Bauer szczypie Edipresse, Edipresse uważa, że to nie ma sensu
Wydawnictwo Bauer formułuje kolejny zarzut pod adresem Edipresse Polska. Tym razem nie podobają mu się zmiany wprowadzone w magazynie "Party".
Bauer w oficjalnym oświadczeniu napisał, że wprowadzenie działu "Party Styl" i zajawianie tego dodatku na okładce, to korzystanie z koncepcji wydawniczej magazynu "Show" (należy do Bauera). – Te zarzuty są abstrakcyjne, a cała sytuacja jest kuriozalna. Wdawanie się w dalszą dyskusję w tym temacie jest po prostu bez sensu – mówi Magdalena Modrzewska, dyrektor wydawnicza odpowiedzialna w Edipresse za magazyn ”Flesz”.
Dwa tygodnie temu Edipresse poinformowało, że Bauer wprowadzając zmiany w "Show” okradł z pomysłów jego magazyn ”Flesz”, który zadebiutuje w październiku. Modrzewska na konferencji zapowiadającej start ”Flesza” poinformowała, że jej firma wchodzi w spór prawny z była pracownicą Anną Janicką. Jako redaktor naczelna ds. nowych projektów Edipresse pracował ona nad zerówkami "Flesza”, ale we wrześniu br. przeszła do Wydawnictwa Bauer na stanowisko redaktor naczelnej "Show". Bauer odpowiedział, że zarzuty ze strony Edipresse są "nieprawdziwe, nieuczciwe i nielogiczne", a później sam zarzucił konkurentowi, że okładka jego nowego magazynu jest wiernym odwzorowaniem jedynki brytyjskiego magazynu ”Grazia”, który Grupa Bauer Media wydaje w Wielkiej Brytanii. Jednak zdaniem ekspertów podobieństw nie ma.
"Flesz. Gwiazdy & Styl" ma się pojawić na rynku w drugiej połowie października w nakładzie 500 tys. egz. W czerwcu br. średnie rozpowszechniania płatne razem ”Party” wyniosło 461,2 tys. egz., a ”Show” – 395,7 tys. egz. (ZKDP).
SK










