Dziennikarze "Gazety Wyborczej" przygnębieni  |  REM odnosi się do skargi na materiały TVN  |  Wirtualna Polska przed Interią  |  Allegro wybiera w przetargu agencję  |  Oglądalność programu "The Voice Senior" w TVP 2  |  Talk-show Magdy Gessler  |  Widownia drugiego sezonu "Żony dla Polaka" w TVP 1  |  Canal+ pokaże show piłkarskie  |  Podrożał magazyn popularnonaukowy "Świat Wiedzy"  |  Wyniki "Disco Star" w Polsacie  |  Artegence  |  Harbingers rozpoczyna współpracę  |  Retail Media Committee IAB Europe  |  2 Event przygotuje  |  Mova Film i Wavemaker z kampanią  |  Hakerzy wyemitowali w irańskiej telewizji apel syna obalonego szacha, by żołnierze przyłączyli się do protestów  |  Dziennikarka telewizji Dożd sądzona zaocznie w Moskwie za wpisy w mediach społecznościowych  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 35 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Od początku stycznia w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Michał Przedlacki Dziennikarzem Roku 2025, afera z książką Opolskiej, a także „Tygodnik Powszechny” wchodzi w nową erę i kto zarabia na AI – polecamy!  | 

Dziennikarze "Gazety Wyborczej" przygnębieni  |  REM odnosi się do skargi na materiały TVN  |  Wirtualna Polska przed Interią  |  Allegro wybiera w przetargu agencję  |  Oglądalność programu "The Voice Senior" w TVP 2  |  Talk-show Magdy Gessler  |  Widownia drugiego sezonu "Żony dla Polaka" w TVP 1  |  Canal+ pokaże show piłkarskie  |  Podrożał magazyn popularnonaukowy "Świat Wiedzy"  |  Wyniki "Disco Star" w Polsacie  |  Artegence  |  Harbingers rozpoczyna współpracę  |  Retail Media Committee IAB Europe  |  2 Event przygotuje  |  Mova Film i Wavemaker z kampanią  |  Hakerzy wyemitowali w irańskiej telewizji apel syna obalonego szacha, by żołnierze przyłączyli się do protestów  |  Dziennikarka telewizji Dożd sądzona zaocznie w Moskwie za wpisy w mediach społecznościowych  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 35 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Od początku stycznia w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Michał Przedlacki Dziennikarzem Roku 2025, afera z książką Opolskiej, a także „Tygodnik Powszechny” wchodzi w nową erę i kto zarabia na AI – polecamy!  | 

Dziennikarze "Gazety Wyborczej" przygnębieni  |  REM odnosi się do skargi na materiały TVN  |  Wirtualna Polska przed Interią  |  Allegro wybiera w przetargu agencję  |  Oglądalność programu "The Voice Senior" w TVP 2  |  Talk-show Magdy Gessler  |  Widownia drugiego sezonu "Żony dla Polaka" w TVP 1  |  Canal+ pokaże show piłkarskie  |  Podrożał magazyn popularnonaukowy "Świat Wiedzy"  |  Wyniki "Disco Star" w Polsacie  |  Artegence  |  Harbingers rozpoczyna współpracę  |  Retail Media Committee IAB Europe  |  2 Event przygotuje  |  Mova Film i Wavemaker z kampanią  |  Hakerzy wyemitowali w irańskiej telewizji apel syna obalonego szacha, by żołnierze przyłączyli się do protestów  |  Dziennikarka telewizji Dożd sądzona zaocznie w Moskwie za wpisy w mediach społecznościowych  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 35 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Od początku stycznia w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Michał Przedlacki Dziennikarzem Roku 2025, afera z książką Opolskiej, a także „Tygodnik Powszechny” wchodzi w nową erę i kto zarabia na AI – polecamy!  | 

Temat: reklama

Dział: REKLAMA

Dodano: Styczeń 20, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Podsumowanie roku i prognozy na rok 2026. Agencje mediowe

AI zdominowała ub.r. i wiele wskazuje na to, że podobnie będzie w 2026 roku (fot. materiały prasowe)

Rafał Wachnik (Value Media), Bartosz Zientek (Media Context), Łukasz Getter i Marcin Robakiewicz (PHD), Małgorzata Różycka (dentsu), Karolina Karaś (iProspect) wskazują wydarzenia, zaskoczenia i rozczarowania 2025 roku. Przedstawiają też swoje prognozy na rok 2026.

