Temat: prasa

Dział: PRASA

Dodano: Czerwiec 13, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Maja Chwalińska w głównych newsach mediów całego świata. Raport IMM

W wymiarze sportowym i historycznym media okrzyknęły Chwalińską "największą sensacją Rolanda Garrosa", "istnym objawieniem" oraz "najgłośniejszą postacią tegorocznego turnieju" (fot. Mohammed Badra/EPA/PAP)

Od 18 maja do 7 czerwca 2026 roku informacja o sukcesie polskiej tenisistki Mai Chwalińskiej na kortach Roland Garros stała się pierwszoplanowym newsem – wynika z analizy Instytutu Monitorowania Mediów. Całkowity zasięg medialny w Polsce osiągnął 1,8 mld potencjalnych kontaktów z odbiorcą.

Chwalińska jako pierwsza w historii kwalifikantka dotarła do finału paryskiego turnieju. W ciągu trzech tygodni na zagranicznych portalach ukazało się około 25 tys. artykułów na jej temat. "Historyczny sukces Mai Chwalińskiej zelektryzował nie tylko fanów tenisa, ale również najbardziej zasięgowe media na świecie. Inspiracja, czarodziejka i… Kopciuszek – to tylko niewielka część określeń opisujących młodą tenisistkę w publikacjach. Prawie wszystkie łączy pozytywny przekaz" – podsumowano w opisie badania IMM.

Chwalińska zebrała 4 razy więcej interakcji niż Podsiadło

Rozpoczynając wielkoszlemowy turniej w Paryżu, zawodniczka miała ok. 24 tys. obserwujących na Instagramie, a 8 czerwca ta liczba wzrosła do 500 tys. Zauważalny jest też wzrost zaangażowania fanów na jej profilu. Od momentu jego założenia aż do startu we French Open wszystkie publikowane przez nią posty zgromadziły łącznie 207 tys. interakcji. Natomiast w trakcie trwania turnieju na kortach Rolanda Garrosa liczba ta zwiększyła się do 1,4 mln reakcji i komentarzy.

Czytaj też: Na rynku reklamy sportowej jest miejsce i dla Mai Chwalińskiej, i dla Igi Świątek

IMM podaje, że statystyczny Polak w wieku powyżej 15 lat mógł się zetknąć z informacją o Chwalińskiej średnio 55 razy. Tak duże zainteresowanie przełożyło się na wskaźnik AVE (ekwiwalent reklamowy) o wartości prawie 245 mln zł (kwota, jaką należałoby wydać na działania reklamowe o podobnej skali).

W mediach klasycznych (prasa, internet, radio i telewizja – bez transmisji turnieju w stacjach Eurosport i TVN) odnotowano 32 025 publikacji. W mediach społecznościowych wygenerowano 139 536 postów i komentarzy, które przełożyły się na ponad 5,4 miliona interakcji. Najwięcej interakcji – od komentarzy, przez polubienia, aż po udostępnienia – wygenerował Facebook, odpowiadając za 39 proc. całkowitego zaangażowania. Znaczący udział w sieciowej aktywności odbiorców miały również Instagram (23 proc.), TikTok (19 proc.) i serwis X (16 proc.).

"W finałowy weekend turnieju swoją trasę stadionową inaugurował Dawid Podsiadło. Jeszcze dwa tygodnie temu Maja Chwalińska nawet w najśmielszych snach nie mogła się spodziewać, że w weekend inauguracji tej ogromnej trasy koncertowej to ona wzbudzi większe zainteresowanie w social mediach. Tymczasem tenisistka zebrała w tym czasie (6-7 czerwca) aż cztery razy więcej interakcji niż słynny muzyk" – komentuje cytowany w komunikacie Tomasz Lubieniecki, kierownik działu raportów medialnych w IMM.

Potęga sportowego storytellingu

Sukces Polki odbił się także szerokim echem poza granicami kraju. 18 maja, w dniu pierwszego meczu kwalifikacyjnego, profil Mai Chwalińskiej w internetowej encyklopedii Wikipedii wyświetlono 278 razy. Zaledwie trzy tygodnie później, w dniu finału (7 czerwca), ta liczba wzrosła do 144 609 odsłon.

