TVP nie wyemituje filmu o Marianie Turskim. Nadawca mówi, że nie było tego w planach
TVP pokaże film "Mój najszczęśliwszy dzień. Marian Turski" Michała Bukojemskiego (screen: Vod.tvp.pl)
Według "Gazety Wyborczej" Telewizja Polska nie zdecydowała się na emisję filmu o Marianie Turskim pt. "XI. Nie bądź obojętny". Nadawca w oświadczeniu podkreśla, że nie miał jej w planach.
Wojciech Czuchnowski w artykule pt. "Kto się boi filmu o Marianie Turskim? Dokument nie zostanie wyemitowany w TVP w rocznicę jego śmierci" napisał, że trwający 73 minuty film ma stanowić testament Mariana Turskiego, ocalałego z Holokaustu polskiego publicysty, który zmarł 18 lutego 2025 roku. Film zrealizowali Andrzej Wolf, Andrzej Krakowski i Majka Elczewska. Czuchnowski w "GW" podał, że zrobili to w większości za własne pieniądze.
Marek Zając: "Rozumiem ostrożność TVP"
Według gazety film miał zostać pokazany przez TVP w środę, w pierwszą rocznicę śmierci Turskiego. "O tym, komu się film nie podobał, krążą legendy. Pierwsza projekcja odbyła się 23 lutego 2025 roku w Muzeum Polin, po pogrzebie Turskiego. Świadkowie potwierdzają, że pokaz opuścił wyraźnie wzburzony Michael Schudrich, naczelny rabin Polski. Każdy z rozmówców podaje inny powód: rabin był oburzony, bo wśród przykładów współczesnego ludobójstwa pokazano migawki z Gazy; bo w niektórych kadrach było logo telewizji Al Dżazira; bo twórcy pokazali Ministra Spraw Zagranicznych Izraela, który po zamachu terrorystycznym Hamasu na żydowskich osadników zapowiedział bezwzględny odwet" – można przeczytać w "GW".
Czytaj też: Nabór do programu MKiDN dla lokalnych mediów prawdopodobnie w przyszłym tygodniu
W filmie znalazły się też tak drastyczne zdjęcia z czasów II wojny światowej, jak golenie ciał więźniów w miejscach intymnych. W drugiej wersji filmu z części wojennej usunięto jednak najbardziej drastyczne obrazy, które naruszały intymność ofiar.
"To jest bardzo mocny i poruszający film. Taki, który szarpie człowiekiem" – powiedział "GW" Marek Zając, zastępca dyrektora biura programowego TVP ds. audycji dokumentalnych i historycznych. "O wszystko dziś wybucha awantura. To jest po prostu zły czas dla takich filmów. Rozumiem ostrożność władz TVP. Dostajemy po głowie za tyle rzeczy, że kolejna wojna jest niepotrzebna" – dodał.
"Bomba wrzucona w polityczne bagno"
Według "GW" opinia Marka Zająca spowodowała, że dyrektor generalny TVP Tomasz Sygut miał zdecydować o niepokazywaniu filmu w pierwszą rocznicę śmierci Turskiego. "To by była bomba wrzucona w polskie polityczne bagno" – stwierdził Sygut.
Czytaj też: Google i Meta wzywane do ujawniania danych osób krytykujących ICE
Oświadczenie w sprawie artykułu Wojciecha Czuchnowskiego wydało biuro prasowe TVP. "Już tytuł artykułu sugeruje, że Telewizja Polska planowała emisję filmu, co jest nieprawdą. Nadawca publiczny nie planował emisji filmu i nie zdecydował się na finansowy udział w jego koprodukcji, o czym poinformował twórców już w grudniu 2025 roku. Telewizja Polska ma prawo decydować o tym, które projekty filmowe wesprze finansowo i które zaprezentuje na swoich antenach. W tym przypadku w naturalny sposób z tego prawa skorzystała" – twierdzi TVP.
Jak dodano, TVP od dawna planowała godne upamiętnienie życia Mariana Turskiego. "Dlatego w pierwszą rocznicę Jego śmierci wyemituje film »Mój najszczęśliwszy dzień. Marian Turski« Michała Bukojemskiego (z 2013 – red.). Zapraszamy do TVP Historia już 18 lutego 2026 roku o godzinie 16.50 oraz do TVP VOD" – napisano. I dodano: "Ocenę filmu »XI. Nie bądź obojętny« pozostawiamy odbiorcom".
Czytaj też: Stanisław Janecki z niedzielnym programem "Janecki właśnie tak!" w stacji wPolsce24
(MNIE, 17.02.2026)










