W czwartek rusza piłkarski mundial. 104 mecze w TVP. "1,5 mln widzów w najlepszych porach"
Mundial rozpocznie się 11 czerwca i potrwa do 19 lipca (fot. Getty Images/TVP)
W czwartek 11 czerwca rozpoczynają się mistrzostwa świata w piłce nożnej. Wszystkie mecze turnieju odbywającego się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku oglądać będzie można w Telewizji Polskiej. Jan Baczyński z agencji mediowej Media Context spodziewa się, że spotkania w fazie grupowej rozgrywane w korzystnych dla polskich widzów porach mogą gromadzić ponad 1,5 mln widzów.
Mundial, na który nie awansowała reprezentacja Polski, rozpocznie się meczem pomiędzy Meksykiem a reprezentacją RPA na Estadio Azteca. Obiekt ten gościł już mecze otwarcia i finały podczas dwóch rozgrywanych w tym państwie mistrzostw: w 1970 i 1986 roku.
Większość spotkań komentowana z Warszawy
Ceremonię i mecz otwarcia w TVP 1 i TVP Sport skomentują Maciej Iwański i Radosław Gilewicz. Studio w Warszawie poprowadzi Patryk Ganiek, a jego gośćmi będą Dariusz Szpakowski, Artur Wichniarek, Janusz Michallik i Jakub Wawrzyniak. Transmisja w TVP 1 rozpocznie się o 21, a w TVP Sport o 18.30.
Czytaj też: Agora po raz pierwszy wydaje magazyn poświęcony mundialowi. Liczy 124 strony
Wśród prowadzących mundialowe studio w TVP znajdą się także: Paulina Chylewska, Mariusz Jankowski, Rafał Kędzior, Jacek Kurowski, Maja Strzelczyk i Kacper Tomczyk. W gronie ekspertów pojawią się m.in. Jerzy Brzęczek, Dariusz Szpakowski, Tomasz Iwan, Sebastian Mila, Artur Wichniarek i Piotr Żelazny.
Spotkania mundialu komentować będą dwa stałe duety: Mateusz Borek i Grzegorz Mielcarski oraz Jacek Laskowski i Robert Podoliński. Oprócz nich w roli komentatorów wystąpią: Szymon Borczuch, Hubert Bugaj, Frank Dzieniecki, Marcin Feddek, Maciej Iwański, Rafał Kędzior, Sławomir Kwiatkowski, Krzysztof Lenarczyk, Jan Micygiewicz, Dominik Pasternak, Maciej Piotrowski, Aleksander Roj i Jonasz Zasowski.
Z powodu kosztów i odległości większość spotkań komentowana będzie z Warszawy, na turniej dopiero od ćwierćfinałów dolecą dwie pary komentatorów: Borek – Mielcarski oraz Laskowski – Podoliński.
Wysłannikami TVP na mundial mają być również: Mateusz Klich, Maja Strzelczyk, Marcin Wojtasik, Maciej Barszczak, Paweł Pyszkiewicz i Krzysztof Bielecki.
Mniej meczów pomiędzy czołowymi reprezentacjami
Pierwsze spotkania rozpoczynać się będą o 18 polskiego czasu, a ostatnie o 6 rano. W turnieju po raz pierwszy zagra 48 drużyn. Łącznie rozegrane zostaną 104 mecze.
Czytaj też: "Skarb Kibica" na mundial z objętością 276 stron. Ukaże się w dniu startu imprezy
– Większa liczba uczestników sprawi, że w fazie grupowej pojawi się relatywnie mniej meczów pomiędzy czołowymi reprezentacjami, co może przełożyć się na niższe średnie wyniki oglądalności niż podczas Euro 2024 – mówi "Presserwisowi" Jan Baczyński, growth & operations director w agencji Media Context.
Według Baczyńskiego największe zainteresowanie powinny notować mecze z udziałem takich reprezentacji, jak Anglia, Francja, Argentyna czy np. Hiszpania. – W przypadku spotkań fazy grupowej rozgrywanych w korzystnych dla polskich widzów porach (rozpoczęcie nie później niż o 22) myślę, że można oczekiwać widowni przekraczającej 1,5 mln osób, a największe hity fazy grupowej mają potencjał, by osiągnąć jeszcze lepsze wyniki – prognozuje ekspert z agencji Media Context. – Gdybym miał się pokusić o wskazanie tych potencjalnie najbardziej atrakcyjnych, które osiągną czołowe wyniki oglądalności, to wskazałbym mecze: Anglia – Chorwacja (w środę 17 czerwca o 22 – przyp. red.) oraz Francja – Senegal (we wtorek 16 czerwca o 21 – przyp. red.) – dodaje.
Jan Baczyński w przypadku meczów rozgrywanych w późnych godzinach nocnych lub nad ranem polskiego czasu spodziewałby się oglądalności często nieprzekraczającej nawet 200–300 tys. widzów.
TVP: "Widzimy zainteresowanie mundialem"
W cenniku reklamowym TVP najdroższe reklamy są przy finale, który rozegrany zostanie w niedzielę 19 lipca o 21 polskiego czasu. Za 30-sekundowy spot po pierwszej połowie trzeba zapłacić 507,6 tys. zł. Niewiele mniej – 489,8 tys. zł – kosztuje reklama w bloku przed drugą połową.
Czytaj też: "Kopalnia Magazyn" opuścił drukarnię. To lektura na mistrzostwa świata
– Widzimy zainteresowanie mundialem i niezależnie od braku Polaków w turnieju obserwujemy rosnące zainteresowanie zarówno reklamą online, jak i nadal cieszącą się popularnością reklamą telewizyjną. Warto podkreślić, że z kilkoma markami mamy zaplanowane aktywacje na poziomie sponsoringu, działań niestandardowych, telewizji i online. Mamy też pierwszych klientów reklamy L-Screen – unikalnej, bo nadawanej w trakcie przerwy na nawodnienie i przeznaczonej wyłącznie dla oficjalnych sponsorów turnieju. Będą to pierwsze w historii mundiali emisje reklam tego typu – mówi Wojciech Kowalczyk, zastępca dyrektora Biura Reklamy i Marketingu TVP ds. komunikacji i rozwoju.
TVP przygotowała również programy towarzyszące turniejowi. Każdy dzień w TVP Sport będzie się rozpoczynał o 9 od "Mundialowego poranka", a przed spotkaniami nie zabraknie komentarzy ekspertów w "Dniu na mundialu". Na kanale TVP Sport na YouTubie będzie można zobaczyć oficjalne skróty ze wszystkich spotkań. Poza tym na YouTubie codziennie ma się pojawiać magazyn "M jak Mundial".
Cztery lata temu podczas mundialu w Katarze najwięcej widzów – 10,68 mln – przyciągnęło do TVP 1, TVP Sport i TVP 4K spotkanie Polska – Francja w 1/8 finału, rozegrane w niedzielę 4 grudnia o 16.
Podczas Euro 2024 największą widownię miał mecz Polska – Holandia (w niedzielę 16 czerwca o 15), który w TVP 1 i TVP Sport śledziło 9,1 mln widzów. Zwycięstwo Hiszpanii nad Anglią w finale turnieju zgromadziło 7,28 mln widzów.
Dane: Nielsen Media.
Czytaj też: Bauer z bukmacherem STS sięga po markę "Bravo Sport". Powodem jest mundial
(KOZ, 10.06.2026)










