Republika ma jeszcze niemal 151 tys. zł zaległej opłaty za koncesję i 38 tys. zł odsetek
Stacja od kilku dni zbierała od widzów pieniądze na opłatę koncesyjną (fot. Leszek Szymański/PAP)
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podała we wtorek, że zaległość nadawcy Republiki z tytułu koncesji wynosi 150,6 tys. zł plus 38 tys. zł odsetek.
W poniedziałek 7 września na rachunku KRRiT odnotowano wpłatę 1,79 mln zł. Została uiszczona po ustalonym terminie płatności, który upłynął 1 września.
Wysokość wpłat wyniosła 2,05 mln zł
– W związku z tym przy naliczaniu odsetek nastąpił powrót do pierwszego terminu płatności, czyli do 1 września 2024, zgodnie z art. 47 i art. 49 Ordynacji podatkowej. Odsetki zostały naliczone od kwoty 1 785 216,10 zł za okres od 2.09.2024 do 7.09.2026 i wyniosły 450 779 zł – wyjaśnia Anna Ostrowska, rzeczniczka prasowa regulatora.
Czytaj też: Republika wpłaciła zaległą ratę za koncesję. Od kilku dni zbierała pieniądze od widzów
Stacja wpłaciła też opłatę prolongacyjną 285,5 tys. zł i odsetki od zaległości podatkowych – niecałe 4 tys. zł.
– W przypadku uiszczenia należności po terminie płatność dotycząca opłaty prolongacyjnej wygasa z mocy prawa – podkreśla jednak Ostrowska.
Wysokość wpłat (stan na koniec dnia 7 września) wyniosła 2,05 mln zł, z tego 1,63 mln zł KRRiT rozliczyła jako należność z tytułu koncesji, a 412,7 tys. zł jako odsetki.
Brakuje więc 150,6 tys. zł za koncesję i 38 tys. zł odsetek (stan na 8 września).
– Należy podkreślić, że należność za koncesję jest daniną publiczną o charakterze quasipodatkowym i jest traktowana tak jak podatek. W związku z tym do tego typu należności ma zastosowanie Ordynacja podatkowa – stwierdza Ostrowska.
Sakiewicz: "Różnie interpretujemy naliczanie odsetek"
Tomasz Sakiewicz, prezes i redaktor naczelny stacji, pytany o różnice w wysokości odsetek odpowiada: – Pewnie różnie interpretujemy sposób naliczania odsetek.
Czytaj też: Newsmax Polska ma średnio najwyżej 514 widzów w minucie. "Trudno o lepsze wyniki"
Jak dodaje, różnica jest poniżej 200 tys. zł i na wszelki wypadek nadawca zabezpieczył tę sumę. Jak powiedział nam we wtorek rano, stacja nie miała jednak jeszcze informacji z KRRiT w tej sprawie.
W niedzielę opłatę za koncesję Sakiewicz nazwał na antenie stacji haraczem dla urzędników.
Marzena Paczuska, członkini KRRiT, napisała w serwisie X: "Opłata za koncesję telewizyjną nie jest »haraczem na rzecz urzędników«. Nie można, atakując obowiązujące od lat przepisy prawa, zostać męczennikiem. Zwłaszcza że – odbierając koncesję, świadomie przyjęło się obowiązki zawarte w umowie o jej przyznaniu".
Opłata za koncesję telewizyjną nie jest „haraczem na rzecz urzędników” .
— Marzena Paczuska (@MarzenaPaczuska) September 6, 2026
Nie można, atakując obowiązujące od lat przepisy prawa, zostać męczennikiem. Zwłaszcza że - odbierając koncesję, świadomie przyjęło się obowiązki zawarte w umowie o jej przyznaniu.
Stacja od kilku dni zbierała od widzów pieniądze na opłatę koncesyjną. Kulminacja i zakończenie zbiórki nastąpiły w niedzielę.
Czytaj też: Kanał wPolsce24 od środy w wyższej jakości obrazu na ósmym multipleksie
(MNIE, 09.09.2026)










