ZUS twierdzi, że "stażysta i korespondent to nie dziennikarz"  |  TVP przypomni serial "Lalka"  |  Producent programu Karola Okrasy dla TVP na minusie  |  Przejście z Ancy do BeDigital  |  Właściciel operatora Korbank i platformy telewizyjnej Avios  |  Widownia programu z ciekawostkami "Rewers" w TVP Info  |  Party.pl z największym wzrostem wśród serwisów plotkarskich  |  Polsat przenosi program "Ewa gotuje"  |  Stopklatka zmieniła pasmo serialu jeszcze przed premierą  |  Radio PiK uruchomiło studio  |  Oglądalność "Z drugiej strony" w Polsat News  |  Dzień Zabawy z Nickelodeon ponownie w Warszawie  |  Marek Rudziński z TVP dostał nagrodę  |  Naziemny TTV zmienia dzień emisji programu  |  Marka Inka będzie mieć jubileusz  |  Merkury SA szuka agencji  |  Dentsu kończy pierwsze półrocze  |  NFZ z przetargiem  |  Carat zdobywa zlecenie  |  Francuski sąd blokuje wprowadzenie zakazu dostępu młodzieży do social mediów  |  Iran będzie karać za współpracę z obcymi mediami. Zwłaszcza z USA i Izraela  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 39 newsów ze świata mediów i reklamy  | 

ZUS twierdzi, że "stażysta i korespondent to nie dziennikarz"  |  TVP przypomni serial "Lalka"  |  Producent programu Karola Okrasy dla TVP na minusie  |  Przejście z Ancy do BeDigital  |  Właściciel operatora Korbank i platformy telewizyjnej Avios  |  Widownia programu z ciekawostkami "Rewers" w TVP Info  |  Party.pl z największym wzrostem wśród serwisów plotkarskich  |  Polsat przenosi program "Ewa gotuje"  |  Stopklatka zmieniła pasmo serialu jeszcze przed premierą  |  Radio PiK uruchomiło studio  |  Oglądalność "Z drugiej strony" w Polsat News  |  Dzień Zabawy z Nickelodeon ponownie w Warszawie  |  Marek Rudziński z TVP dostał nagrodę  |  Naziemny TTV zmienia dzień emisji programu  |  Marka Inka będzie mieć jubileusz  |  Merkury SA szuka agencji  |  Dentsu kończy pierwsze półrocze  |  NFZ z przetargiem  |  Carat zdobywa zlecenie  |  Francuski sąd blokuje wprowadzenie zakazu dostępu młodzieży do social mediów  |  Iran będzie karać za współpracę z obcymi mediami. Zwłaszcza z USA i Izraela  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 39 newsów ze świata mediów i reklamy  | 

ZUS twierdzi, że "stażysta i korespondent to nie dziennikarz"  |  TVP przypomni serial "Lalka"  |  Producent programu Karola Okrasy dla TVP na minusie  |  Przejście z Ancy do BeDigital  |  Właściciel operatora Korbank i platformy telewizyjnej Avios  |  Widownia programu z ciekawostkami "Rewers" w TVP Info  |  Party.pl z największym wzrostem wśród serwisów plotkarskich  |  Polsat przenosi program "Ewa gotuje"  |  Stopklatka zmieniła pasmo serialu jeszcze przed premierą  |  Radio PiK uruchomiło studio  |  Oglądalność "Z drugiej strony" w Polsat News  |  Dzień Zabawy z Nickelodeon ponownie w Warszawie  |  Marek Rudziński z TVP dostał nagrodę  |  Naziemny TTV zmienia dzień emisji programu  |  Marka Inka będzie mieć jubileusz  |  Merkury SA szuka agencji  |  Dentsu kończy pierwsze półrocze  |  NFZ z przetargiem  |  Carat zdobywa zlecenie  |  Francuski sąd blokuje wprowadzenie zakazu dostępu młodzieży do social mediów  |  Iran będzie karać za współpracę z obcymi mediami. Zwłaszcza z USA i Izraela  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 39 newsów ze świata mediów i reklamy  | 

Temat: internet

Dział: INTERNET

Dodano: Sierpień 17, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wydawca portalu iBytów skazany wyrokiem zaocznym. Prawniczka: "To dziwna sytuacja"

Zdaniem prawnika zaoczny wyrok, bez postępowania dowodowego w ochronie dóbr osobistych to bardzo dziwna sytuacja (graf. PAR)

Mateusz Węsierski, wydawca portalu lokalnego iBytów.pl, został skazany na usunięcie publikacji, zamieszczenie przeprosin, zakaz publikacji określonych treści i zapłatę 20 tys. zł wraz z odsetkami. Wyrok zapadł zaocznie na posiedzeniu niejawnym, więc Węsierski nie miał możliwości obrony, a spór dotyczył powództwa posła Zbigniewa Konwińskiego z Koalicji Obywatelskiej.

