Szef RAI Sport za to, jak komentował otwarcie igrzysk, może zapłacić stanowiskiem
Paolo Petrecca szefem RAI Sport został w ubiegłym roku (screen: YouTube/FIABA Ets)
Zarząd włoskiej telewizji publicznej zdecydował, że dyrektor RAI Sport Paolo Petrecca nie będzie już komentował igrzysk. Powodem są błędy, jakie popełnił on podczas otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan Cortina 2026.
Paolo Petrecca, który w ubiegłym roku został dyrektorem RAI Sport, prowadził w piątek 6 lutego transmisję z otwarcia igrzysk. Popełnił mnóstwo gaf.
Zarząd RAI odsunął Petreccę od mikrofonu
Petrecca między innymi powitał widzów na rzymskim Stadio Olimpico, a nie na San Siro w Mediolanie, pomylił włoską aktorkę Matildę de Angelis z amerykańską piosenkarką Mariah Carey, a przewodniczącą Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Kirsty Coventry z Laurą Mattarellą, córką prezydenta Włoch.
Czytaj też: KRRiT otrzymała skargi na pominięcie prezydenta Nawrockiego w transmisji TVP
Jego wpadki wyśmiano w mediach społecznościowych, a opozycyjni politycy wytykają mu rzekome powiązania z rządem Giorgii Meloni.
CDR, związek zawodowy reprezentujący dziennikarzy RAI, poinformował w poniedziałek, że reporterzy sportowi stacji zorganizują protesty i będą strajkować przez trzy dni po zakończeniu igrzysk. "To nie jest kwestia polityczna, jak niektórzy chcieliby nas przekonać, ale kwestia szacunku i godności dla sektora publicznego" – oświadczają w komunikacie.
Zarząd RAI we wtorek odsunął dyrektora Petreccę od mikrofonu, a o jego przyszłości zadecyduje po zakończeniu imprezy.
Czytaj też: Zdobycie medalu przez Tomasiaka oglądało w TVP 1,9 mln widzów, a w Eurosporcie – 1,2 mln
(MAC, 11.02.2026)










