Trump skrytykował tuszę dziennikarza Reutera i go obrażał. Sąd ponownie odrzucił jego pozew przeciw "WSJ"
Donald Trump skrytykował wagę wysłannika Reutersa, tymczasem sam jest na granicy, by można go było nazwać otyłym (screen: YouTube/Inside Edition)
Donald Trump w czwartek, a następnie w sobotę obraził korespondenta Agencji Reutera w Białym Domu Jacoba Bogage'a w obecności innych dziennikarzy, kpiąc z jego wagi. Także w sobotę sąd oddalił jego ponowny pozew przeciwko "Wall Street Journal" o odszkodowanie w wysokości 10 mld dol.
Sąd Federalny dla dystryktu Florydy po raz pierwszy odrzucił pozew prezydenta o zniesławienie w kwietniu. Teraz zrobił to ponownie, już bez prawa składania kolejnego dowodząc, że gazeta pisząc o powiązaniach Trumpa z Jeffreyem Epsteinem nie wykazała złej woli.
Czytaj też: Trump nazwał Billa Mahera nieudacznikiem, a jego program produkcją o niskiej oglądalności
Niezależnie od tego, Trump w weekend był negatywnym bohaterem także innej historii. Na swojej platformie społecznościowej Truth Social napisał nad zdjęciem Bogage’a: "Reporter Reutera (Jeden z Najgorszych!)" i dodał: "Weź się w garść, wyglądasz okropnie!".
Nawiązał do wcześniejszej wymiany» zdań, kiedy reporter zapytał go, dlaczego prezydent USA leci na Florydę, a nie do Kansas. Dziennikarz Agencji Reutera zapytał, czy decyzja wynika ze zmęczenia prezydenta z powodu ciągłych podróży w ramach intensywnej kampanii przedwyborczej obejmującej wiele stanów.
Trump cytował to tak: "Jutro lecę na Florydę... On pyta: »Jaki jest powód, proszę pana? Że nie jedzie pan do Kansas?«. Wiecie, jaki jest powód? Nie czuję, że muszę jechać do Kansas. Lecę jutro na Florydę i zrobię coś – jeśli coś jeszcze się pojawi. Śledzisz mnie od dwóch tygodni. Czuję się doskonale".
Napisał też, że dziennikarz wygląda obrzydliwie. Powinien wziąć się za siebie i schudnąć.
Czytaj też: "Nowaja Gazieta" ogłosiła koniec działalności z powodu presji władz Rosji
Agencje zwracają uwagę, że sam Trump waży 238 funtów (prawie 108 kg) i według tamtejszych standardów brakuje mu zaledwie 2 funtów (ok. 0,91 kg) do tego, by zakwalifikować go jako otyłego.
Jacob Bogage specjalizuje się w tematach związanych z polityką gospodarczą, podatkami, wydatkami federalnymi oraz funkcjonowaniem kluczowych instytucji państwowych. W 2026 roku został uhonorowany Nagrodą Pulitzera w kategorii służby publicznej za reportaże dotyczące pracowników federalnych. Zanim przeszedł do Agencji Reutera w kwietniu br., przez niemal dekadę (od 2015 roku) był związany z redakcją "The Washington Post". Zaczynał jako stażysta w dziale biznesowym, by następnie pisać o sporcie krajowym, a z czasem awansować na korespondenta ekonomicznego ds. Kongresu oraz Białego Domu.
Jego wagi agencje nie podają.
Czytaj też: Nowy "Press": Marek Zając, Grzegorz Jankilewicz, wpadka 30-lecia i losy TVN
(MAC, 02.11.2026)