Rafał Wachnik, managing director Value Media

Wydarzenie 2025 roku
W 2025 roku nastąpiło spiętrzenie procesów, które zazwyczaj rozkładają się na co najmniej kilka lat. Kluczowe były trzy zjawiska. Po pierwsze, eksplozja AI, która przestała być ciekawostką, a stała się twardym elementem P&L. Przestaliśmy rozmawiać o tym, czy AI zabierze nam pracę, a zaczęliśmy o tym, jak przebudowuje ona marże i procesy produkcyjne. Po drugie, eksplozja retail media. To już nie jest tylko dodatkowy wiersz w mediaplanie, ale pełnoprawny filar reklamy cyfrowej, który rywalizuje o budżety z tradycyjnymi wydawcami. I wreszcie fuzja IPG i Omnicom – gigantyczny ruch konsolidacyjny, efekt rosnącej presji rynkowej i technologicznej.

Czytaj też: Podsumowania roku i prognozy na rok 2026. Agencje PR

To nie był rok ewolucji, to był rok przetasowania kart. Konsekwencje tego tasowania odczujemy w 2026 roku.

Zaskoczenie 2025 roku
Moim osobistym momentem "aha" była analiza danych obrazujących, że coś, o czym czytam jako oczekiwany trend, wydarzyło się w ubiegłym roku. Chodzi mi o radykalną zmianę w strukturze Value Media. Udział stanowisk juniorskich (trainee) w naszej organizacji spadł z 11 proc. w 2024 roku do zaledwie 4 proc. w 2025. To nie jest efekt oszczędności, to efekt automatyzacji. Proste, powtarzalne zadania, na których kiedyś "wychowywały się" pokolenia mediowców, przejęły algorytmy. Dziś nie potrzebujemy rąk do wpisywania danych w Excela, potrzebujemy głów do ich interpretacji. Organizacja oczekuje kompetencji analitycznych już na starcie.

To jednak generuje potężne wyzwanie. Skoro znika "entry level", to skąd weźmiemy seniorów za trzy-cztery lata? Ten brak naturalnego zaplecza kadrowego, brak myślenia o rekrutacji talentów w perspektywie lat może się okazać niebawem największą pułapką branży.

Rozczarowanie 2025 roku
Największym zawodem jest bezkrytyczny zachwyt nad AI, który przypomina gorączkę złota, gdzie nikt nie sprawdza, czy kruszec to prawdziwe złoto, czy tombak. Obserwujemy tu prawo Kopernika w praktyce: gorszy pieniądz wypiera lepszy. Rynek zalały śmieciowe treści wygenerowane przez AI, "eksperci" wyrastający jak grzyby po deszczu i kampanie reklamowe tak plastikowe, że aż bolą zęby. Nawet uznane firmy konsultingowe zaczęły serwować generyczne rekomendacje. To intelektualny plagiat na masową skalę, który dotknął nawet polityków i autorów książek.

Drugim, niemniej bolesnym rozczarowaniem jest postępująca kapitulacja lokalnych mediów. Mimo że im kibicuję, ich udział w budżetach topnieje pod naporem globalnych platform. Tym samym tracimy lokalny koloryt i różnorodność. To smutne, że zamiast budować silny, lokalny ekosystem, dobrowolnie oddajemy klucze do naszych portfeli i głów kilku korporacjom z Doliny Krzemowej.

Prognozy na 2026 rok
Strategia stanie się bazą danych. Przewagę zyskają firmy, które zadbają o jakość danych, ale zachowają krytyczne myślenie. Technologia ma być narzędziem, a nie barierą w budowaniu zaufania klientów. Wyzwaniem będzie utrzymanie partnerstwa opartego na zrozumieniu biznesu, którego algorytm nie jest w stanie w pełni pojąć.
Równocześnie kluczowe będzie pytanie: kto będzie czyim asystentem? Czy AI będzie narzędziem w rękach myślącego stratega, czy to my staniemy się "asystentami" algorytmów, bezmyślnie odklikującymi zadania w systemach workflow? Gorszy pieniądz niestety dalej będzie wypierał lepszy.

Bartosz Zientek, prezes Media Context

Wydarzenie 2025 roku
Wydarzeń godnych wymienienia jest co najmniej kilka – zapowiedz TV Zero, fuzja Omnicom+IPG, wybory prezydenckie w Polsce i Stanach Zjednoczonych.

