Wydawca "Daily Mail" ma dostać 13 mln dol. od między innymi księcia Harry'ego i Eltona Johna
Wśród pozywających wydawcę "Daily Mail" był książę Harry (fot. Andy Rain/EPA/PAP)
W piątek londyński sąd nakazał księciu Harry'emu, Eltonowi Johnowi, Liz Hurley i czterem innym osobom zapłatę do 28 sierpnia 9,54 mln funtów wydawnictwu Associated Newspapers, właścicielowi m.in. "Daily Mail". Zarzucali oni gazecie podsłuchiwanie telefonów i ingerencję w życie prywatne, a następnie wykorzystywanie pozyskanych informacji w artykułach prasowych w latach 1993-2011.
Sąd uznał, że pozywający nie udowodnili, iż informacje zostały zdobyte w sposób niezgodny z prawem.
Czytaj też: BBC godzi się zapłacić aktorce za niewłaściwe zachowanie partnera przy produkcji "Tańca z Gwiazdami"
Sędzia Matthew Nicklin uznał kwotę 9,54 mln funtów za "uzasadnioną zaliczkę". Jednocześnie zaznaczył, że łączne koszty poniesione przez Associated Newspapers do lipca według wydawcy sięgają nawet 34,5 mln dol. Sąd stwierdził jednak, że te koszty "wydają się bardzo wysokie" i będą wymagały dalszej weryfikacji.
Książę Harry, Elton John, David Furnish (mąż Eltona Johna, reżyser i producent), aktorki Liz Hurley i Sadie Frost, działaczka społeczna Doreen Lawrence oraz były parlamentarzysta i prawnik Simon Hughes pozwali wydawcę "Daily Mail", "Mail on Sunday" oraz MailOnline w 2022 roku. Proces rozpoczął się w styczniu 2026 roku.
Czytaj też: Donald Trump ucisza dziennikarkę CNN i nazywa ją "fałszywą". Stacja staje w jej obronie
(MAC, 24.08.2026)










