Presspublica zaczyna zwolnienia w drukarni
Wczoraj przedstawiciele Presspubliki wręczali wypowiedzenia pracownikom drukarni w Raszynie. Zwolnienia mają objąć też drukarnię w Koninku.
Według naszych informacji wczoraj rano przedstawiciele Presspubliki przyjechali do podwarszawskiego Raszyna i wręczyli wypowiedzenia większości pracowników tej drukarni, a innym zostały obniżone pensje. W tym tygodniu jeszcze wypowiedzenia ma dostać część pracowników drugiej drukarni należącej do Presspubliki - w wielkopolskim Koninku. W obu drukarniach pracuje ok. 80 osób.
Nikt z przedstawicieli Presspubliki nie udzielił nam wczoraj informacji, ile osób objęły zwolnienia, czy oznacza to likwidację jednej z drukarń, czy też może z pracownikami będą podpisywane jakieś nowe umowy. Wiceprezes Dariusz Leśniak odpowiedzialny za drukarnie także odmówił nam rozmowy.
Według naszych informacji w gorszej sytuacji jest drukarnia w Raszynie, która przestała być rentowna, m.in. z powodu obniżenia nakładu "Rzeczpospolitej".
Przypomnijmy, że zarząd Presspubliki zapowiedział, iż zwolnienia grupowe obejmą do 100 osób z wszystkich działów spółki. Planowane są też obniżki wynagrodzeń. (MW)
(29.06.2012)










