Google z tytułu ugody zapłaci 68 mln dol. za szpiegowanie użytkowników smartfonów
Google zaprzeczał zarzutom, ale zawarł ugodę, aby uniknąć ryzyka, kosztów i niepewności związanej z postępowaniem sądowym (fot. Adarsh Chauhan/Unsplash.com)
Google zgodził się zapłacić 68 mln dol. w ramach ugody w sprawie, w której padł zarzut, że jego asystent głosowy szpiegował użytkowników smartfonów, a co za tym idzie naruszał ich prywatność.
Użytkownicy smartfonów w USA oskarżyli Google w pozwie zbiorowym o nielegalne nagrywanie i rozpowszechnianie prywatnych rozmów po uruchomieniu Asystenta Google w celu wysyłania im ukierunkowanych reklam.
Czytaj też: Rozpoczyna się pierwszy w Polsce proces o kradzież głosu z wykorzystaniem AI
Google zaprzeczał zarzutom, ale zawarł ugodę, aby uniknąć ryzyka, kosztów i niepewności związanej z postępowaniem sądowym. Ugoda obejmuje osoby, które kupiły urządzenia Google od 18 maja 2016 roku, jak wynika z dokumentów sądowych.
Prawnicy reprezentujący stronę skarżącą mogą ubiegać się o zwrot do jednej trzeciej kwoty ugody, czyli ok. 22,7 mln dol., na pokrycie kosztów sądowych.
Czytaj też: Meta na całym świecie zablokuje nastolatkom dostęp do swoich postaci AI
(MAC, 27.01.2026)










