Dziś ruszają mediacje Repropolu z Google, prowadzone przez UKE
Repropol rozpoczął rozmowy z Google w styczniu 2025 roku (fot. Filip Singer/PAP/EPA)
W poniedziałek 23 lutego ruszają mediacje pomiędzy Google a Repropolem, prowadzone przez Urząd Komunikacji Elektronicznej.
Sam Repropol rozpoczął rozmowy z Google w styczniu 2025 roku.
Obie strony wyraziły zgodę na mediację
Wobec impasu w grudniu 2025 roku i korzystając z nowelizacji Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, stowarzyszenie złożyło w imieniu reprezentowanej przez siebie grupy kilkuset wydawców wniosek o mediację do prezesa UKE.
Czytaj też: Nowelizacja ustawy o KSC włącza PAP do grona podmiotów działających w kluczowych sektorach
"Powodem wystąpienia o mediację jest przede wszystkim jak najszybsze wynegocjowanie godnego wynagrodzenia dla wydawców prasowych, odzwierciedlającego ich wkład w budowanie przychodów BigTech" – podał Repropol.
Urząd miał 60 dni na rozpoczęcie mediacji, które nie mogą trwać dłużej niż kolejne 60 dni, chyba że strony postanowią inaczej. Agnieszka Sobucka, rzeczniczka prasowa UKE, informuje, że obie strony wyraziły zgodę na mediację.
Prezeska Repropolu Renata Krzewska mówi "Presserwisowi", że negocjacje są poufne, w związku z czym, nie może udzielać informacji.
Skład zespołu negocjacyjnego
Z ustaleń "Presserwisu" wynika, że w skład zespołu negocjacyjnego, który będzie prowadził rozmowy z Google, wchodzi osiem osób z zarządu Repropolu, m.in. prezeska Renata Krzewska oraz wiceprezesi: Jakub Kudła (head of media legal w Ringier Axel Springer Polska) i Jacek Wojtaś (prawnik, koordynator ds. europejskich w Izbie Wydawców Prasy).
Czytaj też: Sąd zakazał "Nowej Gazecie Trzebnickiej" i "Gazecie Wyborczej" publikacji o aferze w lokalnym szpitalu
W rozmowach mają również uczestniczyć cztery osoby z komisji rewizyjnej tego stowarzyszenia z Piotrem Zmelonkiem, dyrektorem wydawniczym Polityki na czele.
Nowelizacja Prawa autorskiego zobowiąże platformy cyfrowe do wypłaty wynagrodzeń za wykorzystywanie treści należących do dziennikarzy i wydawców. Weszła ona w życie we wrześniu 2024 roku.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, jeżeli jedna ze stron nie zgodzi się z wynikiem mediacji z udziałem prezesa UKE, będzie mogła zwrócić się do sądu specjalizującego się w sprawach własności intelektualnej. Sądy mają orzekać w skróconych terminach – 18 miesięcy w przypadku pierwszej instancji i 12 miesięcy w przypadku drugiej.
Czytaj też: Rozdzielenie. Nikt nie wiedział, że drogi braci Karnowskich się rozchodzą
(JF, 23.02.2026)










