branżym funkcje kontroli rodzicielskiej oraz transparentne praktyki w zakresie prywatności" – komentuje biuro prasowe Netflixa.

Czytaj też: Gniew i rozrywka. Newsmax Polska ma zapewnione finansowanie mimo kontrowersji

(MAC, 12.05.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.