Związkowcy chcą przeprosin od Sobali
26.01.2011, 08:23
Związkowcy żądają przeprosin od byłego szefa Programu III Polskiego Radia Jacka Sobali. Chodzi o zarzut, że związek zawodowy dziennikarzy Trójki powstał, by uwłaszczyć się na majątku prywatyzowanej rozgłośni.
Wczoraj przed Sądem Okręgowym w Warszawie ruszył cywilny proces w tej sprawie. W wywiadzie opublikowanym na portalu Wirtualnemedia.pl 25 marca ub.r. odpowiadając na pytanie, co w Trójce budzi kontrowersje i sprzeciw związku zawodowego i słuchaczy, Jacek Sobala powiedział: "Już nie tylko tak zwane radiowe korytarze mówią o tym, że ten tak zwany protest ma drugie dno i tak naprawdę chodzi o prywatyzację Trójki. Po to był powoływany związek zawodowy, po to budowano system zewnętrznego finansowania radia. Przy krachu abonamentu miało to dać efekt w postaci uwłaszczenia się na publicznym majątku. Moja nominacja blokuje te plany". Związkowcy poczuli się urażeni tą wypowiedzią i żądają publikacji przeprosin. Po pierwszej rozprawie proces został odroczony. Sobala twierdzi, że nie powiedział niczego, co nie byłoby wiedzą powszechną. Według jego pełnomocnika były szef Trójki nie twierdził, że podana informacja jest prawdziwa, lecz że krążyła po radiu. Zdaniem związkowców Sobala sugerował w swojej wypowiedzi, że poza plotkami jest coś więcej. – Jeśli mówi się, że związek powstał dla szemranych celów, to uderza to również w jego członków – tłumaczy Jerzy Sosnowski, szef Związku Zawodowego Dziennikarzy i Pracowników Programu III Polskiego Radia. Następna rozprawa 24 maja. Obrona chce powołać na świadków dziennikarza Michała Karnowskiego i byłego doradcę zarządu Polskiego Radia Jana Owsińskiego. Świadkami oskarżenia mają być Jerzy Sosnowski i była wiceszefowa Trójki Anna Krakowska.(TAM, 26.01.2011)
* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter










