Dział: PRASA

Dodano: Czerwiec 21, 2007

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

"Fakt" zapowiada konsekwencje wobec winnych zaniedbania w sprawie betanek

Redakcja "Faktu" zapowiada, że wyciągnie konsekwencje wobec "winnych zaniedbania" w sprawie listu wskazującego, że byłe betanki przebywające w Kazimierzu Dolnym zamierzają popełnić samobójstwo. "Fakt" opublikował w czwartek przeprosiny w sprawie opublikowania fałszywego listu.

Redaktor naczelny tabloidu Grzegorz Jankowski powiedział, że na razie nie wie, kto jest "winny temu zaniedbaniu". - Nie powiem tego, dopóki nie skończymy postępowania wyjaśniającego - powiedział Jankowski. W czwartkowym oświadczeniu, zamieszczonym na 11 stronie dziennika, redakcja napisała m.in., że popełniła błąd, a opublikowane przez sobotni "Fakt" informacje w sprawie groźby samobójstwa betanek "okazały się nieprawdziwe". Redakcja podkreśla też, że zawsze sprawdza swoje informacje i stara się dochować należytej staranności, ale "każdemu może się zdarzyć pomyłka". "Przepraszamy i prosimy Was, Czytelnicy, o wyrozumiałość. Teraz jeszcze bardziej zaostrzymy procedury weryfikujące każdy materiał (...) Czujemy ogromną odpowiedzialność za to, co codziennie publikujemy. I tak samo jest w tej sprawie" - napisano. W sobotę "Fakt" opublikował odręcznie napisany list rzekomo napisany przez jedną ze zbuntowanych zakonnic, które przebywają w klasztorze w Kazimierzu Dolnym. Miała ona napisać do matki: "Mamo, nasz czas wypełnił się, nadeszła chwila próby, przejścia z ciemności do światła, z zamknięcia na wolność. Na zawsze twoja Ania". List nosił datę 10 czerwca tego roku.

(PAP, KRP, 21.06.2007)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

PODOBNE ARTYKUŁY

Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.