Polska Press raczej nie zmieni właściciela przed wyborami parlamentarnymi
Spółka podaje, że zmiany w algorytmach Google i Mety "znacząco wpłynęły na wyniki wyszukiwania i ruch na serwisach PPG" (fot. Marcin Obara/Press)
Polska Press wciąż walczy o odzyskanie rentowności, co może oznaczać, że do końca tej kadencji parlamentu pozostanie w rękach państwowego koncernu energetycznego Orlen.
Wczoraj podczas Forum Przyszłości Mediów w Poznaniu Marek Twaróg, redaktor naczelny Polska Press, zaznaczył, że należąca do kontrolowanego przez państwo koncernu Orlen spółka musi rywalizować na rynku tak samo, jak inne media komercyjne, bo nie dostaje publicznych dotacji, jak inne media kontrolowane przez państwo.
Odzyskanie rentowności jednym z warunków
W sprawozdaniu finansowym wydawnictwa za 2024 rok podano, że: "z samego sektora »public« oraz ze Spółek Skarbu Państwa" Polska Press w porównaniu do roku 2023 zanotowała spadek przychodów reklamowych aż o 71 proc.
Czytaj też: Telewizja Republika nie będzie reklamowała niemieckich firm. Poszło o krzyż w Berlinie
"Straty są wciąż zmniejszane. Plan zakłada, że do 2027 roku spółka będzie całkowicie rentowna. Jest to wybitnie trudne w sytuacji, w jakiej Polska Press i rynek mediów jest dzisiaj" – mówił wczoraj Marek Twaróg.
Odzyskanie rentowności to jeden z warunków znalezienia chętnego do kupna Polska Press w całości. Mówił o tym wielokrotnie Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu.
Według ostatniego sprawozdania finansowego Polska Press w 2024 roku miała 263,1 mln zł przychodów ze sprzedaży, aż o 101 mln zł mniej niż w 2023 roku. Ze sprzedaży gazet pochodziło 54,2 mln zł (wzrost o 10,9 proc.), ze sprzedaży powierzchni reklamowej – 126,3 mln zł (o 28,6 proc. mniej), a ze sprzedaży usług poligraficznych – 54,1 mln zł (o 10,3 proc. mniej). Strata netto wzrosła z 14,3 mln zł do 82,1 mln zł.
Wkrótce mają być udostępnione wyniki za 2025 rok.
Czytaj też: Będzie kolejne zawiadomienie na Stanowskiego w prokuraturze. Od związków w KAS
(PAR, 17.06.2026)