Czytaj też: Podsumowania roku i prognozy na 2026. Agencje reklamowe

Ja chciałbym jednak zwrócić uwagę na wydarzenie, które może być określanie nie tylko wydarzeniem roku, ale wręcz dekady – złamanie dominacji tak zwanej wielkiej czwórki. Rok 2025 był pierwszym rokiem, kiedy TVP 2 wypadło poza top 4 stacji, a zastąpiła je Republika. Sytuacja o tyle znamienita, że stacja nadal jest przez wielu reklamodawców nieuwzględniana w swoich mediaplanch, co z punktu widzenia efektywności jest ciężkie do wyjaśnienia.

Zaskoczenie 2025 roku 
To była subtelna, ale bardzo znacząca zmiana w podejściu do strategii mediowych i marketingowych – powrót brandingu. Po kilku latach absolutnej dominacji myślenia performance'owego coraz więcej marketerów zaczęło dostrzegać ograniczenia modelu opartego wyłącznie na krótkoterminowych wynikach. Optymalizacja pod klik, lead czy sprzedaż tu i teraz dawała szybkie efekty, ale jednocześnie stopniowo osłabiała pozycję marek. Bez silnej marki nawet najbardziej zaawansowane narzędzia digitalowe przestają działać – koszty pozyskania klientów rosną, lojalność spada, a komunikacja staje się wyłącznie transakcyjna, i to w końcu zostało zauważone przez klientów. W efekcie 2025 stał się rokiem, w którym branża zaczęła odbudowywać równowagę między "sprzedażą na dziś" a "siłą marki na jutro". I choć zmiana dopiero nabiera tempa, kierunek jest już wyraźny.

Rozczarowanie 2025 roku
Tutaj może trochę zaskakująco, ale według mnie AI. Technologia, która miała być zabójcą etatów, staje się zwykłym narzędziem jak Excel czy Photoshop. Copywriterzy i graficy, którzy jeszcze rok temu drżeli o swoje posady, dzisiaj korzystają z modeli AI do bieżącej pracy. Agencje, które chwaliły się "AI powered", muszą rewidować swoje strategie, bo "AI powered" jest każdy. W coraz większej liczbie reklam widzimy materiały stworzone przy wykorzystaniu AI i staje się to po prostu dla nas normalne, mimo że początkowo trochę raziło w oczy. Jednak wbrew wielkim zapowiedziom AI nie jest w stanie zastąpić solidnej pracy zespołu ekspertów. Boleśnie przekonała się o tym Coca-Cola, która już w 2024 roku, wypuszczając coroczną odsłonę swojej kampanii "Holidays are coming" (z ciężarówkami), tym razem jednak stworzoną przez AI, wzbudziła ogromną dyskusję zarówno wśród specjalistów branżowych, jak i swoich konsumentów, którzy krytykowali spot jako "bezduszny" i "pozbawiony magii". W tym roku Coca-Cola znowu sięgnęła po AI przy świątecznej kampanii i znowu musiała mierzyć się z falą krytyki.

Małgorzata Różycka, strategy manager, dentsu Polska

Wydarzenie 2025 roku
Tematem dominującym minionego roku była sztuczna inteligencja (AI) i jej szeroka adaptacja niemal we wszystkich branżach. Rynek przeszedł z etapu fascynacji do etapu realnych wdrożeń. Był to czas intensywnej rywalizacji w obszarze rozwoju narzędzi opartych na AI, które stały się integralnym elementem pracy w marketingu, reklamie, HR, komunikacji wewnętrznej czy edukacji. Sztuczna inteligencja coraz częściej pojawia się również w produktach codziennego użytku – od urządzeń AGD i rozwiązań smart home po tak nieoczywiste przykłady jak inteligentne szczoteczki do zębów.

