Grupa RMF zapewnia, że wyciąga wnioski ze spadków słuchalności lidera rynku
RMF FM w najnowszej fali badania Radio Track ma 27,3 proc. udziału w czasie słuchania (fot. materiały prasowe)
W najnowszej fali badania Radio Track udział RMF FM spadł do poziomu najniższego od siedmiu lat. – Od wielu lat jesteśmy liderem i jesteśmy przyzwyczajeni oraz przygotowani na takie korekty – zapewnia Tomasz Ramza, prezes Grupy RMF.
Z badania Radio Track, realizowanego przez Kantar i Adres:Media, wynika, że w trzecim kwartale 2026 roku RMF FM zanotował 27,3 proc. udziału w czasie słuchania, co oznacza spadek z 29 proc. w trzecim kwartale 2025 roku.
"Presserwis" przeanalizował słuchalność RMF FM w ostatnich latach. W trzymiesięcznych falach udział radia od 2020 roku, nie licząc najnowszej, tylko raz spadł poniżej 28 proc. (27,5 proc. – grudzień 2025–luty 2026).
W fali marzec-maj 2020 rozgłośnia po raz pierwszy przekroczyła 30 proc. (30,6 proc.). Wcześniej żadna stacja w historii badań słuchalności radia nie osiągnęła takiego poziomu. W fali styczeń-marzec 2022 przebita została kolejna granica – 31 proc. (31,3 proc.), a kilka miesięcy później udział RMF FM sięgnął nawet 32 proc. (maj-lipiec 2022). W kolejnych falach utrzymywał on ciągle powyżej 30 proc.
Między okresem styczeń-marzec 2023 a październik-grudzień 2023 słuchalność RMF FM oscylowała w granicach 29,1-30,2 proc. Po raz ostatni poziom 30 proc. przekroczono w fali marzec-maj 2025 (30,1 proc.). Od fali sierpień-październik 2025 wynik rozgłośni wynosi już poniżej 29 proc.
O komentarz do poziomów słuchalności RMF FM poprosiliśmy Grupę RMF.
– Patrzymy na te wyniki spokojnie – mówi Iwona Bołdak, dyrektorka programowa RMF FM. – Oczywiście przez ostatnie lata przyzwyczailiśmy rynek do bardzo wysokich poziomów słuchalności, ale nigdy nie traktowaliśmy ich jako czegoś danego raz na zawsze – przyznaje.
– Do każdego badania – tego z bardzo wysokim i z tego z niskim wynikiem – podchodzimy z pokorą i świadomością, że o słuchacza trzeba nieustannie zabiegać. Cały czas pracujemy nad rozwojem naszych treści i szukamy odbiorców, nie tylko w radiu, ale również poza anteną. Rynek mediów bardzo się zmienia, dlatego takie wahania wyników są czymś naturalnym. Najważniejsze jest dla nas to, że RMF FM pozostaje zdecydowanym liderem rynku – wyjaśnia Iwona Bołdak.
Prezes Grupy RMF Tomasz Ramza dodaje: – Od wielu lat jesteśmy liderem i jesteśmy przyzwyczajeni oraz przygotowani na takie korekty. Pracujemy, aby trwała ona możliwie najkrócej, analizując szczegóły i wyciągając stosowne wnioski. Wierzę w zespół, jego decyzje oraz działania w tym zakresie.
Menedżer rynku radiowego, chcący zachować anonimowość: – Jak zaczyna się coś złego dziać, to zaczynają się niemądre ruchy. Tak było z Radiem Zet. Wiele zmian, wielu naczelnych. W RMF FM może być nerwowo, a nerwowość powoduje zmiany w muzyce czy programie, które mogą tylko pogarszać sytuację.
– Z całą pewnością beneficjentem spadku RMF FM nie jest Radio Zet i nie widać wyraźnie stacji, która przejęła tę część, którą stracił RMF FM – komentuje Leszek Kozioł, współwłaściciel Radia Wielkopolska i Radia Bydgoszcz, a wcześniej przez wiele lat prezes Radia Eska.
RMF FM z 27,3 proc. w najnowszej fali lipiec-wrzesień miał 13,2 pkt proc. przewagi nad Radiem Zet (14,1 proc.), podczas gdy rok wcześniej było to 14,4 proc., a dwa lata temu – 12,6 proc. Zetka najlepszy rezultat w ostatnich latach (15,7 proc.) osiągnęła w fali maj-lipiec 2025.
Bartosz Zientek, prezes agencji Media Context, zwraca uwagę na to, jak prowadzone jest badanie Radio Track. – Jego podstawą jest telefoniczny wywiad Day After Recall, w którym respondent pytany jest o słuchanie radia poprzedniego dnia. Badanie uzupełnia panel dzienniczkowy. Oznacza to, że wynik opiera się na deklaracjach słuchaczy, dlatego siła marki i jej obecność w innych mediach mogą mieć znaczenie dla tego, jak stacja jest zapamiętywana – tłumaczy.
Jak wskazuje Bartosz Zientek, w minionym roku RMF FM w okresie czerwiec-październik miał silną komunikację (głównie w telewizji), a w tym roku swoją komunikację skupił na pierwszej połowie roku. – To pozwoliło stacji podbić wynik w pierwszej części roku, ale od sierpnia już nie udało się zatrzymać spadków – dodaje. Przykładowo w fali czerwiec-sierpień 2025 RMF FM zanotował 29,6 proc. udziału w czasie słuchania.
– Falowanie udziałów lidera w badaniach radiowych to nic nowego, oczywiście skala obecnego spadku robi wrażenie, jednak nie doszukiwałbym się w tym jeszcze jakichś długofalowych sygnałów. Jeżeli trend spadkowy utrzyma się do końca roku, a udział spadnie znacząco poniżej 27 procent, to wtedy może być sygnałem alarmowym dla RMF FM – komentuje szef agencji mediowej Media Context.
W najnowszej fali Radio Tracka najlepsze wyniki od pięciu lat zanotowały Radio Eska i Program I Polskiego Radia. – Nie musi to oznaczać automatycznie, że słuchacze odpływają bezpośrednio z RMF FM do tych stacji, ale warto obserwować, czy ich wzrosty utrzymają się w kolejnych pomiarach. Spada również udział Radia Zet, które po przejściu pod skrzydła Agory miało odbudowywać swoją pozycję – analizuje Bartosz Zientek. Przypomina, że w październiku ruszyła silna komunikacja Zetki, obejmująca telewizję i outdoor.
– Wzrost Jedynki również warto śledzić. Może być związany z kampanią, która ruszyła w czerwcu, ale także ze zmianami w ramówce, oprawie i muzyce. Jeśli poprawa utrzyma się w kolejnych wynikach, będzie można mówić o sygnałach odbudowy stacji – uważa szef Media Context. I podsumowuje: – Przez ostatnie lata rynek radiowy był dość stabilny. Najnowsza fala nie zmienia układu liderów, ale pokazuje ruchy, które warto obserwować. Jeśli wzrosty Eski i Jedynki oraz słabszy wynik RMF FM potwierdzą się w kolejnych pomiarach, wtedy będziemy mogli mówić o realniejszych przetasowaniach.
(KOZ, 17.10.2026)










