Dział: TELEWIZJA

Dodano: Maj 22, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Stephen Colbert pożegnał się z "The Late Show" i CBS. Ostatnim gościem Paul McCartney

Stephen Colbert towarzyszył Paulowi McCartneyowi, gdy ten jako ostatni gość zgasił światło (screen: YouTube/The Late Show with Stephen Colbert)

W czwartek 21 maja telewizja CBS wyemitowała ostatni odcinek "The Late Show" prowadzony przez Stephena Colberta. Jego gościem był Paul McCartney, który symbolicznie zgasił światło w nowojorskim Teatrze Eda Sullivana, gdzie nagrywano program.

Stephen Colbert od lat należy do czołówki prowadzących programy typu talk-show. Wyróżniał się ostrymi komentarzami politycznymi, w których wielokrotnie piętnował absurdy i śmiesznostki w polityce administracji Donalda Trumpa. Stacja o zakończeniu trwającej od 2015 roku współpracy poinformowała już w lipcu ubiegłego roku. Potem Paramount został przejęty przez rodzinę Ellisonów, następnie firma, do której należy CBS zaczęła się starać o przejęcie Warner Bros. Discovery, przy czym przychylność Trumpa była bardzo wskazana. Los Colberta był przesądzony.

W ostatnim numerze w historii "The Late Show" McCartney i Colbert zaśpiewali klasyczny utwór Beatlesów "Hello Goodbye" w towarzystwie Elvisa Costello. Na scenie pojawiła się parada pracowników programu. Następnie Colbert zabrał McCartneya, którego udział w wydarzeniu do końca był utrzymywany w tajemnicy, za kulisy, gdzie ten symbolicznie zgasił światło.

Prowadzący poprosił McCartneya o podzielenie się historiami z pierwszej wizyty w teatrze 62 lata temu. Występ Beatlesów w programie "The Ed Sullivan Show" 9 lutego 1964 roku jest często uznawany za punkt zwrotny, który pomógł szybko rozwijającej się grupie wspiąć się na szczyt i ostatecznie stać się najbardziej utytułowanym zespołem w historii muzyki. Tamten program obejrzało podobno ok. 73 mln widzów, czyli około połowa ówczesnej populacji Stanów Zjednoczonych.

W trakcie wieczoru pojawiła się plejada znanych gości, z których wielu, stojąc z dala od publiczności, żartowało na temat tego, że spodziewają się być ostatnim gościem (m.in. Bryan Cranston, Paul Rudd, Ryan Reynolds, Tim Meadows). Następnie Colbert zażartował, przedstawiając papieża Leona jako ostatniego gościa, który odmówił wyjścia ze swojej garderoby, zanim prawdziwy gość pojawił się na scenie.

CBS ogłosiło na początku tygodnia, że finał "The Late Show" nie będzie ograniczony do standardowego godzinnego odcinka. Był już precedens, gdy pożegnanie Davida Lettermana z programem w 2015 roku przedłużyło się o 17 minut. Czwartkowy finał "The Late Show" trwał nieznacznie dłużej.

"The Late Show" był nadawanym wieczorem talk-show stacji CBS. Zadebiutował w 1993 roku, a program prowadził David Letterman. Colbert przejął prowadzenie w 2015 roku. W ramówce stacji CBS miejsce programu zajmuje komediowy talk-show "Comics Unleashed" prowadzony przez Byrona Allena.

Do ostatniego odcinka Colbert przygotowywał się od dawna. W ostatnich dniach w programie pojawili się Jon Stewart, Steven Spielberg i David Byrne. W przedostatnim odcinku wystąpił Bruce Springsteen, po raz ostatni pojawiła się cykliczna rubryka The Colbert Questionert. 

W jednym z programów do Colberta dołączyli inni gospodarze popularnych amerykańskich talk-show, udzielając mu wsparcia: Jimmy Kimmel, Seth Meyers, John Oliver i Jimmy Fallon. Było to spotkanie reaktywujące Strike Force Five – grupę, którą wcześniej powołali, aby wspierać i opłacać swoich scenarzystów podczas strajku Gildii Scenarzystów Amerykańskich w 2023 roku.

Kimmel i Fallon zapowiedzieli wtedy również, że w czwartek stacje ABC i NBC wyemitują powtórki ich programów, aby uhonorować pożegnalny występ Colberta. Przed nagraniem, przed teatrem Eda Sullivana, pojawił się tłum zwolenników programu. Nieśli transparenty z napisami: "Dziękujemy, Stephen", "Zostawcie Colberta, zwolnijcie Trumpa".

(MAC, 22.05.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.