Donald Trump odwołuje transmisję z wykonania kary śmierci
Donald Trump odwołał transmisję, ale zapewnia, że egzekucja Nidala Hassana odbędzie się zgodnie z planem (screen: YouTube/ETimes)
Donald Trump zdecydował, że mimo decyzji Pentagonu wyznaczona na 3 grudnia egzekucja Nidala Hassana nie będzie transmitowana w internecie. Zadecydowały głosy oburzenia płynące z całego świata. Okazało się, że większość Amerykanów także była przeciwna transmisji.
Prezydent USA stwierdził, że Hasan zginie zgodnie z planem (ma zostać rozstrzelany), a jego egzekucję będą mogli zobaczyć - jeśli tego zechcą - bliscy ofiar zamachu w bazie wojskowej Fort Hood w Teksasie w 2009 roku, gdy zabił 13 osób. Były psychiatra armii amerykańskiej został skazany na śmierć w 2013 roku.
"Myślę, że relacja z egzekucji na żywo, dostępna dla wszystkich, mogłaby służyć jako środek odstraszający i pokazać światu, jak Ameryka radzi sobie z terrorystami i szumowinami takimi jak Hasan. Jednak wielu bardzo dobrych i mających dobrą wolę ludzi wolałoby nie oglądać jego śmierci, ani w streamingu, ani za pośrednictwem żadnego innego środka wizualnego" - napisał Trump.
Arcybiskup Timothy Broglio, zwierzchnik katolickich kapelanów wojskowych USA, także wypowiedział się przeciwko planowanej transmisji egzekucji przez rozstrzelanie.
(MAC, 16.10.2026)