Czytaj też: Eksperci o sukcesie Mai Chwalińskiej. Tenisistka nie będzie narzekać na brak sponsorów

"To, w jak zawrotnym tempie Maja Chwalińska podbiła serca kibiców i przestrzeń medialną, jest wymarzonym scenariuszem dla każdego eksperta od marketingu sportowego. Przejście od niespełna 300 globalnych wyszukiwań na Wikipedii do blisko 145 tysięcy w niespełna trzy tygodnie pokazuje potęgę sportowego storytellingu. Odbiorcy masowo szukali informacji o tym, kim jest zawodniczka, która błyskawicznie wkroczyła na paryskie salony" – komentuje Lubieniecki.

Echa tego sukcesu mocno wybrzmiały również na zagranicznych portalach oraz w social mediach, gdzie, jak policzył IMM, zarejestrowano łącznie ok. 60 tys. postów i komentarzy, a na zagranicznych stronach internetowych pojawiło się ok. 25 tys. artykułów.

Liderem w zestawieniu publikacji zagranicznych były Stany Zjednoczone, gdzie opublikowano 5411 tekstów. Na drugim miejscu znalazła się Francja z liczbą 3484 materiałów, a na trzecim Włochy, generując 2671 artykułów. Tuż za nimi, w pierwszej piątce państw najszerzej opisujących sukces Chwalińskiej, uplasowały się Niemcy i Wielka Brytania.

"Największa sensacja Rolanda Garrosa"

Z przeprowadzonej przez IMM analizy semantycznej wyłania się spójny i emocjonalny obraz zawodniczki. W wymiarze sportowym i historycznym media okrzyknęły ją "największą sensacją Rolanda Garrosa", "istnym objawieniem" oraz "najgłośniejszą postacią tegorocznego turnieju". Podkreślano jej "absolutny debiut w finale turnieju WTA" i status "aktualnej rakiety świata". Dziennikarze zachwycali się jej unikalną techniką, nazywając Polkę "czarodziejką", "geniuszem tenisowym" i "artystką", której styl to "połączenie tenisowej poezji z tenisowymi szachami", oraz "piekielnie niewygodną przeciwniczką". Maja Chwalińska jawi się w mediach jako "wrażliwa i skupiona na celu introwertyczka", a jej przygoda to "bajka o polskim Kopciuszku" oraz "historia jak z filmu".

Czytaj też: Finał Rolanda Garrosa z Chwalińską przyciągnął do TVN i Eurosport 1 średnio 3,5 mln widzów

Internauci komplementowali jej cechy charakteru, określając ją jako "silną, waleczną i zdeterminowaną na korcie", a zarazem "wyluzowaną, fajną, ambitną, pocieszną i spokojną". W komentarzach najczęściej powtarzały się opinie, że Chwalińska stała się "nieoczekiwaną bohaterką Polski" i "inspiracją dla młodych sportowców", której nazwisko jest obecnie na ustach całego świata.

"Tak spektakularna i pozytywna widoczność w mediach przekłada się na wycenę rynkową zawodniczki. W dyskusjach ekspertów marketingu sportowego przewija się jednoznaczny wniosek: Maja Chwalińska to obecnie jeden z najbardziej pożądanych partnerów dla biznesu" – czytamy w opisie IMM.

Press

W mediach klasycznych (prasa, internet, radio i telewizja – bez transmisji turnieju w stacjach Eurosport i TVN) odnotowano 32 025 publikacji związanych z Mają Chwalińską (fot. IMM)

Analizę przeprowadzono na postawie przekazów w polskiej prasie, radiu, telewizji, portalach internetowych i mediach spoecznościowych oraz w zagranicznych portalach internetowych i social mediach w dniach 18 maja – 7 czerca 2026 roku. Zestawienie najbardziej zasięgowych źródeł nie obejmuje transmisji meczów na antenach stacji Eurosport 1, Eurosport 2 i TVN.

Czytaj też: Maja Chwalińska nie tylko wygrywa, ale jest autentyczna. To wielki potencjał marketingowy

(MAK, 13.06.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.