Finanse spółki Grupy Polsat Plus odpowiedzialnej za loterie SMS i teletekst  |  Przetarg Credit Agricole  |  WP Media z dodatkowymi zyskami  |  Yieldbird, należąca do Agory, nadal na minusie  |  Drugi sezon serialu "Gra z Cieniem" w TVP 1  |  Spółka producencka Aurum Film  |  Radio 7 z Mławy  |  Program "Hitster. Muzyczna gra przebojów"  |  "Unboxing – wielkie otwarcie" powróci do TVN  |  TVP liderem oglądalności treści wideo  |  Producent Radia Silesia ze spadkiem  |  Radio Kiss FM promowane na outdoorze  |  Politechnika Wrocławska wybierze agencję  |  MullenLowe Group  |  K+PR pracuje  |  Odejście z Coca-Coli  |  NASK rusza z kampanią edukacyjną  |  Dragon Rouge autorem nowej identyfikacji wizualnej  |  Netflix przedłuża umowę z Garym Linekerem  |  BBC z filmem wizerunkowym powtarzającym kampanię sprzed 40 lat  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 39 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Od początku lipca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Andrzejem Poczobutem, zmiany w Tok FM, a także odzyskiwanie mediów na Węgrzech oraz sylwetka Małgorzaty Szejnert – polecamy!  | 

Finanse spółki Grupy Polsat Plus odpowiedzialnej za loterie SMS i teletekst  |  Przetarg Credit Agricole  |  WP Media z dodatkowymi zyskami  |  Yieldbird, należąca do Agory, nadal na minusie  |  Drugi sezon serialu "Gra z Cieniem" w TVP 1  |  Spółka producencka Aurum Film  |  Radio 7 z Mławy  |  Program "Hitster. Muzyczna gra przebojów"  |  "Unboxing – wielkie otwarcie" powróci do TVN  |  TVP liderem oglądalności treści wideo  |  Producent Radia Silesia ze spadkiem  |  Radio Kiss FM promowane na outdoorze  |  Politechnika Wrocławska wybierze agencję  |  MullenLowe Group  |  K+PR pracuje  |  Odejście z Coca-Coli  |  NASK rusza z kampanią edukacyjną  |  Dragon Rouge autorem nowej identyfikacji wizualnej  |  Netflix przedłuża umowę z Garym Linekerem  |  BBC z filmem wizerunkowym powtarzającym kampanię sprzed 40 lat  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 39 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Od początku lipca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Andrzejem Poczobutem, zmiany w Tok FM, a także odzyskiwanie mediów na Węgrzech oraz sylwetka Małgorzaty Szejnert – polecamy!  | 

Finanse spółki Grupy Polsat Plus odpowiedzialnej za loterie SMS i teletekst  |  Przetarg Credit Agricole  |  WP Media z dodatkowymi zyskami  |  Yieldbird, należąca do Agory, nadal na minusie  |  Drugi sezon serialu "Gra z Cieniem" w TVP 1  |  Spółka producencka Aurum Film  |  Radio 7 z Mławy  |  Program "Hitster. Muzyczna gra przebojów"  |  "Unboxing – wielkie otwarcie" powróci do TVN  |  TVP liderem oglądalności treści wideo  |  Producent Radia Silesia ze spadkiem  |  Radio Kiss FM promowane na outdoorze  |  Politechnika Wrocławska wybierze agencję  |  MullenLowe Group  |  K+PR pracuje  |  Odejście z Coca-Coli  |  NASK rusza z kampanią edukacyjną  |  Dragon Rouge autorem nowej identyfikacji wizualnej  |  Netflix przedłuża umowę z Garym Linekerem  |  BBC z filmem wizerunkowym powtarzającym kampanię sprzed 40 lat  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 39 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Od początku lipca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Andrzejem Poczobutem, zmiany w Tok FM, a także odzyskiwanie mediów na Węgrzech oraz sylwetka Małgorzaty Szejnert – polecamy!  | 

Dział: PRASA

Dodano: Lipiec 19, 2023

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Maciek Piasecki odzyskał sprzęt zatrzymany przez policję, zarzutów mu nie postawiono

Maciek Piasecki od lat specjalizuje się w dokumentowaniu demonstracji i ulicznych protestów (fot. archiwum prywatne)

Dziennikarz Maciek Piasecki, zatrzymany w piątek przez policję podczas dokumentowania demonstracji grupy proekologicznej, nie jest już niepokojony przez funkcjonariuszy. Zwrócono mu też telefon, którym nagrywał akcję.

Piasecki jest freelancerem, używał telefonu do filmowania demonstracji Extintion Rebelion przed Ministerstwem Klimatu i Środowiska. Jak zaznacza, na urządzeniu nie zachowała się żadna kopia filmu. - Wszystko od razu lądowało w chmurze. Zabrałem najprostszy sprzęt i okazało się, że dobrze, że nie pomyślałem o żadnej poważniejszej kamerze - mówi "Presserwisowi".

Przypomnijmy, że jeden z policjantów usiłował zniechęcić dziennikarza do wykonywania pracy tak nieudolnie, że upadając, złamał sobie nogę. Był to oficer prasowy III Komendy Rejonowej Policji na warszawskiej Ochocie. Dowódca jednostki jeszcze na miejscu zdarzenia miał stwierdzić, że to dziennikarz "naruszył nietykalność cielesną" funkcjonariusza i w konsekwencji Piasecki spędził w piątek na komendzie pięć godzin, z czego przez trzy był przesłuchiwany w charakterze świadka. Policja zatrzymała jego sprzęt - telefon i gimbal - do oględzin. W poniedziałek, kiedy go odbierał, dowiedział się, że skoro do tej pory nie usłyszał żadnych zarzutów, to raczej ich nie usłyszy. Policja miała już tylko zatwierdzić u prokuratora przeszukanie, jakiemu go poddano.

Czytaj też: Vectra ponownie korzysta z klauzul inflacyjnych, aby zwaloryzować ceny usług

Maciek Piasecki ma duże doświadczenie w relacjonowaniu protestów. - Wiem, gdzie mogę się ustawić, wiem, co to są polecenia policji i jak powinny być sformułowane. W piątek nikt nie wydał mi żadnego polecenia, policja jedynie "prosiła" i "wzywała". Wiem też, że policja nie może utrudniać mi wykonywania mojej pracy. Sam też robię zawsze wszystko, żeby policjantom pracy nie utrudniać. Edukuję się w tym kierunku, ale też mam lata doświadczenia - podświadomie wyłapuję użycie środków przymusu bezpośredniego i podobne rzeczy - mówi. Dodaje, że w takich sytuacjach stara się ograniczyć emocje. Nie okazuje ich wobec policjantów, może się nimi potem podzielić co najwyżej z widzami.

Piasecki w piątek został zatrzymany drugi raz w życiu. Pierwszy raz zatrzymała go białoruska milicja w sierpniu 2020 roku, kiedy dla OKO.press relacjonował wybory prezydenckie na Białorusi. - Nawet policjanci mnie pytali na komendzie o tamto zatrzymanie. Głupio mi je porównywać. Z jednej strony własne państwo, od którego oczekuję najwyższych standardów, jeśli chodzi o prawa człowieka i wolności obywatelskie, z drugiej krwawy reżim, który nie waha się używać najgorszych form przemocy wobec swoich obywateli. Jeśli to porównuję, to znaczy, że coś jest bardzo nie tak - komentuje dziennikarz.

(PAR, 19.07.2023)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.