– Nie zignorowałem pozwu. Sporządziłem obszerną odpowiedź i wysłałem ją w terminie. Sąd uznał jednak, że nie wykonałem prawidłowo zarządzenia z 20 kwietnia, ponieważ przesłany odpis miał nie odpowiadać oryginałowi pod względem graficznym i treściowym – mówi Mateusz Węsierski. – Nie wyjaśniono mi dokładnie, jakie różnice stwierdzono ani dlaczego miały one dyskwalifikować całe pismo. W praktyce kwestia określona bardzo ogólnie jako "niezgodność graficzna i treściowa" doprowadziła do pominięcia całej mojej obrony i potraktowania mnie tak, jakbym w ogóle nie odpowiedział na pozew – opowiada "Presserwisowi".

"W mojej ocenie wykonałem to prawidłowo"

Zgodnie z wyrokiem Węsierski miał umieścić przy artykule informację, że publikacja jest przedmiotem postępowania sądowego. Informacja miała się znajdować w ramce i być widoczna powyżej tzw. linii załamania strony internetowej, a więc bez konieczności jej przewijania.

Czytaj też: Do czasu powołania KRiBSI nieoznaczanie treści generowanych przez AI pozostanie bezkarne

– W mojej ocenie wykonałem to prawidłowo. Umieściłem na samej górze tekstu wyraźną ramkę: czarna czcionka na białym tle, bez żadnych elementów utrudniających jej odczytanie. W systemie CMS ramka została wstawiona najwyżej, jak było to technicznie możliwe – mówi Węsierski.

Problem w tym, że jego serwis internetowy jest responsywny. Sposób wyświetlania zależy od urządzenia – w grę wchodzą proporcje ekranu i jego rozdzielczość. Inaczej będzie wyglądał na pionowym wyświetlaczu telefonu, inaczej na ekranie laptopa.

– Ramka, mimo umieszczenia jej na samym początku właściwej treści, może zostać przesunięta nieco poniżej widocznego obszaru ekranu. Żeby ją zobaczyć, czasami trzeba wykonać minimalny ruch przewijania strony – mówi Węsierski.

"To bardzo dziwna sytuacja"

Artykuł dotyczył sporu o planowany przebieg przyszłej drogi ekspresowej. Jeden z promowanych wariantów prowadził przez gminę Trzebielino, z którą poseł Zbigniew Konwiński, autor pozwu, jest związany rodzinnie i skąd pochodzi.

Czytaj też: Patrycja Bruź-Soniewicka dołącza do zespołu Press jako dyrektorka zarządzająca

– Zaoczny wyrok, bez postępowania dowodowego w ochronie dóbr osobistych, to bardzo dziwna sytuacja – mówi Dominika Bychawska-Siniarska, prawniczka specjalizująca się w prawie prasowym i autorskim. – Bierność pozwanego nie oznacza automatycznej wygranej powoda. Zgodnie z art. 339 § 2 k.p.c. sąd co do zasady przyjmuje za prawdziwe twierdzenia powoda o faktach, jeżeli pozwany nie złoży odpowiedzi na pozew. Ale nie dotyczy to sytuacji, gdy twierdzenia te budzą uzasadnione wątpliwości albo zostały przytoczone w celu obejścia prawa.

Jak dodaje, sąd nie może w wyroku zaocznym po prostu uznać za prawdziwe ocen prawnych powoda, np. zdania "pozwany bezprawnie naruszył moje dobre imię". Domniemanie z art. 339 § 2 k.p.c. dotyczy faktów, a nie ich kwalifikacji prawnej.

Czytaj też: Kanał Zero zwiększył w 2025 roku przychody o połowę i zysk o 75 proc.

(PAR, 17.08.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.