Karoline Leavitt z końcem sierpnia przestanie być rzeczniczką Białego Domu
28-letnia Karoline Leavitt objęła stanowisko rzeczniczki prasowej Białego Domu w 2025 roku, stając się najmłodszą osobą w historii pełniącą tę funkcję (fot. Samuel Corum/SIPA POOL/EPA/PAP)
Rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt ustąpi ze stanowiska z końcem sierpnia. Prezydent Donald Trump uznaje ją za jedną z najbardziej zaufanych współpracowniczek.
Leavitt informuje, że odchodzi z funkcji, by poświęcić czas swoim dzieciom i rodzinie.
Karoline Leavitt często wchodziła w konflikty z mediami
W maju br. Leavitt i jej mąż Nicholas Riccio powitali na świecie drugie dziecko – córkę. Mają również dwuletniego syna. Do pracy po urlopie macierzyńskim wróciła w zeszłym miesiącu. "To decyzja, którą w pełni rozumiem i szanuję" – napisał Trump w mediach społecznościowych. "Karoline będzie teraz jedną z moich głównych doradczyń spoza administracji i wpływowym głosem w Partii Republikańskiej" – dodał.
Czytaj też: Sprzedaż szybszego dostępu do wpisów Trumpa ma poprawić wyniki finansowe Truth Social
28-letnia Karoline Leavitt objęła stanowisko rzeczniczki prasowej Białego Domu w 2025 roku, stając się najmłodszą osobą w historii pełniącą tę funkcję. Wcześniej współpracowała z Trumpem, początkowo jako zastępczyni rzecznika prasowego i autorka przemówień podczas jego pierwszej kadencji. Pełniła funkcję rzeczniczki MAGA Inc. – organizacji zbierającej fundusze na rzecz Trumpa.
Była dyrektorką ds. komunikacji i współpracowniczką republikańskiej kongresmenki z Nowego Jorku, Elise Stefanik. W 2022 roku bez powodzenia ubiegała się o mandat do Kongresu w stanie New Hampshire.
W trakcie swojej pracy często wchodziła w konflikty z mediami – zarzucała niektórym dziennikarzom stronniczość lub wytykała im lewicowe poglądy.
Czytaj też: Paramount po przejęciu Warner Bros. Discovery jest gotów sprzedać CNN
(MAC, 14.08.2026)