Czytaj też: Podsumowania roku i prognozy na 2026. Studia produkcyjne

Najsilniej wpływ rozwoju AI widoczny był w branży mediowej. Najgłośniejszym wydarzeniem 2025 roku było AI Overview (AIO) – jednej z największych zmian w wyszukiwarce Google na przestrzeni ostatnich lat. Od marca 2025 roku Google wykorzystuje model AI do generowania złożonych odpowiedzi bezpośrednio w wynikach wyszukiwania, co znacząco ograniczyło widoczność tradycyjnych linków prowadzących do stron internetowych. W efekcie wiele serwisów odnotowało spadek ruchu organicznego z wyszukiwarki. Celem Google było zatrzymanie użytkowników w obrębie własnego ekosystemu oraz odzyskanie części odbiorców, którzy wcześniej przenieśli się do narzędzi takich jak ChatGPT. Nowa funkcja łączy wyszukiwanie tekstowe, głosowe i wizualne, a jej dalszy rozwój może całkowicie zmienić sposób korzystania z internetu.

Również Microsoft aktywnie rozwija ten obszar, integrując swoją wyszukiwarkę z chatbotem AI Copilot. Rozwiązanie to ma dostarczać użytkownikom spersonalizowane odpowiedzi oparte na ich preferencjach oraz historii przeglądania. Z kolei pod koniec minionego roku Meta ogłosiła przejęcie chińskiego agenta sztucznej inteligencji Manus, narzędzia wspierającego badania i automatyzację zadań. Według nieoficjalnych informacji była to trzecia największa transakcja w historii firmy. Tym ruchem Meta wyraźnie sygnalizuje ambicję realnej konkurencji z OpenAI i Google w wyścigu o dominację w obszarze AI.

Zaskoczenie 2025 roku
Na uwagę zasługuje również rosnąca siła marketplace’ów. Globalnie kluczową rolę odgrywa Amazon, a na polskim rynku – Allegro. Coraz więcej retailerów, zarówno w Polsce, jak i na świecie, przekształca swoje sklepy internetowe w pełnoprawne platformy sprzedażowe. Przykładami są m.in. Empik, Media Markt, Decathlon, Kaufland czy – coraz śmielej – Media Expert.

Zgodnie z raportami, wartość globalnych przychodów reklamowych z obszaru retail media ma w 2025 roku osiągnąć około 178,2 mld dolarów, po raz pierwszy przewyższając łączne przychody z reklamy telewizyjnej. To wyraźny sygnał zmiany w alokacji budżetów reklamowych – rosnącego znaczenia danych, mierzalności i efektywności sprzedażowej kosztem tradycyjnych kanałów opartych wyłącznie na zasięgu.

Retail media wyraźnie wyszło już poza obszar czysto performance’owy. Obok dynamicznego wzrostu kanał ten coraz częściej postrzegany jest również jako narzędzie budowania marki. Dla branży reklamowej jest to istotne zaskoczenie – przez lata retail media było kojarzone głównie z "dolną częścią lejka sprzedażowego", a nie jako strategiczny element długofalowego planu marketingowego.

Rozczarowanie 2025 roku
Sztuczna inteligencja (AI), która pozostaje kluczowym motorem przemian w reklamie, przyniosła też w minionym roku rozczarowanie. Okazało się, że nie wszystkie kampanie AI przynoszą wartość, a wiele generowanych kreacji jest niskiej jakości. Obok materiałów wartościowych pojawiają się masowo generowane strony, powielane artykuły, wideo i audio tworzone wyłącznie w celu monetyzacji reklam. 14 grudnia termin "slop", oznaczający treści internetowe niskiej jakości, został ogłoszony przez Merriam-Webster słowem roku 2025. To zaskakujące, bo rok wcześniej panował entuzjazm wobec AI, a obecnie komentarze branżowe wskazują na rosnący sceptycyzm.

Karolina Karaś, CEE growth director w iProspect

Wydarzenie roku
Ostatni rok minął też pod hasłem konsolidacji – w różnych obszarach. Dużym wydarzeniem globalnym była szeroko dyskutowana możliwość przejęcia Warner Bros. Discovery przez Netflix za około 82,7 mld dolarów. Scenariusz ten mógłby zmienić układ sił w streamingu, ale wpływ konsolidacji na tę chwilę jest bardziej lokalny niż globalny. Warner Bros. Discovery wciąż utrzymuje swoje aktywa (m.in. TVN w Polsce), natomiast Netflix rozwija swoją platformę reklamową Ads Suite, stawiając na sztuczną inteligencję. Netflix Ads Suite w 2026 roku ma zrewolucjonizować streaming za pomocą reklam generowanych przez sztuczną inteligencję (mid-roll i pause) oraz targetowanych na podstawie treści konsumowanych przez użytkowników. W dalszej perspektywie spodziewamy się jednak pakietowania ofert (Netflix + HBO Max), presji cenowej na lokalnych graczy (Player, Voyo, Canal+) oraz przyspieszenia hybrydyzacji wideo, czyli łączenia telewizji linearnej, streamingu i modeli AVOD w ramach jednego planu.

