Żona prezydenta Lublina miała oferować stanowisko naczelnego "Dziennika Wschodniego"
Katarzyna Mieczkowska jest dyrektorką Muzeum Narodowego w Lublinie (fot. screen: YouTube/Radio Lublin)
Redakcja "Dziennika Wschodniego" stanęła po stronie swojego kolegi Sławomira Skomry. Jego zdaniem Katarzyna Mieczkowska, dyrektorka Muzeum Narodowego w Lublinie, proponowała mu stanowisko redaktora naczelnego gazety w imieniu likwidatora wydawcy dziennika. Mieczkowska zaprzeczyła.
W wyniku sporu pomiędzy udziałowcami Corner Media, spółka wydająca gazetę, została postawiona w stan likwidacji (w czwartek sąd uchylił tę decyzję), a dotychczasowy redaktor naczelny Krzysztof Wiejak stracił posadę. Zastąpił go Paweł Puzio, wyznaczony przez likwidatora (po decyzji sądu zrezygnował ze stanowiska). Sławomir Skomra ujawnił, że w międzyczasie otrzymał propozycję kierowania gazetą. Miała mu ją złożyć w imieniu likwidatora spółki Katarzyna Mieczkowska - dyrektorka Muzeum Narodowego w Lublinie i żona prezydenta miasta Krzysztofa Żuka.
Mieczkowska w serwisie internetowym Radia Lublin potwierdziła, że rozmawiała ze Skomrą, ale w sposób "towarzyski i niezobowiązujący". Zaprzeczyła związkom z likwidatorem dziennika i jakimkolwiek próbom wpływania na obsadę redakcji gazety. Redakcja nie daje temu wiary.
"Jesteśmy dumni, że red. Skomra, licząc się z konsekwencjami swojej decyzji, postanowił ujawnić ten fakt i podać go do wiadomości publicznej. Ingerencja w niezależność i dobre imię naszej gazety przez panią Katarzynę Mieczkowską jest niedopuszczalna i stanowi poważne naruszenie zasad współżycia społecznego" - napisali w oświadczeniu dziennikarze i współpracownicy "Dziennika Wschodniego".
(PTD, 22.03.2021)