Czy będzie drugi sezon komediowego show TVN "Taskmaster"?   |  RASP organizuje imprezę dla pracowników wbrew ich zdaniu  |  Nowa audycja Agnieszki Lichnerowicz w radiowej Trójce  |  Cennik reklam TVP na październik  |  Widownia programu Aleksandry Jakubowskiej  |  Wyniki finansowe agencji mediowej PHD  |  Związkowcy z Polska Press o anonimie w sprawie zwolnień  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 40 newsów ze świata mediów i reklamy   Od początku września w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Sofią Lebedievą, Leszek Kraskowski, problemy telewizji Biznes 24 i premier Tusk dla wybranych – polecamy!  | 

  Czy będzie drugi sezon komediowego show TVN "Taskmaster"?   |  RASP organizuje imprezę dla pracowników wbrew ich zdaniu  |  Nowa audycja Agnieszki Lichnerowicz w radiowej Trójce  |  Cennik reklam TVP na październik  |  Widownia programu Aleksandry Jakubowskiej  |  Wyniki finansowe agencji mediowej PHD  |  Związkowcy z Polska Press o anonimie w sprawie zwolnień  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 40 newsów ze świata mediów i reklamy   Od początku września w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Sofią Lebedievą, Leszek Kraskowski, problemy telewizji Biznes 24 i premier Tusk dla wybranych – polecamy!  | 

  Czy będzie drugi sezon komediowego show TVN "Taskmaster"?   |  RASP organizuje imprezę dla pracowników wbrew ich zdaniu  |  Nowa audycja Agnieszki Lichnerowicz w radiowej Trójce  |  Cennik reklam TVP na październik  |  Widownia programu Aleksandry Jakubowskiej  |  Wyniki finansowe agencji mediowej PHD  |  Związkowcy z Polska Press o anonimie w sprawie zwolnień  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 40 newsów ze świata mediów i reklamy   Od początku września w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Sofią Lebedievą, Leszek Kraskowski, problemy telewizji Biznes 24 i premier Tusk dla wybranych – polecamy!  | 

Dział: PRASA

Dodano: Styczeń 09, 2012

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Siedlecka: "To jest ryzyko zawodowe; Czuchnowski: "Napisałem prawdę, ale czuję się winny"

Ewa Siedlecka i Wojciech Czuchnowski z "Gazety Wyborczej", autorzy publikacji o wojskowej prokuraturze, prowadzącej śledztwo w sprawie przecieków ze śledztwa smoleńskiego, podkreślają, że napisali prawdę. Siedlecka: "winna się nie czuję, bo wykonuję swoje obowiązki". Czuchnowski: "Nie każda prawda warta jest ludzkiego życia".

Siedlecka i Czuchnowski w sobotniej "Gazecie Wyborczej" napisali, że wojskowi prokuratorzy z Poznania zażądali od operatorów telefonii komórkowej treści SMS-ów, czego nie wolno im robić bez zgody sądu. Dziś na konferencji prasowej w tej sprawie prokurator płk Mikołaj Przybył zarzucił dziennikarzom, że zostali zmanipulowani, a po wyproszeniu z sali dziennikarzy strzelił do siebie.
"Nikt mną nie manipulował, przy pisaniu tekstów posługuję się własnym
rozumem i wiedzą. Rozumiem, że prok. Przybył sugerował, że to była akcja
cywilnej prokuratury przeciwko wojskowej w celu likwidacji tej ostatniej. Nie byłam przedmiotem tego rodzaju manipulacji, choć od lat znałam argumenty za likwidacją prokuratury wojskowej" - powiedziała PAP Siedlecka.
Podkreśliła, że jedynym powodem, dla którego pisała o sprawie, była "twarda wiedza prawna", że pozyskiwanie, bez zgody sądu treści wiadomości, np. esemesów lub emaili, jest nielegalne.
"Jest mi strasznie przykro, że tak się stało. To jest ryzyko zawodowe zarówno prokuratora, jak i dziennikarza, tzn. ryzyko, że ja pisząc spowodowałam taki stan psychiki u kogoś - urzędnika czy funkcjonariusza, że cierpiał, że się wystraszył, czy poczuł się zaatakowany" - powiedziała Siedlecka.
"Gdybym pisała nieprawdę, to czułabym się winna. W tej chwili jest mi po prostu bardzo przykro i smutno, ale winna się nie czuję, bo wykonuję swoje obowiązki" - podkreśliła dziennikarka "Gazety Wyborczej".
Nieco inaczej do sprawy podchodzi Czuchnowski. "Napisałem prawdę, ale czuję się winny" - powiedział PAP. "Nie każda prawda warta jest ludzkiego życia" - dodał. Podkreślił, że jest w szoku i nie jest w stanie dyskutować o sprawie.
"Nie jestem w stanie po prostu zrozumieć, dlaczego płk Przybył zdecydował się na tak dramatyczny czyn w konfrontacji ze sprawą, która powinna być kwestią polemiki. Podejrzewam, że musiały stać za tym jeszcze inne względy niż tylko krytyka prasowa i zagrożenie rozwiązaniem prokuratury wojskowej" - ocenił Czuchnowski.

PAP

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.