Rosyjskie ataki zakłócają działalność ukraińskich telewizji i serwisów streamingowych
Problemy miał m.in. serwis Megogo (fot. materiały prasowe)
W wyniku ataku przeprowadzonego w nocy z 28 na 29 września Rosja uszkodziła zaplecze techniczne stacji kolejowej Kijów-Pasażerski, centra danych i centra biznesowe oraz budynki mieszkalne. Od kilku dni przejściowe problemy w funkcjonowaniu mają stacje telewizyjne i serwisy streamingowe.
Ataki objęły obwody: kijowski, dniepropietrowski, charkowski, sumski, doniecki, zaporoski, żytomierski, wołyński i rówieński. Rosjanie celowali tam w obiekty energetyczne, podstacje, przedsiębiorstwa cywilne oraz budynki mieszkalne.
Czytaj też: Estoński sąd skazał blogera na siedem lat więzienia za rosyjską dezinformację
W Kijowie i innych miastach Ukrainy widzowie doświadczyli zakłóceń w odbiorze niektórych kanałów oraz w korzystaniu z internetowych usług telewizyjnych. Problemy miały w szczególności stacje STB, 1+1 i 5 Kanał oraz serwisy Megogo i Sweet.TV.
Rosjanie starają się zdestabilizować łączność internetową na terenie Ukrainy. W ostatnich dniach odnotowano m.in. atak dronowy na centrum danych zlokalizowane w biznesowej dzielnicy Kijowa, w wyniku którego zginęły cztery osoby, a obiekt został zniszczony.
Rosjanie atakują także infrastrukturę sieciową i telekomunikacyjną działających na terenie Ukrainy operatorów. W efekcie tych ataków ok. 100 tys. gospodarstw domowych pozostaje bez dostępu do sieci.
Czytaj też: Maria Zacharowa chce resetu międzynarodowych instytucji stojących na straży wolności słowa
(MAC, 30.09.2026)










