Trump po strzelaninie udzielił wywiadu w programie "60 Minutes" w CBS News
Donald Trump wybrał stację Paramountu, żeby opowiedzieć o sobotnich wydarzeniach w Waszyngtonie (screen: YouTube/60 Minutes)
Donald Trump wystąpił w niedzielnym wieczornym programie informacyjnym "60 Minutes" w CBS News, udzielając wywiadu Norah O'Donnell. Tematem były dramatyczne wydarzenia i próba zamachu dokonana podczas sobotniej Kolacji Korespondentów Białego Domu.
"Po tym, jak funkcjonariusze organów ścigania powstrzymali uzbrojonego mężczyznę przed wtargnięciem do sali balowej Washington Hilton, gdzie zgromadzili się prezydent Trump, członkowie jego gabinetu i dziennikarze, @norahodonnell rozmawia z prezydentem o tym doświadczeniu i o tym, co ono sygnalizuje o stanie kraju" – napisano w mediach społecznościowych, awizując to wydarzenie.
Czytaj też: Strzały na balu korespondentów Białego Domu. Prezydent Donald Trump ewakuowany
Uznano je za niezwykłe, ponieważ Trump do tej pory nie zgadzał się na wywiady, których nie ustalał z dużo większym wyprzedzeniem. Poza tym fakt, że zrobił to w stacji należącej do Paramount Skydance także uznano za rzecz znamienną. W czwartek właściciel koncernu David Ellison urządził w Waszyngtonie wystawną kolację na cześć prezydenta. Do tego Trump i jego administracja dopiero mają zatwierdzić kupno przez Paramount koncernu Warner Bros. Discovery za 110 mld dol. Fakt, że wybrał CBS News ma świadczyć o tym, iż ta decyzja już właściwie jest przesądzona.
To dopiero drugi występ Trumpa w "60 Minutes" od czasu jego powrotu na urząd prezydenta na drugą kadencję. O’Donnell ostatni raz rozmawiała z Trumpem w listopadzie.
Trump potwierdził, że przerwana Kolacja Korespondentów Białego Domu odbędzie się nie później niż w ciągu następnych 30 dni. "Zrobimy to jeszcze raz. Nie pozwolimy nikomu przejąć władzy nad naszym społeczeństwem. Nie odwołamy niczego, bo nie możemy tego zrobić" – zadeklarował.
Czytaj też: Tucker Carlson przeprasza za wspieranie Trumpa. "Będzie mnie to dręczyć"
(MAC, 27.04.2026)