Czytaj też: Podsumowania roku 2025 i prognozy na 2026. Internet

Na rynku polskim istotne były też konsolidacje holdingów mediowych – porządkowanie struktur w Grupie Polsat Plus, integracja Eurozetu w ramach Agory, a także wzmacnianie synergii między TV, digitalem i danymi. Kierunek jest jasny: budowa ekosystemów "onestop shop", które łączą kontent, eventy, dane i dystrybucję. To wymusza na agencjach zmianę modelu rozmów – mniej taktycznych optymalizacji, więcej negocjacji portfelowych i długoterminowych umów.

Zaskoczenie 2025 roku
Niespodziewana była skala współpracy konkurujących podmiotów w tworzeniu wspólnych standardów raportowania. Chodzi o: taksonomię formatów wideo (TV, CTV, OLV, DOOH), metryki jakości kontaktu (attention, viewability, audibility), spójne KPI dla cross-platform frequency i brand safety. Streaming nie tylko nie kanibalizował TV – stał się akceleratorem jakościowego zasięgu. Netflix rozwinął Ads Suite, Prime Video zwiększył wolumen placementów, Disney+ i SkyShowtime wprowadziły plany z reklamami w Polsce. Do ekosystemu wideo dołączyły retail media i audio, budując hybrydowe pakiety. Nowość roku? Stargaze TV – projekt łączący linearne pasma z interaktywnymi formatami i integracją danych z e-commerce. Jeśli utrzyma tempo rozwoju, w 2026 roku może stać się platformą premium dla kampanii multiscreen z pomiarem attention i możliwością zakupów w czasie rzeczywistym.

Zaskoczeniem był też poziom inwestycji w interaktywne DOOH i ich realny wpływ na kampanie w Polsce. Rynek DOOH w Polsce urósł w 2025 roku o ponad 20 proc. rok do roku, a udział formatów cyfrowych w outdoorze przekroczył 40 proc. Co istotne, pojawiły się projekty z elementami immersji i interakcji – np. kampania Żywiec "Muzyka na żywo" z ekranami reagującymi na dźwięk w przestrzeni miejskiej czy akcja Lidl "Zrób zakupy gestem", gdzie DOOH integrowano z aplikacją mobilną i kodami QR, umożliwiając natychmiastowe dodanie produktów do koszyka online. Doceniam też szybkość, z jaką marketerzy zaczęli łączyć DOOH z danymi, np. retargetingiem w digitalu i pomiarem wizyt w sklepach offline (footfall). To pokazuje, że OOH przestał być "statycznym nośnikiem", a stał się częścią ekosystemu performance i doświadczeń marki. W 2026 roku spodziewamy się dalszego rozwoju formatów DOOH z elementami gamifikacji i personalizacji w czasie rzeczywistym, co może zmienić sposób planowania kampanii multiscreen w Polsce.

Rozczarowanie 2025 roku
Branża wciąż czeka na prawdziwy przełom w crossmedia measurement. Deklaracje o kompatybilnych metrykach między TV, CTV, online video i DOOH nie przełożyły się na jednolite narzędzia. Singlesource pomiar pozostaje rzadkością, co utrudnia porównywanie ROI i przesuwanie budżetów między kanałami. Wzrosła liczba zamkniętych ekosystemów, a interoperacyjność danych jest ograniczona. Jesienna zadyszka telewizji linearnej pokazała, że samodzielnie nie dowozi celów zasięgowych – stąd rosnąca potrzeba hybryd multiscreen.

Dodatkowym wyzwaniem w tej sytuacji był brak dostępu do zaawansowanych pomiarów ROI, takich jak modele ekonometryczne MMM, które były drogie i trudne do wdrożenia. Rozwój AI i data science zmienia jednak tę sytuację – w najbliższych latach także mniejsze marki będą mogły korzystać z prostszych, zautomatyzowanych narzędzi do prognozowania i optymalizacji, planując budżety na podstawie realnego wpływu na sprzedaż, a nie tylko wskaźniki mediowe.

