Temat: prasa

Dział: PRASA

Dodano: Styczeń 07, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

KAI zablokowała wywiad swojego byłego prezesa z prymasem. "Praktyka cenzorska"

Marcin Przeciszewski z kierowania KAI zrezygnował w czerwcu 2025 roku, kierował nią przez 32 lata, od momentu jej powstania (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Katolicka Agencja Informacyjna zablokowała wywiad swojego wieloletniego prezesa Marcina Przeciszewskiego (odszedł w czerwcu 2025 roku) z prymasem abp Wojciechem Polakiem. Zrobił to obecny prezes i redaktor naczelny agencji o. Stanisław Tasiemski.

KAI tłumaczy, że wywiad się nie ukazał "wobec niewskazania w uzasadnieniu przeprowadzenia wywiadu wystąpienia nowych wydarzeń leżących w zakresie kompetencji Księdza Prymasa". Przeciszewski nazywa to "praktyką cenzorską". Wywiad ukazał się natomiast na stronie Prymaspolski.pl, pt. "Kościół jest naszą wspólną odpowiedzialnością".

Terlikowski: "Tak wygląda debata w Kościele"

Dziennikarz RMF FM i publicysta katolicki Tomasz Terlikowski skomentował sprawę na Facebooku. "Tak właśnie wygląda debata w Episkopacie i w Kościele, że w KAI nie ma nawet miejsca dla Prymasa Polski, a on sam musi wrzucać wywiad ze sobą na swoje strony archidiecezjalne" – napisał.

Czytaj też: "Pomogło mi, gdy Piotr Jacoń mnie opieprzył". Rozmowa z Tomaszem Terlikowskim

Terlikowski zauważa, że wywiad Przeciszewskiego z prymasem Polakiem został zablokowany, bo był krytyczny wobec zmian w komisji mającej badać wykorzystywanie seksualne dzieci w Kościele. "Jedno prezydium, jeden przekaz i mordy w kubeł. Kompromitacja Episkopatu i jego władz postępuje. Jeśli mieliście wątpliwości, dlaczego prezydium KEP chciało przejąć KAI, to już wiecie" – napisał Terlikowski.

W rozmowie z prymasem Przeciszewski pytał m.in. o kontrowersje związane z nowym zespołem do spraw opracowania dokumentów funkcjonowania komisji ekspertów badających zjawiska wykorzystywania seksualnego dzieci w Kościele, której szefuje biskup gliwicki Sławomir Oder. Wcześniej zespołem kierował abp Wojciech Polak, ale w czerwcu 2025 roku został odwołany przez Episkopat. Abp Polak powiedział w wywiadzie, że nie jest mu znany nawet nowy skład zespołu.

KAI: "Elementem ustaleń był okres karencji"

Katolicka Agencja Informacyjna tłumaczy w oświadczeniu, że Marcin Przeciszewski obecnie nie jest jej współpracownikiem.

Czytaj też: Fotoreporter AP Czarek Sokołowski przeszedł na emeryturę. "Legenda z Pulitzerem"

"O współpracy z Agencją p. Marcin Przeciszewski rozmawiał z przewodniczącym Rady Programowej Katolickiej Agencji Informacyjnej ks. abp Adrianem Galbasem oraz ks. bp Rafałem Markowskim – członkiem Rady Programowej oraz przewodniczącym Rady ds. Mediów Konferencji Episkopatu Polski. Elementem ustaleń był okres karencji do marca 2026 dotyczący powstrzymania się przez p. Marcina Przeciszewskiego od współpracy z Agencją" – napisano w oświadczeniu KAI.

Marcin Przeciszewski w mediach społecznościowych odniósł się do tego oświadczenia. "Po ostatnim Zjeździe Gnieźnieńskim nie przeprowadziłem wywiadu z Księdzem Prymasem, a KAI nie opublikowała w tym czasie żadnej innej z nim rozmowy. Ostatni wywiad z Prymasem Polski ukazał się w serwisie KAI 1 września 2025 roku i dotyczył wyłącznie przygotowań do Zjazdu Gnieźnieńskiego. (...) Szokująca jest również dalsza część argumentacji o. Tasiemskiego, w której odmowę publikacji uzasadnia rzekomym niewskazaniem przeze mnie »nowych wydarzeń leżących w zakresie kompetencji Księdza Prymasa, wymagających skomentowania«" – napisał na Facebooku.

Marcin Przeciszewski z kierowania KAI zrezygnował w czerwcu 2025 roku. Jej prezesem był przez 32 lata, od momentu jej powstania. W oświadczeniu wyjaśnił, że powodem jego rezygnacji są działania Konferencji Episkopatu Polski zmierzające do "faktycznej likwidacji" agencji, która miałaby utracić dziennikarską samodzielność.

Czytaj też: Zero.pl uruchamia newsletter. Naczelny składa w nim obietnice i prezentuje swoje dokonania

(MAK, 07.01.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.