"The Washington Post" musi przywrócić do pracy publicystkę po decyzji arbitra
Karen Attiah w październiku 2025 roku w kontrowersyjny sposób skomentowała zabójstwo Charliego Kirka i to stało się powodem jej zwolnienia (fot. Wikipedia.org/New America)
"The Washington Post" na podstawie decyzji niezależnego arbitra wyznaczonego przez związek zawodowy News Guild musi przywrócić do pracy Karen Attiah. Znana felietonistka została zwolniona we wrześniu 2025 roku, gdy w mediach społecznościowych skomentowała zabójstwo prawicowego aktywisty Charliego Kirka.
Arbiter orzekł, że gazeta naruszyła prawa Attiah jako pracownicy chronionej przez związek Washington-Baltimore News Guild i nakazał jej przywrócenie na stanowisko oraz wypłatę odszkodowania za utracone wynagrodzenie.
Karen Attiah: "Wykonywałam swoją pracę"
Attiah przez ponad dekadę była w "The Washington Post" redaktorką, publicystką i felietonistką ds. rasy, płci i praw człowieka. 10 września 2025 r. napisała m.in., że "odmowa demonstracyjnej żałoby po białym mężczyźnie, który propagował przemoc, to nie to samo co przemoc" oraz że "presja, by okazywać troskę białym mężczyznom szerzącym nienawiść" jest przyczyną przemocy w USA.
Czytaj też: Pentagon zwalnia wydawcę, naczelnego i reporterkę "Stars and Stripes" za krytykę
Dziennik, którego właścicielem jest zabiegający o przychylność prezydenckiej administracji Jeff Bezos zwolnił ją dzień później. Wpis miał naruszać firmowe zasady odnośnie mediów społecznościowych i szkodzić reputacji gazety. Redaktor działu opinii Adam O’Neal wskazywał też na zagrożenie dla bezpieczeństwa redakcji.
Attiah skomentowała wyrok przywracający jej miejsce w gazecie: "Wykonywałam swoją pracę jako dziennikarka zajmująca się publicystyką. Wykonywanie tej pracy nie stanowi przewinienia". Związek zawodowy i organizacja Democracy Defenders Action nazwali to "spektakularnym zwycięstwem" i "przełomową decyzją dla wolności słowa". Rzecznik dziennika oświadczył, że firma szanuje proces arbitrażowy, ale nie wiadomo czy wydawnictwo nie odwoła się od decyzji.
Arbiter, który wydał orzeczenie to zewnętrzny, neutralny prawnik lub sędzia pracy (jego tożsamości nie podano). Większość pracowników "The Washington Post" jest w związku Washington-Baltimore News Guild. W umowie zbiorowej znajduje się zapis, że spory o zwolnienia idą najpierw do arbitrażu, a nie od razu do sądu. Arbiter rozpatrzył, czy zwolnienie Attiah było uzasadnione według umowy związkowej. Orzekł, że nie. "The Washington Post" naruszył prawa pracownicze i musi ją przywrócić, a do tego wypłacić odszkodowanie.
Czytaj też: Disney oskarżony przez byłą aktorkę dziecięcą o zaniedbanie i przyzwolenie na molestowanie
(MAC, 25.08.2026)