Prognozy na 2026 rok

Najbliższy rok pokaże, czy wcześniejsze konsolidacje mediów i agencji faktycznie przyniosą wartość. Wygrają ci, którzy zamienią deklarowane synergie na realne korzyści dla marketerów: prostsze procesy, wspólne KPI i niższe koszty.

AI będzie coraz częściej pełnić rolę "systemu operacyjnego mediów", pomagając dobierać miks kanałów, przewidywać ROI i automatycznie dostosowywać kreacje do kontekstu.

Retail media wejdą w fazę 2.0, z naciskiem na pomiar efektów: łączenie danych online i offline, udział marek spoza FMCG oraz wspólne standardy KPI dla treści przy półce.

Telewizja, CTV, AVOD i wideo online stworzą prawdziwy ekosystem multiscreen – z krótszymi formatami, elastycznymi pakietami i miernikami łączącymi zasięg z jakością kontaktu.

Wyszukiwanie zmieni się wraz z rosnącą rolą asystentów AI, takich jak ChatGPT, Gemini czy Copilot, co wymusi nowe podejście do performance i atrybucji – obecność marki będzie musiała obejmować social, retail, voice i odpowiedzi generowane przez AI.

Jeśli Stargaze TV zrealizuje zapowiadane integracje z e-commerce, może stać się impulsem do rozwoju nowych, interaktywnych i zakupowych formatów reklamowych.

Rok 2025 był rekordowy pod względem wartości przetargów – globalnie +10 proc. w porównaniu do 2024 roku. W Polsce trend konsolidacji nabrał tempa: briefy obejmują media, kreację i commerce w jednym procesie. Coraz więcej konkursów ma charakter multi-market lub global. Retail media stały się stałym punktem RFP, a audytorzy (Ebiquity, ID Comms) są obecni w niemal każdym dużym procesie. W 2026 roku spodziewamy się dalszego wzrostu wartości przetargów (+5–7 proc. rok do roku) i utrzymania trendu konsolidacji, z rosnącą presją na transparentność, AI w ofertowaniu i rozliczanie na efekt biznesowy (sprzedaż, ROAS).

Łukasz Getter, chief digital officer i Marcin Robakiewicz, senior programmatic manager w PHD

Wydarzenie 2025 roku
Mówiąc o wydarzeniu roku, często myślimy o jednym przełomowym momencie, decyzji lub spektakularnym ogłoszeniu. Rok 2025 wymyka się jednak tej definicji. Najważniejsze wydarzenie minionych 12 miesięcy nie miało jednej daty ani jednego miejsca. Był to proces systematycznego ugruntowywania się pozycji narzędzi opartych na AI w codziennej pracy, komunikacji i podejmowaniu decyzji.

Czytaj też: Podsumowania roku i prognozy na 2026 – media społecznościowe

Premiery kolejnych modeli AI, intensywna rywalizacja gigantów Big Tech i szybka popularyzacja narzędzi opartych na generatywnej sztucznej inteligencji sprawiły, że AI stało się najważniejszym tematem branżowym 2025 roku. To już nie ciekawostka ani eksperyment, lecz infrastruktura pracy, obecna zarówno w biurach, jak i w życiu prywatnym.

Bez względu na to, czy jesteśmy bezpośrednio związani z mediami i reklamą, czy nie, narzędzia takie jak ChatGPT, Gemini, Claude i inne stały się dla wielu użytkowników tym, czym kilka lat temu były YouTube, Instagram czy TikTok – codziennym wsparciem w pracy i konsumpcji treści.

Z perspektywy branży reklamowej mamy do czynienia z rewolucją narzędziową porównywalną do przejścia na model pracy hybrydowej po pandemii. Zmienia się nie tylko sposób realizacji zadań, ale również oczekiwania wobec kompetencji zespołów. Widać to chociażby na przykładzie PHD i całej grupy Omnicom, które aktywnie uczestniczą w tym wyścigu technologicznym, wykorzystując na co dzień narzędzia AI m.in. wewnętrzną platformę OMNI. W 2025 roku została ona znacząco rozwinięta o rozwiązania takie jak Omni AI, obejmujące wyspecjalizowanych agentów AI, możliwość budowania własnych agentów oraz wsparcie i automatyzację procesów planowania i zakupu mediów. Pracownicy tworzą spersonalizowanych agentów AI, którzy automatycznie generują zestawienia performance kampanii, przygotowują wstępne rekomendacje dalszych działań czy porządkują dane. Dzięki temu zespoły tracą mniej czasu na manualną obróbkę danych, zyskując przestrzeń na pogłębioną analizę, strategiczne decyzje, pracę kreatywną i krytyczne myślenie.

