Pentagon nie wpuszcza dziennikarzy do biura prasowego. Coraz większe ograniczenia
Zamknięcie biura prasowego Pentagonu to kolejny krok w napiętych relacjach pomiędzy amerykańską administracją a dziennikarzami (screen: YouTube/Beyond Facts)
Departament Obrony USA zamknął dziennikarzom dostęp do swojego biura prasowego. Pełniący obowiązki rzecznika prasowego Pentagonu Joel Valdez ogłosił, że jest ono obszarem o podwyższonej klauzuli tajności (tzw. SCIF).
Decyzja o zamknięciu biura ma być podyktowana koniecznością przeniesienia tam piszących przemówienia dla sekretarza obrony, którzy posługują się materiałami niejawnymi. W związku z tym akredytowani przy Pentagonie reporterzy nie mają już prawa wchodzić do tego pomieszczenia.
Czytaj też: W CBS News narasta sprzeciw wobec zmian wprowadzanych w "60 Minutes"
Zamknięcie biura prasowego to kolejny krok w napiętych relacjach pomiędzy amerykańską administracją a korpusem prasowym podległym sekretarzowi obrony Pete'owi Hegsethowi. Wcześniej wprowadzono zasadę, że dziennikarze po terenie Pentagonu mogą poruszać się wyłącznie pod eskortą.
Z powodu zaostrzających się ograniczeń "The New York Times" złożył w sądzie federalnym już dwa pozwy przeciwko Departamentowi Obrony, argumentując, że politycy uniemożliwiają prasie niezależne relacjonowanie sytuacji.
Czytaj też: Kontrowersyjny streamer z zakazem wjazdu do Wielkiej Brytanii. Za krytykę Izraela
(MAC, 03.06.2026)










