"NYT" i "Washington Post": za atakiem na Muratowa stoi rosyjski wywiad

Dmitrij Muratow 7 kwietnia pokazał, jak wyglądał po ataku (screen: Novaya Gazeta Europe/Telegram)
"The New York Times" i "Washington Post" napisały, że zdaniem amerykańskich służb wywiadowczych za atakiem na redaktora naczelnego "Nowoj Gaziety" Dmitrija Muratowa z 7 kwietnia stoją rosyjscy agenci.
Tuż przed tym zdarzeniem "Nowaja Gazieta" zawiesiła działalność, protestując przeciwko brakowi możliwości rzetelnego opisywania wojny w Ukrainie. Rosyjskie władze wcześniej dwukrotnie ostrzegały gazetę przed przedstawianiem "specjalnej operacji wojskowej" w niewłaściwym - ich zdaniem - świetle.
Czytaj też: Marcin Wrona dementuje spekulacje o swoim odejściu z TVN do CNN
7 kwietnia Muratow został oblany czerwoną farbą przez napastnika, który miał mu powiedzieć: "To dla ciebie od naszych chłopców". Ubiegłoroczny laureat Pokojowej Nagrody Nobla opublikował zdjęcia swojej twarzy, klatki piersiowej i dłoni pokrytych czerwoną farbą olejną zawierającą aceton.
(MAC, 05.05.2022)