Przykłady wdrożeń tj. automatyzacja procesów, wsparcie w tworzeniu treści, zaawansowana analiza big data, generowanie transkrypcji, analiza trendów kulturowych i konsumenckich – wszystko to sprawia, że adaptacja narzędzi AI przestaje być wyborem, a staje się koniecznością w coraz bardziej konkurencyjnym środowisku.

Zaskoczenie 2025 roku
Jednym z największych zaskoczeń roku było wycofanie się Google z planowanego wygaszenia third-party cookies. Przez lata temat ten dominował branżowe konferencje, webinary, szkolenia i dyskusje. Firmy inwestowały czas i zasoby w przygotowanie się do nadchodzącej transformacji, dostosowywały ofertę i strategie, a "cookieless future" stało się jednym z najbardziej eksploatowanych buzzwordów ostatnich lat.

Tymczasem temat – niczym kometa – zniknął z nagłówków szybciej, niż się pojawił. Nie oznacza to jednak, że problem zniknął. Wręcz przeciwnie. Obserwujemy postępujący regres dostępności danych first-party, spadek akceptacji plików cookies (szczególnie marketingowych), rosnącą niejednoznaczność danych analitycznych oraz coraz większe wyzwania związane z atrybucją i unifikacją metryk cross-platformowych. Aby odnaleźć się w tym środowisku, marketerzy muszą coraz swobodniej poruszać się w obszarach takich jak triangulacja MMM (Marketing Mix Modelling), MTA (Multi-Touch Attribution), badania inkrementalne, data clean rooms czy nowe standardy wymiany kontekstu danych, jak MCP (Model Context Protocol).

Rozczarowanie 2025 roku i prognoza na rok 2026

Bez wątpienia "AI" zastąpiło "mobile" jako słowo kluczowe opisujące mijający rok. Wszystko wskazuje na to, że 2026 rok będzie kontynuacją tego trendu. Jeśli młodzież w 2025 roku "szponciła", to branża marketingowa bez wątpienia "szponciła AI", i będzie to robić dalej.

Samo w sobie nie jest to rozczarowujące. Wręcz przeciwnie, agenci AI, chatboty, rozwiązania wspierające produkcję treści, analizę danych czy edukację mają ogromny potencjał. Problemem nie jest technologia, lecz sposób, w jaki bywa wdrażana i do jakich celów jest wykorzystywana.

W 2025 roku obserwowaliśmy wykwit tzw. AI slopu, deep fake’ów oraz treści generowanych masowo i bezrefleksyjnie. Rodzi to nowe wyzwania z obszaru bezpieczeństwa marek, etyki, ochrony dóbr osobistych i zaufania do mediów. Z punktu widzenia mediów i marketerów AI to broń obosieczna: z jednej strony zwiększa efektywność i skalę działań, z drugiej – przyczynia się do zalewu niskiej jakości treści i urzeczywistnienia się teorii "martwego internetu".

Rok 2025 dobitnie pokazał również, że AI nie zastąpi autentyczności. Kampanie globalnych marek, które eksperymentowały z w pełni generowanymi materiałami, często spotykały się z mieszanym, a nierzadko krytycznym odbiorem. Konsumenci – szczególnie w momentach silnie emocjonalnych – oczekują autentyczności, ludzkiej perspektywy.

Treści pozbawione tego elementu są szybko identyfikowane jako sztuczne i niewiarygodne. W odpowiedzi wiele marek będzie budować swoją tożsamość w duchu "human first", świadomie akcentując rolę człowieka w procesie komunikacji.

Rok 2026 musi przynieść dojrzalszą rozmowę o odpowiedzialności Big Techów w dobie AI oraz o bardziej zrównoważonym, etycznym i transparentnym wykorzystaniu tej technologii. AI zostanie z nami na długo – pytanie nie brzmi już "czy", lecz "jak" i "po co".

Czytaj też: Podsumowania roku i prognozy na 2026. Telewizja i streaming

(KP, 20.01.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.