Big techom nie udało się zablokować tysięcy pozwów ws. uzależnienia młodych użytkowników
Meta, właściciel m.in. Facebooka i Instagrama, będzie musiała dowodzić w sądach, że nie ponosi odpowiedzialności za uzależnienie młodych osób od swoich serwisów (fot. Zulfugar Karimov/Unsplash.com)
Meta, TikTok, Google i Snap będą musiały zmierzyć się z ponad 3 tys. pozwów o uzależnianie młodych użytkowników od ich platform. Federalny Sąd Apelacyjny w Kalifornii odrzucił wnioski big techów zmierzające do zablokowania licznych pozwów składanych przez amerykańskie stany, gminy, okręgi szkolne i osoby prywatne.
Zarzuty dotyczą tego, że firmy technologiczne celowo projektowały platformy społecznościowe tak, aby uzależniały one młodych użytkowników.
Czytaj też: KE po spotkaniu z Metą i TikTokiem ws. Ceuty apeluje o skuteczniejszą walkę z dezinformacją
Firmy, broniąc się, powołały się na Sekcję 230 ustawy Communications Decency Act, która zwalnia platformy od odpowiedzialności za treści wstawiane przez użytkowników. Sąd uznał jednak, że Sekcja 230 to "obrona przed odpowiedzialnością", a nie "immunitet przed samym procesem", dlatego pozwani muszą bronić się w sądach pierwszej instancji.
Już w marcu w Kalifornii ława przysięgłych przyznała 6 mln dol. odszkodowania kobiecie, która jako dziecko uzależniła się od Instagrama i YouTube’a.
Czytaj też: USA planują weryfikowanie wpisów zagranicznych dziennikarzy w social mediach
(MAC, 12.08.2026)










